Najnowszy numer miesięcznika ZJEDNOCZENI DLA TARNOWA już dostępny

Jeśli jeszcze nie dotarł do Państwa skrzynek pocztowych najnowszy, październikowy numer miesięcznika „Zjednoczeni dla Tarnowa”, możecie go przeczytać na naszej stronie www.ZjednoczeniDlaTarnowa.pl

W numerze m.in.:

– 48:22 – Ciepiela nokautuje Koprowskiego! Katastrofalne dla Koprowskiego i Olszówki wyniki sondażu prezydenckiego „Gazety Krakowskiej”

– 10 przykazań dla wyborcy

– Treść sprostowania, jakie decyzją Sądu Apelacyjnego w Warszawie premier Morawiecki musiał zamieścić w TVP INFO i TVN

 – Wybierz swego radnego – pełne listy wyborcze wszystkich kandydatów do Rady Miejskiej w Tarnowie ze wszystkich ugrupowań w pięciu okręgach wyborczych

– Jak Czytelnicy oceniają kandydatów do Rady Miejskiej

– Promocja Tarnowa w Portugalii – wyprawa motocyklowa tarnowian na koniec Europy

– Czy to już cenzura? Radni tarnowskiego PiS chcą za pomocą PKW i prokuratury zamknąć nam usta?

– Prezes z Tuchowa, który chce być Prezydentem Tarnowa, jeż teraz lekceważy ludzi…

– Czy w Tarnowie powstanie przejście podziemne pod ulicą Żydowską?

– Strategia rozwoju i promocji Tarnowa – część 3

– Uczeń III LO stypendystą prestiżowej high school w USA

– Najciekawsze momenty kampanii wyborczej w Tarnowie – 1.000 złotych nagrody oferuje Ciesielczyk

W listopadowym numerze m.in. – na czym polegała manipulacja w rozpowszechnianym filmie przez Piotra Górnikiewicza, kandydata do Rady Miejskiej z listy „Nasze Miasto Tarnów” z okręgu Os. Jasna, Westerplatte, Legionów, który 4 lata temu startował z list SLD.

Podwójny agent

Podwójny agent

Szanowni Państwo!

Niewątpliwą spuścizną PRL jest nasycenie wszelkich struktur władzy agenturą sowiecką, niemiecką i każdą inną. Ci agenci, ich dzieci oraz wnuki nie rozpłynęły się we mgle. Stale są i działają rozmaicie na szkodę Polski, w sposób oczywisty i bezczelny. Odgrażają się, że jak wrócą do władzy, to powsadzają do więzień tych, którzy mieli odwagę podnieść rękę na złodziei i ich pobratymców.

Ale to, co widoczne gołym okiem, jest mniej niebezpieczne od tego, co głęboko skrywane. Nie trudno sobie wyobrazić, że nasi wrogowie próbują wywierać wpływy na decyzje rządu niekorzystne dla narodu, a korzystne dla lobby, któremu służą. Zadajmy sobie pytanie jak sami próbowalibyśmy wybrnąć z takiej sytuacji. Człowiek prawy może nie zgodzić się na niecną propozycję i podać się do dymisji, ale to nie załatwia sprawy. Lepiej byłoby uświadomić lobbyście-szantażyście, że spełnienie jego życzenia pociągnie konsekwencje, na które on sam, wcale nie miałby ochoty.

Co by mogło być takim niepożądanym czynnikiem dla szantażysty? Poinformowanie szerokiej publiczności o problemie i konsekwencjach jakie nas czekają. Jeśli sam szantażowany nie może tego zrobić, to należy go w tym wyręczyć. Dziennikarz demaskujący niecne zamiary wynikające z przyjęcia jakichś uregulowań prawnych, może się przyczynić do ich zablokowania. W ten sposób wykona pracę za ministra, premiera czy prezydenta, nawet gdyby ten dygnitarz był podwójnym agentem, nie wiadomo której ze stron sprzyjającym.

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Wybory Samorządowe 2018 spotkanie z Kandydatami

Wybory Samorządowe 2018 spotkanie z Kandydatami

 

Zapraszam każdego chcącego podyskutować na różne tematy w gronie osób o zróżnicowanych poglądach

na spotkanie  w dniu 17 października 2018 roku o godzinie 17:30 w sali w Parafii M. B. z Lourdes, ul. Wileńska 69 Warszawa.

Tematyka:

  1. Przywitanie zebranych
  2. Przedstawienie Kandydatów na Radnych różnych szczebli.
  3. Wystąpienia Kandydatów.
  4. Dyskusja z Kandydatami.
  5. Sprawy różne.

Sala na tyłach kościoła w przyziemiu na prawo od wejścia. Wejście na teren od strony ulicy Szwedzkiej lub Równej (główne wejście). Dojazd tramwajem nr 23 (ostatni przystanek). Autobusy 120, 135, 160, 162, 190 do przystanku „Szwedzka”.

Telefon: 600-820-483

www.oburzeni.pl

Cena komplementów

Cena komplementów

Szanowni Państwo!

Kto z nas nie lubi komplementów? Pytanie jest oczywiście retoryczne. Co najwyżej, wybredniejsi nie dają się wziąć na lep tanich duserów. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że dobrze skrojony komplement może obdarowanego nim kosztować krocie. Miło jest słyszeć, że ktoś docenia wreszcie nasze, polskie bohaterstwo podczas II Wojny Światowej i obecne wywiązywanie się państwa polskiego z obowiązków zawartych w umowach międzynarodowych. Ale czy nie przełoży się to na wygórowane ceny jakie zapłacimy za amerykański sprzęt militarny? Tego nie wiemy. Mam również nadzieję, że nie przekonamy się boleśnie o cenie komplementów, kiedy wejdzie w życie ustawa 447 amerykańskiego senatu i z dnia na dzień staniemy się żebrakami we własnym kraju.

Przejdźmy lepiej do komplementowania krajowej korporacji prawniczej, będącej nieprzejednaną opozycją rządu. Oto właśnie była prezes Sądu Najwyższego udzieliła audiencji w gabinecie, który powinna była dawno temu opuścić. Zaszczytu spotkania z nią dostąpił aktualny premier polskiego rządu. O celu wizyty na najwyższym szczeblu, opinii publicznej nie poinformowano, zostają nam zatem domysły. Czyżby chodziło jedynie o wymianę niezobowiązujących komplementów? A może chodziło o podziękowanie pięknej kobiecie za niebywałą dzielność? W końcu, to ona przecież broniła polskiej konstytucji przed niemieckim sądem i za niemieckie pieniądze!

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Ocieplenie klimatu

 

Ocieplenie klimatu 

Szanowni Państwo!

Globalne ocieplenie klimatu zdarza się co kilka tysięcy lat i jest to zjawisko naturalne, któremu zapobiec się nie da. Działalność człowieka zwiększa to ocieplenie i niebezpieczeństwo topnienia lodów Antarktydy o jakieś kilka, a może nawet kilkanaście promili. Te promile są bez znaczenia dla samego zjawiska. W zupełności jednak wystarczą jako propaganda, no może nie na skale globalną, bo Chińczycy i Amerykanie mają to w nosie, ale do postraszenia niemieckich wasali – jak najbardziej.

Tu mamy do czynienia z powtórką z rozrywki. Podobnie, jak kornika drukarza należało chronić ze wszystkich sił w Puszczy Białowieskiej, tak trzeba było bezwzględnie tępić w lasach niemieckich. Niemieckie elektrownie węglowe nie przyczyniają się do globalnego ocieplenia, ale polskie już tak i muszą płacić wysoki okup, co nie sprzyja ociepleniu klimatu politycznego między tymi krajami.

A jak wygląda ocieplenie klimatu w Polsce między rządem, a nierządem? Rząd z trudem usiłuje pakować złodziei do więzień. Nierząd odgraża się, że rządy przejmie siłą i powsadza do więzień tych, którzy ośmielili się podnosić rękę na złodziei.

Jedyne groźne ocieplenie, któremu podobnie, jak temu globalnemu, zaradzić się nie da, to centralne ogrzewanie w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Będzie włączone już we wrześniu. Płacz i płać, a jeśli ci gorąco, to zafunduj sobie klimatyzację. 

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Konkurs na NAJLEPSZE lub NAJMOCNIEJSZE zdjęcie

Konkurs na NAJLEPSZE lub NAJMOCNIEJSZE zdjęcie

Stowarzyszenie Oburzeni natchnione ostatnią wizytą Prezydenta Polski Andrzeja Dudy u prezydenta USA Donalda Trumpa organizuje powszechny konkurs na „NAJLEPSZE” lub „NAJMOCNIEJSZE” zdjęcie polityka z Polski.

Określenie „polski polityk” mogłoby się bowiem okazać nadużyciem.

W konkursie może wziąć udział każdy dorosły Obywatel R.P.

Ogólny Regulamin Konkursu:

Do końca 2018 roku można zgłaszać zdjęcia ( maksymalnie trzy zdjęcia) polityków z Polski to jest: obecnych parlamentarzystów ( posłów lub senatorów R.P.), euro-posłów z Polski, ministrów , lub wiceministrów, prezydentów miast, burmistrzów, prezydentów Polski ( także byłych), premierów i wicepremierów R.P. (także byłych), członków władz Unii Europejskiej delegowanych z Polski, innych osób pełniących wysokie funkcje publiczne ( do uznania przez Organizatora Konkursu).

Zdjęcia wraz z podaniem daty i miejsca ich pierwszej publikacji, albo z udokumentowanymi prawami autorskimi prosimy przesłać na adres: w.papis@wp.pl

Zdjęcie wraz z krótkim komentarzem oraz ewentualnie imieniem i nazwiskiem Przesyłającego będzie publikowane na stronie Organizatora www.oburzeni.pl

Zgłaszający dwa lub trzy zdjęcia wskazuje które jest nr 1 nr 2, czy nr 3.

Zdjęcie zgłoszone pojedynczo, lub zdjęcie nr 1 otrzymuje 3 punkty.

Zdjęcie nr 2 otrzymuje 2 punkty. Zdjęcie nr 3 otrzymuje 1 punkt.

Jedna osoba zgłasza maksymalnie 3 zdjęcia.

Jeśli Zgłaszający nie ponumeruje zdjęć , lub dokona błędnej numeracji, wszystkie zgłoszone przez niego zdjęcia otrzymają po 2 punkty ( maksymalnie 3 zdjęcia)

Wszystkie zdjęcia z odpowiednim opisem należy zgłaszać jednocześnie (najlepiej w jednym mailu) W ciągu 24 godzin od pierwszego zgłoszenia dopuszczalne są drobne korekty w zgłoszeniu, np. uzupełnienie informacji o prawa autorskie, czy zamiana kolejności zdjęć. Niedopuszczalna jest wymiana, czy wycofywanie prawidłowo zgłoszonych zdjęć.

Szczegółowy regulamin Konkursu na „NAJLEPSZE” lub „NAJMOCNIEJSZE” zdjęcie polityka z Polski prześlemy zainteresowanym.

Poniżej prezentujemy kilka przykładowych opisów zdjęć, które mogą być zgłoszone do konkursu:

  1. Prezydent Andrzej Duda podpisuje na kolanie(nach) deklarację o współpracy z Donaldem Trumpem
  2. Donald Tusk cieszy się z tragedii smoleńskiej w rozmowie z prezydentem Putinem
  3. Pijany prezydent Aleksander Kwaśniewski na Ukrainie
  4. Pijany i śpiący na korytarzu w Sejmie poseł Krzysztof Grzegorek

Wojciech Papis

Starsi, mądrzejsi, bogatsi

Starsi, mądrzejsi, bogatsi

Szanowni Państwo!

Układ, w którym jedna ze stron jest starsza, mądrzejsza i bogatsza, dyktuje jednoznacznie wzajemne zależności. Dawno temu odkryli to mężczyźni żeniący się z kobietami od siebie młodszymi, głupszymi i często biedniejszymi. W tradycyjnym związku małżeńskim, mąż uzurpował sobie tę uprzywilejowaną rolę. Jeśli zdarzyło się, że był młodszy, lub biedniejszy od żony, starał się ukryć ten „wstydliwy” fakt. W przypadku intelektualnej przewagi żony, próbowano tego faktu po prostu nie zauważać.

Te dobrze znane wszystkim zasady usiłuje się przedstawiać jako obowiązujące również w układzie międzynarodowym, uzasadniając np. dominację Niemiec nad Polską. Zapomina się przy tym, że polska demokracja jest o parę wieków starsza od niemieckiej. Mądrość niemiecką można oceniać na różne sposoby, ale stadne podążanie za Hitlerem, czy Merkel o mądrości narodowej Niemców świadczy nie najlepiej. Czy są od nas bogatsi? Oczywiście! To jak porównywanie rabusia z obrabowanym.

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Czy PiS chce zakneblować usta mediom przy pomocy prokuratury?

Rzecznik Praw Obywatelskich

Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Centrum Monitoringu Wolności Prasy

Parlament Europejski

Sz. P. dr Kornel Morawiecki – Marszałek Senior Sejmu RP

Media polskie i europejskie

Czy radni PiS chcą za pomocą prokuratury zamknąć usta lokalnemu, krytycznemu wobec nich miesięcznikowi?

Kilkunastu radnych Prawa i Sprawiedliwości w 100-tysięcznym Tarnowie (Małopolska) skierowało do Komisarza Wyborczego wniosek o zbadanie legalności publikacji lokalnego miesięcznika „Zjednoczeni dla Tarnowa”, krytycznych wobec samorządowców z PiS-u, twierdząc, iż „posiadają charakter stricte wyborczy, gdyż tematyka zamieszczonych informacji w sposób bezpośredni nawiązuje do działalności określonych partii politycznych” (czytaj: PiS-u) oraz „mają zabarwienie polityczne, gdyż w sposób jasny nawołują do powstrzymywania się od głosowania na określone partie oraz ich kandydatów”. Jak donosi lokalne Radio RDN: „Teraz legalność treści artykułu wyjaśni tarnowska prokuratura”, patrz: http://www.rdn.pl/news/prokuratura-rozstrzygnie-sprawe-spornego-artykulu

Jako redaktor naczelny pisma, wydawanego przez stowarzyszenie OBURZENI, odbieram zapowiedź tego typu interwencji prokuratury, jako próbę zamknięcia ust lokalnym mediom w Polsce przez polityków Prawa i Sprawiedliwości i to w okresie samorządowej kampanii wyborczej i zwracam się do adresatów tego pisma, tj. Rzecznika Praw Obywatelskich, Centrum Monitoringu Wolności Prasy, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, do Parlamentu Europejskiego (przypominając, iż wolność wypowiedzi, myśli i sumienia wpisana jest w Europejską Konwencję Praw Człowieka), mediów polskich i europejskich, a także do dr. Kornela Morawieckiego – Marszałka Seniora Sejmu RP (jako twórcy legendarnej SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ – m.in. o wolność słowa w okresie PRL-u) o zainteresowanie się sprawą i podjęcie stosownych kroków w obronie wolności słowa w Polsce.

Dr Marek Ciesielczyk

Redaktor naczelny miesięcznika

„Zjednoczeni dla Tarnowa”

dr.ciesielczyk@gmail.com

tel. +48 601 255 849

P.S.  Poniżej numer sierpniowy naszego miesięcznika, który ma stać się powodem interwencji prokuratury. Kliknij myszką na tekst, by go powiększyć.

Tarnów, 14 września 2018

Żarliwi wyznawcy

Żarliwi wyznawcy

 

Szanowni Państwo!

Człowiek musi w coś wierzyć. W sowieckiej Rosji wiarę w Pana Boga, zastąpiono w wiarę w Stalina, która przetrwała do dzisiaj. Komunizm na zachodzie usiłował zastąpić wiarę w Boga wiarą w naukę, którą jednak próbował zmanipulować na własny użytek i mamy to, co mamy. W tym celu wymyślono relatywizm, który podważa wszystko, stawiając na równi naukę z ideologią przeczącą nie tylko samej nauce, ale zdrowemu rozsądkowi. Ta pseudonaukowość jasno została wyrażona w nazwie sekty scjentologów.

Kiedy pisałam o wyznawcach „płaskiej ziemi”, zakładałam, że to bardziej żart, niż rzeczywistość. Myliłam się jednak. „Sekta płaskiej ziemi” istnieje i broni swoich racji. Podobnie jak „wyznawcy pancernej brzozy”. Jedni i drudzy opierają swoje wierzenia na „nauce fizyki” specyficznie pojmowanej, albo po prostu dla nich niepojętej. Wolą zatem podpierać się autorytetami rzekomo naukowymi – jedni uczonych afrykańskich, a drudzy radzieckich, o przepraszam – rosyjskich, oczywiście.

Wiara w zabobony wszelakiej maści w średniowieczu miała się zapewne równie dobrze, jak dzisiaj. W Polsce czarownic nie palono na stosach, a ich karykatury przetrwały do dziś.

Żarliwe i bardzo oczywiście „nowoczesne” wyznawczynie zabobonów wbijają szpilki w kukiełki, mając nadzieję zaszkodzić w ten sposób nielubianym przez siebie ludziom.

Pozdrawiam

Małgorzata Todd