Archiwa autora: Jan Szymański

Póki my żyjemy

Póki my żyjemy

Szanowni Państwo!

Nie jestem polonistką i zapewne z tego powodu nie rozumiem,w czym słowo „kiedy” jest lepsze od słowa „póki”. W moim rozumieniu „póki” jest bardziej podniosłe, natomiast „kiedy” emocjonalnie neutralne. Takie refleksje naszły mnie, gdy czekałam przed rondem Dmowskiego, żeby się włączyć do Marszu Niepodległości. Przebiegu uroczystości nie będę relacjonowała, bo wszyscy już wiedzą, że żadne prowokacje się nie udały, nie wpuszczono bojówkarzy ze Wschodu ani Zachodu, a tubylcze plemię rozbójnicze samo nie dało rady, bo ledwie zipie.Uroczystość przebiegła w podniosłej atmosferze, czym szczerze zasmuciła Targowicę Totalną. Biedny grafomanek, bijący się w cudze piersi, tym razem „poczuł się zażenowany”. Nie wiadomo czym konkretnie, ale wiadomo w czyim imieniu – uczestników, czyli ćwierć miliona, a niektórzy liczą nawet osiemset tysięcy patriotów z całej Polski!

Służby porządkowe spisały się na medal. Policji pozostaje tylko wytropić i ukarać podpalaczy rac. Nie żeby one komuś, prócz HGW, przeszkadzały, ot takie prawo. Prawo zabrania też wystawiania lewych zwolnień lekarskich, nawet (jeśli nie szczególnie) tego prawa strażnikom. Mieliśmy zatem do czynienia z niezwykłą epidemią wśród policjantów i cudownym ich wyzdrowieniem. Jeśli wymiar sprawiedliwości nie widzi w tym problemu, to sprawą powinno się zająć w trybie pilnym Ministerstwo Zdrowia.

Pozdrawiam i do następnej soboty

Małgorzata Todd

PS: Jako ripostę na felieton pt: Cudze piersi gorliwa orędowniczka Stronnictwa Ruskiego ujęła się za bratnim Stronnictwem Pruskim. Jej zdaniem ani Niemcy, ani Rosjanie nie są winni zbrodni dokonywanych na Polakach, bo byli tylko ślepym narzędziem w rękach Żydów.Co robili Hitler i Stalin w Polsce, tego orędowniczka nie zdradza, pozwala się jedynie domyślać, że obaj działali na zlecenie Izraela, nie ważne, że wtedy jeszcze nieistniejącego.

Polityka (nie)kulturalna

Polityka (nie)kulturalna

Szanowni Państwo!

Pewna korespondentka z całą życzliwością usiłowała mi wytłumaczyć, że nie znam historii i nie mam pojęcia, kim był Stalin. Za jego czasów panowała bowiem powszechna szczęśliwość. Gdyby wojnę wygrał Hitler, ta sama osoba nie zmieniłaby zapewne zdania o okresie szczęśliwości, która to szczęśliwość inne by tylko nosiła imię. Nic zatem dziwnego, że zwolennicy PKiN-u będą go bronili jak… chciałoby się powiedzieć niepodległości, ale niepodległość Polski jest dla nich ostatnią rzeczą, której by bronili.

Czy mamy prawo zatem dziwić się, że włodarze w dużych miastach utrzymują władzę, nawet nie fałszując albo tylko trochę fałszując wybory? Skoro udało się ludziom wmówić, że udowodnione oszustwo ani zwykła głupota nie dyskwalifikują kandydata, to co może go dyskwalifikować?

Tylko patrzeć, jak damy sobie wmówić, że patriotyzm to faszyzm, a faszyzm to brak podziwu dla zboczeńców. Takie przesłanie obecne jest w repertuarze teatralnym i w serialach telewizyjnych. W Teatrze Telewizji pojawia się od czasu do czasu listek figowy w postaci dobrego spektaklu, nadawane do raz, bez powtórek, jakimi cieszą się seriale propagujące zboczenie jako coś nie tylko normalnego, ale niekiedy wręcz pożądanego. Najłatwiej wydawane są pieniądze podatników na działalność antypolską, co staje się normą, której należałoby się wreszcie przeciwstawić.

Jeśli nie weźmiemy się poważnie za kulturę, nie mamy najmniejszych szans na normalne suwerenne państwo, zarządzane przez uczciwych, mądrych ludzi.

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Pikieta w sprawie gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego

Pikieta w sprawie gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego

Ciąg działań podjętych przez Radę Koordynacyjną Stowarzyszenia Oburzeni ma dalsze kroki. Dzisiejszym ich etapem była pikieta zorganizowana jako Zgromadzenie publiczne pod Pałacem Prezydenta RP p. Andrzeja Dudy. Uczestniczyło w niej kilkanaście osób z różnych środowisk społecznych i politycznych.

Po części, jako organizatorzy i uczestnicy byliśmy zaskoczeni zainteresowaniem mieszkańców i turystów przemieszczających się Krakowskim Przedmieściem w kierunku Placu Zamku Królewskiego.

Wiele osób dopytywało się o historię zapomnianego Generała. Większość z nich nie miała wiedzy o znaczeniu dla Polski działalności wojskowej i politycznej gen Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego.

W trakcie pikiety wystąpił Przewodniczący Zgromadzenia i Sekretarz Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni  p. Wojciech Papis. Przedstawił w skrócie historię działań Stowarzyszenia w sprawie gen. Rozwadowskiego. Podjęte działania miały na celu przywrócenie jego pamięci, doprowadzeniu do awansu na stopień Marszałka, odszukanie szczątków ciała gen. Rozwadowskiego jak również uwypuklenia jego zasług w postaci dowodzenia wojskami polskimi w czasie „Cudu nad Wisłą” w dniu 15 sierpnia 1920 roku, uczestniczenia w obronie Lwowa i kilka innych faktów.

Jako Przewodniczący Stowarzyszenia Oburzeni – Organizatora Pikiety zwróciłem uwagę słuchaczy na celowe milczące lub głośne pomijanie polskich bohaterów w tym gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego oraz na „pisanie” historii Polski za każdym razem na nowo przez każdą z nowych władz (partii rządzących) Polski.

Zgodnie ze złożonym zgłoszeniem złożyliśmy z p. Wojciechem Papisem Petycję na ręce Pracownika Kancelarii Prezydenta RP. W trakcie rozmowy Przewodniczący Zgromadzenia przedstawił poruszone  w Petycji problemy z prośbą o włączenie się Pana Prezydenta szczególnie w pomoc dla IPN w celu odszukania doczesnych szczątków ciała gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego na terenie Ukrainy. Okazało się, że nasz rozmówca prywatnie interesuje się historią i odbyliśmy kilkunastominutową rozmowę  na ten temat.

W końcowej części rozmowy wspomnieliśmy o nawiązanym kontakcie z Rodziną Generała oraz powstałej inicjatywie powstania Komitetu Budowy Pomnika gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego. Zwróciliśmy uwagę, że planowanym terminem odsłonięcia Pomnika jest data 15 sierpnia 2020 roku.

Przedstawiciel Kancelarii wręczył każdemu z nas, w imieniu Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, pamiątkową flagę biało czerwoną z zaproszeniem do uczestnictwa w Marszu w dniu 11 listopada 2018 roku.

Z poważaniem

Jan Szymański

Wybory samorządowe 2018 podsumowanie

Wybory samorządowe 2018 podsumowanie

Tydzień po drugiej turze Wyborów samorządowych 2018 czas na podsumowanie. Z jednej strony Stowarzyszenie Oburzeni i dlaczego nie wyszło? Z drugiej strony wiele aspektów minionych wyborów na podstawie publikacji, opracowań, spotkań z różnymi grupami politycznymi i społecznymi. Aspekty prawne, przymiarki rządzących do zmian w Kodeksie Wyborczym.

Te tematy będą pierwszą częścią cyklicznego spotkania organizowanego przez Stowarzyszenie Oburzeni w dniu 14 listopada 2018 r. Ta część będzie ujęta w następujących punktach:

  1. Dlaczego Komitet Wyborczy Oburzeni został rozwiązany? – Jan Szymański
  2. Błędy popełnione przez Radę i Stowarzyszenie w tym temacie, wyniki członków Stowarzyszenia w Polsce. Jan Szymański, Wojciech Papis
  3. Oszustwa wyborcze 2018 zgodne z obowiązującym prawem na podstawie analiz Wojciecha Papisa – Sekretarza Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni. Wojciech Papis, Jan Szymański
  4. Ogólna ocena wyników wyborów w wielu aspektach: wyniki PiS, Koalicji Obywatelskiej i innych, odbiór społeczny a władz Komitetów.
  5. Czy wybory były uczciwe? Jak to było w porównaniu do roku 2014. Zmiana przepisów i ich wpływ na wyniki i graczy politycznych.

W każdym z punktów tej części będzie dyskusja uczestników spotkania. Zapraszamy każdego chętnego do uczestnictwa i dyskusji.

Druga część będzie wstępnym zaprezentowaniem zagadnienia czy, kiedy i jak powstają nowe formacje polityczne (partie, ruchy społeczno-polityczne).

  1. Wzmianki o istniejących KUKIZ15, Bezpartyjni Samorządowcy.
  2. Omówienie i przedstawienie etapu tworzenia nowej formacji, której budowa rozpoczęła się po 15 października 2018 roku.
  3. Czy uruchamiać nowy projekt polityczny? Pomysły i propozycje budowy takiej formacji. Wstępne terminy etapów i cele, na podstawie rozmów z próbującymi uruchomić taki projekt w najbliższym czasie.

Ta część będzie przedstawiana prze ze mnie a rozwijana na kolejnym spotkaniu planowanym za dwa do trzech tygodni po obecnym.

Zapraszam na spotkanie  w dniu 14 listopada 2018 roku o godzinie 17:30 w sali w Parafii M. B. z Lourdes, ul. Wileńska 69 Warszawa. Sala na tyłach kościoła (sala Caritas) w przyziemiu na prawo od wejścia. Wejście na teren od strony ulicy Szwedzkiej lub Równej (główne wejście). Dojazd tramwajem nr 23 (ostatni przystanek). Autobusy 120, 135, 160, 162, 190 do przystanku „Szwedzka”.

Z poważaniem Jan Szymański

tel. 600 820 483

OSZUSTWO WYBORCZE AD 2018 R.? (część druga)

OSZUSTWO WYBORCZE AD 2018 R.? (część druga)

Szanowni Państwo,

W uzupełnieniu mojego stanowiska zawartego w części pierwszej, na podstawie twardych danych liczbowych ze strony Państwowej Komisji Wyborczej  https://wybory2018.pkw.gov.pl/pl/geografia/140000#general_committee_stat

jasno wynika, że wynik wyborów do sejmiku woj. Mazowieckiego został w stopniu znaczącym sfałszowany przez obecnie obowiązującą ordynację wyborczą

https://pkw.gov.pl/pliki/1517307863_kodeks_wyborczy_-_2018.pdf

W  wyborach do sejmiku woj. Mazowieckiego wybieraliśmy 51 radnych . Kandydatów zgłaszały komitety wyborcze.

Uprawnionych do głosowania było 4 186 479 wyborców.

Na terenie woj. Mazowieckiego było 7 okręgów wyborczych, w tym trzy w Warszawie.

W okręgu warszawskim nr 1 (obejmującym dzielnice  m. st. Warszawy: Ursynów, Wilanów, Śródmieście, Ochota, Mokotów) odnotowaliśmy największy PRZEKRĘT WYBORCZY.

Mandat objął SKOLIMOWSKI Krzysztof Piotr (KO) z wynikiem   12 752 głosów, a mandatu nie objęła PIEKARSKA Katarzyna Maria  (SLD lewica razem) z wynikiem 27 910   głosów.

Katarzyna Piekarska otrzymała ponad 2 razy więcej głosów od Piotra Skolimowskiego i nie została radną!. To pokazuje skalę patologii w tych wyborach.

Pozostali radni otrzymali następujące wyniki: Rakowski Ludwig Jerzy  (KO)  60 920   głosy

BORNOWSKA Katarzyna Anna  (KO) 29 737  głosy, Cichocka Helena (KO)  16 525  głosy oraz KOŁODZIEJSKI Witold Czesław  z PIS  –  37 487  głosy.

W okręgu warszawskim nr 2 ( obejmującym dzielnice m. ST. Warszawy: Bemowo, Bielany, Ursus, Włochy, Wola, Żoliborz) mandaty objęli kandydaci z największym poparciem, mianowicie:

WIŚNIAKOWSKI Bartosz (KO)  40 724 głosy,  STRZAŁKOWSKI Krzysztof Grzegorz (KO) 19 493  głosy, KIERZKOWSKA Urszula Anna (KO)  26 409  głosy oraz

PRÓSZYŃSKI Michał Feliks  z  PIS 34 767  głosy i GRODZKI Michał   PIS 15 251  głosy.

W okręgu warszawskim nr 3 ( obejmującym dzielnice m. ST. Warszawy: Białołęka, Rembertów, Targówek, Wawer, Wesoła, Praga Północ, Praga Południe) podobnie jak w okręgu nr 2 mandaty objęli kandydaci z największym poparciem, a mianowicie:
KUCHARSKI Tomasz Antoni  (KO) 58 452  głosy, PAPROCKA-ŚLUSARSKA Wioletta 23 470 glosy (KO) , ZIĄTEK Izabela  (KO) 16 025  glosy, ZDZIKOT Tomasz Władysław   27 598 głosy (  PIS ) oraz Zabłodzki Wojciech Jakub  20554 głosy  (PIS)

W okręgu nr 4 ( obejmującym obszar: miasto Płock; powiaty: ciechanowski, gostyniński, mławski, płocki, płoński, przasnyski, pułtuski, sierpecki, sochaczewski, żuromiński, żyrardowski) CZARZASTY Włodzimierz  z SLD otrzymał  11 792 głosy i nie objął mandatu, podczas gdy WOJNAROWSKI Konrad  (PSL) objął mandat uzyskując jedynie 6 775  głosy.

Pozostali radni wojewódzcy z tego okręgu to: STRUZIK Adam Krzysztof  (PSL) 76 971   głosy, ORLIŃSKI Mirosław Adam  13 173 głosy  (PSL) , OBERMEYER Paweł Jerzy  9 161 głosy ( PSL) , RABOSZUK Wiesław Mariusz  (KO) 8 938  głosy, ROMANOWSKI Rafał  46 831 głosy (PIS), CZAPLIŃSKI Artur Tomasz  12 053 głosy  (PIS),  GOŁĘBIOWSKI Łukasz  13 783  głosy (PIS) , MILEWSKI Mirosław Marian  (PIS)   12 478  głosy.

W okręgu nr 5 (obejmującym: miasto Radom; powiaty: białobrzeski, grójecki, kozienicki, lipski, przysuski, radomski, szydłowiecki, zwoleński)  mandat powinien objąć REJCZAK Jan  (PIS ) z wynikiem 11 031 głosy, a nie ŚMIETANKA Tomasz Józef  (KO) z wynikiem 8 828   głosów.

W okręgu nr 6 ( obejmującym : miasta Ostrołęka i Siedlce; powiaty: garwoliński, łosicki, makowski, miński, ostrołęcki, ostrowski, siedlecki, sokołowski, węgrowski, wyszkowski) mandaty objęło 9 radnych z największym poparciem.

W okręgu nr 7 (Powiaty: grodziski, legionowski, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni, wołomiński) zanotowano najwięcej PRZEKRĘTÓW WYBORCZYCH:

Nie powinni objąć mandatów: TRACZYK Stefan z  PIS z wynikiem 9 709  głosy oraz KANDYBA Piotr (KO) 11 322 głosy.

Mandaty w tym okręgu zamiast nich powinni objąć: GAWKOWSKI Krzysztof Kamil  z SLD z wynikiem  12609 głosów oraz STALIŃS KA Dorota Janina  (PSL) , która uzyskała 12 575 głosy.

Obecny stan rzeczy ( zarówno pod względem prawnym, czy merytorycznym, a także logicznym) jest sprzeczny z zasadą demokratycznego państwa prawnego, równością obywateli wobec prawa i organów władzy publicznej.

Obecny Kodeks wyborczy łamie przynajmniej kilka artykułów Konstytucji R.P. i jest niezgodny ze zdrowym rozsądkiem oraz powszechnym odczuciem sprawiedliwości społecznej wśród Polaków. Bo to my jesteśmy oszukani przez polityków w ich wyborczej grze.

Oczywiście należy przeprowadzić analizę stanu faktycznego wyników wyborczych we wszystkich województwach, aby precyzyjnie ocenić skalę oszustwa wyborczego.

Faktem jest, że w woj. Mazowieckim około 10% radnych zostało wybranych do sejmiku niezgodnie z zasadami demokracji.

Wyborcy, ale i kandydaci na radnych zostali oszukani.

Czas to zmienić przed wyborami do parlamentu europejskiego i krajowego w 2019 r.

Najwyższy czas usunąć z prawa wyborczego w Polsce: próg wyborczy oraz system podziału mandatów metodą D’Hondta.

Wojciech Papis

www.mws.org.pl

Pikieta pod Pałacem Prezydenckim

Pikieta pod Pałacem Prezydenckim

Mimo podjętych prób przez Stowarzyszenie Oburzeni mających na celu uhonorowanie bohaterskich Polaków w tym Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego otrzymaliśmy odpowiedzi odmowne od wielu organów i instytucji Państwa Polskiego. Promowani przez nas a pomijani przez byłe i obecne władze Rzeczpospolitej Polskiej Bohaterowie mili znaczne zasługi dla tworzenia się Polski po I Wojnie Światowej jak i w okresie późniejszym. Dlaczego o jednych słyszymy bezustannie a innych sporadycznie a o jeszcze innych w ogóle. Jak jest to skuteczna metoda przekonałem się na jednym ze spotkań, gdy dyskusja przeniosła się na ten obszar historii Polski. Pewne fakty, pewne nazwiska nie istnieją w powszechnej świadomości społeczeństwa.

By to zmienić podjęliśmy decyzję o zorganizowaniu pikiety pod Pałacem Prezydenckim ul. Krakowskie Przedmieście 46/48 w dniu 10.11.2018 roku od godziny 13:00 do godziny 14:30.

Pikieta jest formą naszego protestu przeciw lekceważeniu przez Władze Polskie bohaterskiego gen. T. Jordan-Rozwadowskiego dowódcy Bitwy pod Warszawą  w 1920 roku. Mamy potwierdzenie uczestnictwa kilku środowisk. Uczestnikiem pikiety będzie również p. Antoni Gut-Prezes nowo powstającego Komitetu Budowy Pomnika Jordan-Rozwadowskiego. Uczestnikami będą też przedstawiciele różnych środowisk budujący struktury nowych ugrupowań politycznych. Część z nich przekształci się w najbliższym czasie w partie lub ruchy polityczne mające aspiracje wprowadzenia swoich przedstawicieli do euro i polskiego parlamentu w 2019 roku.

Przewodniczącym Zgromadzenia jest Wojciech Papis – Sekretarz Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI

Zapraszamy chętnych do uczestnictwa w pikiecie.

Z poważaniem

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni

Polski wymiar (nie) sprawiedliwości

Polski wymiar (nie) sprawiedliwości

WAŻNE! 
Wpis na FB Dawida Poleszuka, brata Basi Poleszuk. 
Sprawa Basi Poleszuk
Basia ma 26 lat i nigdy nie miała zawiasów. Miała dokument o niekaralności , który był potrzebny w pracy.
 
Kolejna rzecz to jej zatrzymanie.
Zaniedbanie prawnika i brak informacji o tym, że ma stawić się do więzienia. Nie było żadnych listów ani pokwitowań. Te wszystkie rzeczy doprowadziły, że Basia siedzi. Zatrzymanie miało miejsce 24.10.2018 (2 dni przed moim weselem). Basia była w Hajnówce tydzień. Nie ukrywała się, wielu policjantów ja widziało… czemu zatrzymanie odbyło się 2 dni przed weselem? Zatrzymał ja pojazd nieoznakowany, który specjalnie na nią czekał..
Tu jest kompletny wyrok z uzasadnieniem:
http://orzeczenia.bielsk-podlaski.sr.gov.pl/…/1505051005235…
Wyrok to kpina … policjanta za którego Basia dostała wyrok, widziałem tego samego dnia na komendzie, nie miał obrażeń żadnych!
 
Teraz konkrety jak pomóc dla Basi:
1. Basia została osadzona w Areszcie Warszawa Grochów. Piszmy do niej na adres aresztu Ul.Chłopickiego 71 A 04-275 Warszawa. Barbara Maria Poleszuk córka Marka. WSPARCIE DLA NIEJ TAM TO PODSTAWA!
 
2. Dla Basi można wpłacać pieniążki na potrzebne rzeczy w więzieniu, które kupi w Kantynie
Narodowy Bank Polski Oddział Okręgowy Warszawa
Chłopickiego 71 A 04-275 Warszawa 05 1010 1010 0401 7813 9120 0000
Tytuł :Basia Maria Poleszuk córka Marka
 
3. Kolejna rzecz to podpisanie petycji w sprawie uwolnienia Basi
 
4. Udział w manifestacji 12 listopada. Pokazanie wsparcia dla Basi na miejscu. Więcej informacji wkrótce.
Tutaj najważniejsza rzecz … proszę o nagłośnienie sprawy i nie tylko zatrzymania Basi, ale także zachowania policji do ludzi w Hajnówce. Bo jak się dla niektórych policjantów nie ukróci samowoli, to dojdzie tam do tragedii.

Prosiłbym też o nierobienie na sprawie Basi swoich własnych interesów oraz karier. Zjednoczmy się, działajmy, ale pamiętajmy, o co nam chodzi… najważniejsza jest Basia i jej wyjście.
W razie pytań zapraszam na priv.
Pozdrawiam.
Dawid Poleszuk
 
http://orzeczenia.bielsk-podlaski.sr.gov.pl/…/1505051005235…
 
Dodaję linki do kuriozalnego procesu w Hajnówce z 2014 roku za okrzyki „precz z komuną” itp. 
 
 
 
 
 
 
ORZECZENIA.BIELSK-PODLASKI.SR.GOV.PL
 
Treść do orzeczenia w sprawie VII K 14/17 z dnia 19 July 2018, wydanego…
 

Cudze piersi

Cudze piersi

Szanowni Państwo!

GW i pozostałe polskojęzyczne gadzinówki od lat wpaja nam wstyd za niepopełnione przez nas zbrodnie. Biją się w nasze piersi za morderstwa popełniane przez Niemców i Rosjan. Prawie już do tego, choć z bólem, przywykliśmy. Wierni czytelnicy tych gadzinówek wstydzą się w Niemczech, czy we Francji mówić po polsku, a angielskiego, nie wspominając już o arabskim, nie znają. I jak tu uchodzić w tych krajach za pożądanych cudzoziemców!?

Wróćmy zatem do Warszawy. Tu mam zwolenników i przeciwników poglądów, jakie głoszę. Jeden ze stałych przeciwników, który sam pisuje nieskładne przydługie kawałki o niczym, permanentnie wstydzi się za moje pisanie. Ot życie! Pewna wybitna przedstawicielka Stronnictwa Ruskiego, ostatnio łaskawie pochwaliła mnie za krytykę władzy, ale upomniała za niedopuszczalne podważanie kultu Stalina. Jak na ciągłość radzieckiej propagandy przystało, krytyka stalinowskiego pałacu jest z jej punktu widzenia absolutnie niedopuszczalna.

Okazuje się jednak, że bicie się w cudze piersi bywa zaraźliwe, o czym sama mogłam się przekonać. Ja też wstydzę się za Warszawian. Wstydzę się za to, że wybrali na włodarzy naszego miasta mafię reprywatyzacyjną, za to, że chcą, żeby rządzili nami przestępcy lub ich sukcesorzy. Czy na prawdę lubimy malwersacje i złodziejstwo generujące tylko krzywdę ludzką?

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Inicjatywa dla rozwoju regionu

Inicjatywa dla rozwoju regionu

Jeden z członków Stowarzyszenia Oburzeni, autor poniższego listu otwartego, angażuje się w
 
ukierunkowanie przedsięwzięć inwestycyjnych samorządowych. Według władz OBURZONYCH
 
jest to inicjatywa godna wsparcia. Realizacja poniższego projektu zmieni na korzyść możliwości
 
rozwoju okolicznych jak i lokalnych społeczeństw.
 
Zgorzelec 19.10.2018
 

List Otwarty do Rady Gminy Wielka Nieszawka

 
Szanowni Państwo,
 
niniejszym zwracam się do Państwa o podjęcie uchwały o  budowę mostu zachodniego Torunia
 
przez  Gminę Wielka Nieszawa z dotacji programu „Mosty dla regionów”, w ślad za poniżej
 
załączonym listem do   mgr inż Kazimierza Kaczmarka Wójt Gminy Wielka Nieszawka oraz
 
załączonej mojej korespondencji do UM w Toruniu w sprawie moich 2 petycji z 2016 r
 
 dotyczących konieczności budowy mostu zachodniego oraz 
 
zachowania rezerwy na ul Otłoczyńskiej i Aleksandrowskiej na możliwe bardzo korzystne dla
 
Gminy Wielka Nieszawka połacznie mostu wschodniego z węzłem Czerniewice
  
a także w związku ze złożonym przeze mnie już 17.12. 2002 listem otwartym do nowo
 
wybranego Prezydenta Torunia Michała Zaleskiego ( załączonego poniżej) informującego go o
 
bardzo poważnych nieprawidłowościach popełnionych w latach 1991 -2002 przez Wojewodę
 
Toruńskiego a następnie Dyrektora Oddziału Terenowego ABiEA w Toruniu Bernarda
 
Kwiatkowskiego i jego współpracowników przy lokalizacji mostu autostradowego a następnie
 
budowie 11 km odcinka A-1 /S10 które jeżeli nie zostaną naprawione  np wg opisanej skrótowo,
 
a obecnie pokazanej na załączonym rysunku ,budowa S10 i połączenia DK91 z węzłem w
 
Czerniewicach może stanąć na długie lata .   Niestety Prezydent Torunia zawłaszczyła sobie
 
autorstwo błędnie zastosowanej mojej koncepcji mostu Wschodniego i zachodniego zamiast
 
jednego centralnego mostu w ciągu ul Waryńskiego, a do jej realizacji właśnie zatrudnił
 
Bernarda Kwiatkowskiego przed którego osobą oraz współpracownikami ostrzegał Prezydenta
 
mój list.    Dlatego obecnie z moją propozycją naprawy Toruńskiego podstawowego układu
 
komunikacyjnego oraz A-1 i S10 zwracam się do Państwa , a także do Rady Gminy Lubicz ,Gminy
 
 Obrowo i Gminy Łysomice (tak jak to sugerował już mój list otwarty z 17.12.2012 r
 
Z poważaniem
 
Józef Czerny  

Oszustwo wyborcze AD 2018?

OSZUSTWO WYBORCZE AD 2018?

 Oto zakończyły się wybory samorządowe w 2018 roku. PKW podzieliła mandaty radnych w oparciu o wyniki głosowania i obecnie obowiązującą ordynację wyborczą.

 W wyborach do sejmików województw wybrano 555 radnych wojewódzkich w 16 województwach ( od 30 do 51 radnych w województwie).

 Sejmik województwa  to organ stanowiący i kontrolny samorządu województwa odpowiedzialny przede wszystkim za rozwój cywilizacyjny w skali regionu, a więc za politykę regionalną

.Wg danych oficjalnych PKW PiS zdobyło 254 mandaty, Koalicja Obywatelska – 194, PSL – 70, Bezpartyjni Samorządowcy – 15, SLD-Lewica Razem – 11,  KUKIZ15 – 0 mandatów.

 

Wynik procentowy w skali kraju otrzymanych ważnych głosów przedstawia się następująco:

 PiS – 33 proc. Koalicja Obywatelska – 26,7 proc. PSL – 13,6 proc. SLD – 6,6  proc. Kukiz’15 – 5,9 proc. Bezpartyjni Samorządowcy – 5,8 proc. Partia Wolność – 1,5 proc. Partia Razem – 1,5 proc. Ruch Narodowy – 1,3 proc. Zieloni – 1,1 proc.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym mandaty zostały przyznane tzw. metodą D’Hondta 

 Metoda D’Hondta (również: Jefferson’s methodBader–Ofer method) – metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych opartych na proporcjonalnej reprezentacji z listami partyjnymi. Jej nazwa pochodzi od nazwiska belgijskiego matematyka Victora D’Hondta

.W metodzie tej dla każdego komitetu wyborczego, który przekroczył próg wyborczy, obliczane są kolejne ilorazy pomiędzy całkowitą liczbą głosów uzyskanych przez dany komitet a następującymi po sobie liczbami naturalnymi, czyli tzw. ilorazy wyborcze. O podziale miejsc pomiędzy komitetami decyduje wielkość obliczonych w ten sposób ilorazów.

Podczas gdy zgodnie z logiką wyborów i zasadą równej siły każdego głosu wyborcy, z zasadą sprawiedliwości wynik wyborów powinien przedstawiać się w przybliżeniu następująco:

 PiS – 183 mandaty, Koalicja Obywatelska – 148, PSL – 75, Bezpartyjni Samorządowcy – 32, SLD-Lewica Razem – 37, KUKIZ 15 – 33 mandaty.

 Szczególnie upokorzeni i oszukani są zarówno kandydaci jak i wyborcy KUKIZ15

.

Bez wątpienia oszukani są również wyborcy i kandydaci BEZPARTYJNYCH SAMORZĄDOWCÓW oraz SLD.

 Ktoś powie, no tak, ale przecież wszyscy znali zasady gry przed przystąpieniem do wyborów.

Ja odpowiem tak.

 Przypomina to sytuację, gdy w obozie koncentracyjnym oprawcy urządzają przymusowe zawody pływackie. I tak Francuz startuje w kąpielówkach , czepku i goglach, Polak w ubraniu bez butów, ale za to Żyd nie dość, że w ubraniu i butach to jeszcze z workiem kamieni na plecach. I wszyscy znają zasady i uwarunkowania przed startem.

 Swoistym kuriozum równie groźnym jak system podziału mandatów metodą D’Hondta  jest próg wyborczy.

 Dlaczego władza obawia się siły poszczególnych kandydatów ustanawiając sztuczne, ale jakże realne sidła w wyborach samorządowych?

 Oszustwo wyborcze władzy na Obywatelach, w tych wyborach jest niezaprzeczalne.

 Dwa komitety Bezpartyjni Samorządowcy i Kukiz 15 dostały niemal identyczne poparcie. Jeden komitet wprowadził 15 radnych wojewódzkich ( chociaż powinien wprowadzić 32 kandydatów), a drugi , nie wprowadził ŻADNEGO kandydata.

Zaś sam Paweł Kukiz jeszcze z tą władzą ( która tak nieludzko oszukała jego wyborców) czasami flirtuje.

Jeśli my – Obywatele sami nie weźmiemy spraw we własne ręce, jeśli nie zmusimy władzy (metodami demokratycznymi) do zmiany obowiązującej ordynacji wyborczej, to będziemy przez władze państwowe poniewierani i oszukiwani jak dotychczas.

 NALEŻY, PO PIERWSZE ZLIKWIDOWAĆ PRÓG WYBORCZY W WYBORACH WSZYSTKICH SZCZEBLI (SAMORZĄDOWYCH I PARLAMENTARNYCH), A PO DRUGIE ZNIEŚĆ PODZIAŁ MANDATÓW METODĄ

D’Hondta NA RZECZ NATURALNEGO PODZIAŁU MANDATÓW (kto otrzymał najwięcej głosów – ten wchodzi).

 To trzeba zrobić na pewno.

 Należałoby rozważyć podział okręgów wyborczych na jednomandatowe ( zarówno do Sejmu R.P. jak i do rad sejmików i powiatów)

 Już wiele lat temu obaliłem (w sposób naukowy, w oparciu o dostępne dane PKW) mit szerzony przez polityków i niektórych dziennikarzy, jakoby wybory w ordynacji większościowej były czymś gorszym , z racji swej reprezentatywności, w stosunku do wyborów proporcjonalnych, które to de facto, w świetle tego co przedstawiam proporcjonalnymi nie są.

 http://jow.pl/analiza-porownawcza-wyborow-do-senatu-rp/

 OBECNIE WYBORY W POLSCE SĄ JEDNYM WIELKIM OSZUSTWEM

 Nie może być takiej kuriozalnej sytuacji jak w Warszawie, że Katarzyna Piekarska (SLD) uzyskała 27 910 głosów i nie zdobyła mandatu , a w tej samej Warszawie mandat zdobył Krzysztof Piotr Skolimowski (KO) z wynikiem 12752 głosy.

 To są standardy wschodnie, a nie cywilizacji europejskiej.

 Bo władza zrobi wszystko by trwać. Władza trwa mać….!

 Wojciech Papis

 

Źródło: www.mws.org.pl