Archiwa kategorii: Oburzeni

Czy październikowe wybory parlamentarne zostaną unieważnione?

Zaproszenie na spotkanie przedstawicieli ponad 90 zarejestrowanych komitetów wyborczych oraz kandydatów na posłów i senatorów spoza układu parlamentarnego

w sobotę, 21 września, o godz. 12:oo

Hotel „U Witaszka”, ul. W. Lercha 5, 05-152 Czosnów

20 min od Warszawy samochodem, można też dojechać autobusem nr 750 ze stacji metra Młociny, możliwy nocleg w hotelu, link do mapy: https://www.google.com/maps/place/Hotel+U+Witaszka+Organizacja+Wesel+Komunie+Sale+Konferencyjne+Kuchnia+Polska+Hotel+z+Parkingiem/@52.3584063,20.5336388,10z/data=!4m8!3m7!1s0x0:0x3a52c90ec083028c!5m2!4m1!1i2!8m2!3d52.3903646!4d20.7343177

  1. Wyjątkowo krótki czas (wakacyjny) na zebranie tysięcy podpisów czy też skonstruowanie list wyborczych etc.,
  2. 30-50 procent (!) nieuznanych przez komisje wyborcze podpisów poparcia m.in. wskutek przyjęcia  niezgodnej z Kodeksem cywilnym definicji miejsca zamieszkania,
  3. Nierówne traktowanie komitetów wyborczych (dyskryminacja obywatelskich), nieuznawanie podpisów z nieistotnych powodów (niewyraźne pismo etc.),
  4. Łamanie zasad RODO poprzez narzucenie obowiązku zbierania wszystkich danych obywateli,
  5. Brak możliwości weryfikacji przez komitet wyborczy danych, umożliwiający w praktyce „podrzucanie” komitetowi nieprawidłowych podpisów,
  6. Niezgodny z wcześniejszym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego termin zmiany Kodeksu wyborczego, dokonanej w tym roku w czasie krótszym niż 6 miesięcy przed wyborami,
  7. Możliwe stwierdzenie braku legalności działania Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego (która stwierdza ważność wyborów i rozpatruje skargi wyborcze) – po skierowaniu przez 7 sędziów SN do Trybunału Sprawiedliwości pytania, czy izba ta jest elementem składowym europejskiego sądownictwa –

– uprawnia – naszym zdaniem – do twierdzenia, iż cały narzucony system wyborczy niewiele ma wspólnego z demokracją (spośród ponad 90 zgłoszonych komitetów wyborczych zaledwie pięciu (!) umożliwiono rejestrację listy krajowej), a październikowe wybory – jeśli do nich faktycznie dojdzie – powinny zostać unieważnione.  

Zapraszamy Państwa na spotkanie w celu:

  1. uzgodnienia wspólnego stanowiska w sprawie w/w nieprawidłowości (włącznie z wnioskiem o unieważnienie wyborów?) oraz przekazania naszych postulatów zarówno do stosownych instytucji krajowych jak i międzynarodowych,
  2. wypracowania zasad współpracy w przyszłości (np. stworzenia jednej organizacji, która mogłaby skutecznie brać udział w kolejnych wyborach, np. prezydenckich?)

Prosimy o jak najszybsze przekazanie nam informacji, czy przedstawiciele Waszego komitetu będą obecni na naszym spotkaniu lub – jeśli to niemożliwe ze względu na termin – czy Wasz komitet będzie zainteresowany współpracą w przyszłości (np. podpisaniem przyjętego na spotkaniu komitetów protestu)?  Proszę podać telefon i mailowy adres kontaktowy.

Pozdrawiamy

Stowarzyszenie OBURZENI – pełniące jedynie rolę koordynatora działań

tel. 601 255 849     antypartia@oburzeni.info

 

Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy

Sąd Najwyższy rozpatruje właśnie odwołania Bezpartyjnych i Samorządowców w pięciu okręgach.

Jeśli czynią to sędziowie z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych to jest problem. 

I to z kilku powodów.   Powód merytoryczny jest taki że mogą być nieobiektywni w rozpatrywaniu sprawy. 

31 lipca 2019 r. Sejm uchwalił nowelę Kodeksu wyborczego. 

Nowelizacja była krytykowana za ekspresowe tempo jej przeprowadzenia, a także za termin jej uchwalenia. – Ten projekt jest absolutnie niezgodny z prawem, łamie wszystkie standardy konstytucji. Przede wszystkim łamiecie ciszę legislacyjną, do której zobowiązał ustawodawcę Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem TK nie można bowiem wprowadzać żadnych istotnych zmian w prawie wyborczym w terminie późniejszym niż sześć miesięcy przed rozpoczęciem wyborów.

 

„Szymański zwrócił uwagę na fakt, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej może zakwestionować legalność działania Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. – Co ważne, w maju br. siedmiu sędziów Sądu Najwyższego wniosło do Trybunału Sprawiedliwości pytanie co do tego, czy ta izba jest elementem składowym europejskiego sądownictwa – dodał 

  https://www.wprost.pl/kraj/10238396/sejm-uchwalil-nowele-kodeksu-wyborczego-posel-po-lamie-wszystkie-standardy-konstytucji.html  

 

SN: Czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest sądem europejskim?  

 Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów Izby Cywilnej zwrócił się z pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości UE, czy wadliwie powołana Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN jest sądem europejskim. To wyraźny akt oskarżenia skierowany wobec władzy ustawodawczej i wykonawczej – oceniają prawnicy. Pytanie powstało na kanwie sprawy sędziego Żurka i sędziego Stępkowskiego, który wydał w tej sprawie postanowienie, a dotyczy 37 nowych sędziów SN.”  

 

https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/pytanie-prejudycjalne-do-tsue-o-sklad-izby-kontroli-nadzwyczajnej,418724.html  

 Wnioski z tego płyną następujące:   Jeśli Trybunał Sprawiedliwości UE orzeknie, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest  sądem europejskim, to orzeczenie w sprawie Bezpartyjnych i Samorządowców jest do podważenia. Jeśli będą orzekać sędziowie  z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych to na jakiej podstawie prawnej? Tak , czy inaczej orzeczenie w każdym przypadku może być nielegalne. A co wówczas?   Możemy być naocznymi świadkami zaniku demokracji w Polsce.   Nie bądźmy świadkami biernymi. Podejmijmy walkę o polską demokrację!

 

NIE MOŻE BYĆ TAK, ŻE WOLA KILKUSET TYSIĘCY POLAKÓW KTÓRZY PODPISALI SIĘ POD LISTAMI POPARCIA DLA BEZPARTYJNYCH I SAMORZĄDOWCÓW ZOSTANIE PRZEZ RZĄDZĄCYCH WYRZUCONA DO KOSZA!

 Wojciech Papis

Czesław Kwaśniak – podobno „chrześcijańska” (sic!) twarz KONFEDERACJI Korwina

Dwukrotnie skazany z kodeksu karnego. Teraz dzięki zatarciu skazania wskutek upływu określonego prawem czasu może kandydować do Sejmu….

Patrz:

https://www.salon24.pl/u/kwasniak/981807,czeslaw-kwasniak-chrzescijanska-sic-twarz-konfederacj

https://niepoprawni.pl/blog/marek-ciesielczyk/nowa-chrzescijanska-sic-twarz-konfederacji-czeslaw-kwasniak

https://3obieg.pl/czeslaw-kwasniak-nowa-chrzescijanska-sic-twarz-konfederacji/

https://marekciesielczyk.neon24.pl/post/150267,czeslaw-kwasniak-chrzescijanska-twarz-konfederacji

http://www.eioba.pl/a/5ulg/nowa-chrzescijanska-sic-twarz-konfederacji-skazana-z-kodeksu-karnego

Spryt polityczny Czesława Kwaśniaka – toromistrza i spedytora kolejowego z podtarnowskiej wsi Borzęcin, określanego czasem mianem „małopolskiego Dyzmy”, sprawił, iż już w 1998 roku został radnym Sejmiku Małopolskiego.  Był działaczem AWS, LPR, partii Marka Jurka, partii Kornela Morawieckiego – Wolni i Solidarni. Próbował także przykleić się do ruchu Kukiza. Niektórzy żartują, iż gdyby na Ziemi wylądowali Marsjanie, Kwaśniak pomalowałby twarz na zielono i przypiął do głowy antenki, by startować z ich listy do Sejmu. Dzisiaj jako reprezentant enigmatycznego Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin jest jedynką na liście wyborczej KONFEDERACJI w tarnowskim okręgu. Jego brat zaś jest działaczem PSL-u.

Wydawało się, iż kariera polityczna Kwaśniaka zakończy się w maju 2003 roku, gdy został w Tarnowie zatrzymany przez policję za prowadzenie samochodu po pijanemu. Potem – jak donosiły media – „namawiał m.in. burmistrza Brzeska do ukręcenia sprawie łba, a dziennikarzowi lokalnego tygodnika obiecywał pomoc w zamian za odstąpienie od publikacji dotyczącej zdarzenia”. Przez 20 miesięcy – dzięki zwolnieniom lekarskim –  unikał odpowiedzialności za jazdę po pijanemu, nie stawiając się na kolejne wezwania sądu.

W 2005 roku tarnowski sąd okręgowy skazał w końcu prawomocnie radnego Kwaśniaka za jazdę pod wpływem alkoholu na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Dodatkowo orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na dwa lata. Jako osoba skazana Kwaśniak stracił wówczas mandat radnego.
Minęło zaledwie kilka lat i Czesław Kwaśniak znowu stanął przed sądem i ponownie został skazany. W 2013 roku decyzją Sądu Okręgowego w Tarnowie, „małopolski Dyzma” – jako  prezes klubu sportowego Okocimski KS Brzesko za naruszenie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych został skazany na miesiąc ograniczenia wolności i 20 godzin prac społecznych. Wykonanie kary sąd zawiesił na okres próby wynoszący 2 lata.

Po opuszczeniu szeregów KONFEDERACJI przez Kaję Godek rodziny chrześcijańskie reprezentował będzie w tym ugrupowaniu w/w Czesław Kwaśniak, który ma „walczyć o całkowitą ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci”. Zapewne wszystkie rodziny chrześcijańskie z radością przyjęły tę informację (sic!), zwłaszcza w tarnowskim okręgu wyborczym (Małopolska), gdzie Kwaśniak ma być „JEDYNKĄ” Konfederacji.

Warto dodać, iż z tej samej miejscowości Borzęcin pochodzi Sławomir Mrożek, który – mając na uwadze absurd opisanej tu sytuacji –  zapewne miałby dzisiaj świetny materiał do swej kolejnej sztuki teatralnej….
Patrz:
https://www.tygodnikprzeglad.pl/nie-ma-mocnych-na-radnego/
https://www.tygodnikprzeglad.pl/radny-wreszcie-skazany/
https://wiadomosci.wp.pl/radny-z-lpr-skazany-za-jazde-po-pijanemu-6036728257164417a
https://gazetakrakowska.pl/prezes-okocimskiego-skazany-za-nadmierna-liczbe-kibicow-na-meczu/ar/762667

P.S.

Kwaśniak mimo skazania może teraz kandydować do Sejmu, gdyż ze względu na określony prawem upływ czasu skazanie uległo już zatarciu. Zatarcie skazania polega na tym, że po upływie określonego czasu osoba pomimo wcześniejszego skazania uznawana jest za niekaraną. Z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe; wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych.

 

USA Trump i Polska Kaczyński

Afront czy coś innego?

Odwołanie wizyty Prezydenta USA  Donalda Trumpa a relacje z Polską i Jarosławem Kaczyńskim.

Po dzisiejszych informacjach mediów światowych o rekreacji Prezydenta USA Donalda Trumpa wszyscy obwieszczają kłopoty PiS i Prezesa Jarosława Kaczyńskiego  w relacjach z USA. Czy to afront dla Polski czy zgoła coś innego?

W mojej ocenie jest to element negocjacji pomiędzy USA a Polska posunięty do granicy akceptowalnej w tego typu negocjacjach.

Na pewno nie są to negocjacje dotyczące wiz dla Polaków. Ten temat nie ma już żadnego znaczenia w naszych wzajemnych relacjach.

Według moich domysłów może to być tematyka powstała na bazie Wielkiej Brytanii i „brexitu”. Nie będę snuł innych domysłów. 

Jak trudne są tematy do rozstrzygnięcia w relacjach pomiędzy państwami mogę zdawać sobie sprawę ludzie, którzy spotkali się w swoim życiu zawodowym, społecznym, politycznym z kilkoma z niżej wymienionych problemów i tematów:

  1. Prowadzenie negocjacji w zespołach wieloosobowych, na kilku płaszczyznach.
  2. Zorganizowanie od zera firmy, organizacji.
  3. Tworzenie zespołów organizacyjnych.
  4. Wprowadzania zmian w relacjach w grupie społecznej, zawodowej, rodzinnej.
  5. Przeprowadzanie organizacji w okresie zmian (lider zmiany).

Rządy USA i Polski to zespoły. Mają swoje interesy i swoich negocjatorów. Prowadzący grupę jednej ze stron uznał, że takie rozwiązanie jest komuś potrzebne.

Nie jestem w stanie stwierdzić komu USA czy Polsce?

Z poważaniem

Jan Szymański

Komitety Wyborcze

Komitety Wyborcze 2019

Dnia 26 sierpnia  2019 roku minął termin zgłaszania i rejestrowania komitetów wyborczych do Sejmu i senatu w 2019 roku.

Zgłoszono 94 komitety a zarejestrowano 88. Większość z nich to komitety wyborcze wyborców. Ponad połowę stanowią komitety kandydatów na senatorów RP. Jesteśmy po pierwszym ważnym terminie a przed nami data 3 września o 24:00 kończy się termin składania list poparcia pod kandydatami na posłów i senatorów RP.

Jest 41 okręgów wyborczych do sejmu i 100 do senatu. Do sejmu trzeba w minimum w 21 okręgach zebrać 5 tysięcy ważnych podpisów poparcia pod listami danego komitetu wyborczego. Daje to możliwość zgłoszenia list kandydatów na posłów we wszystkich okręgach wyborczych czyli dostać czas antenowy w ogólnopolskich stacjach radiowych i telewizyjnych (darmowy). Ugrupowania mające szansę na wprowadzenie swoich kandydatów do sejmu i senatu dążą do takiego statusu.

Część komitetów zadawali się możliwością zgłoszenia członków do obwodowych komisji wyborczych jeszcze inni pokazaniem, że funkcjonują.

Jak trudną sytuację z podpisami poparcia mają komitety wyborcze zobrazował mi mail z dnia wczorajszego, gdzie dobrowolnie na pięć dni przed 3 września jeden z zarejestrowanych komitetów poddaje się i proponuje wsparcie innemu, wspomożenie w zbieraniu podpisów poparcia.

Prawdopodobnie do końca tygodnia poznamy komitety, które zarejestrują listy ogólnopolskie oraz ich kandydatów na posłów oraz komitety, które zarejestrują kandydatów na senatorów.

Będzie to kolejne sito, przez które przecisną się nieliczni.

Ostatnim będzie dzień wyborczy 13 października 2019 roku, który pokaże jak poszczególne komitety pracowały, jak dobrały kandydatów, jakie zaufanie zdobyli wśród wyborców, jak skuteczną politykę wyborczą w utrudnianiu innym zdobycia mandatów wprowadził PiS na każdym możliwym polu.

Z poważaniem

Jan Szymański

Podpisy poparcia dla Bezpartyjnych i Samorządowców

Ostatnia prosta Bezpartyjnych i Samorządowców

Trwa intensywny wysiłek środowiska Bezpartyjnych w całym kraju, aby zarejestrować kompletne listy wyborcze.

Wyborcy Bezpartyjnych też to rozumieją i udzielają poparcia. W wielu okręgach podpisy są już zebrane. W niektórych niewiele brakuje, aby zebrane zostały.

Rzućmy jeszcze przez najbliższe sześć dni nasz czas, zaangażowanie i wysiłek. Dla dobra Polski, Wyborców i nas samych.

Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy, jako nowa siła w Sejmie R P będzie też wzmocnieniem polskiej demokracji.

Przed nami ostatnia prosta. Odpoczywać będziemy potem.

Mecenas Stefan Hambura , Wojciech Papis i Jan Szymański – kandydaci Bezpartyjnych i Samorządowców zbierają podpisy przy Placu Wilsona w Warszawie.

Z pozdrowieniami

Wojciech Papis

Komitet Wyborczy Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy

Działania Komitetu Wyborczego BiS

 
Dzień dobry
 
Szanowni Państwo
 
Zwracam się do wszystkich jeszcze nie zaangażowanych, do wszystkich, tych, których pominął w
 
swojej pracy Pan Paweł Kukiz.
 
Pana Pawła Kukiza jako działacza społecznego i polityka zauważyłem i uczestniczyłem w
 
spotkaniu we wrześniu 2013 roku. Przez dłuższy czas angażowałem swój czas i nie tylko w
 
działania Jego i grupy ludzi z nim współpracujących. to uległo zmianie po wyborach w 2015 roku.
 

Stowarzyszenie OBURZENI współdziała z Komitetem Wyborczym Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy. Z list tego komitetu część naszych członków i sympatyków będzie kandydowało do Sejmu i Senatu.

Na dzień 23 sierpnia 2019 roku jest już zarejestrowanych 47 Komitetów Wyborczych.

W sondażach tylko kilka głównych Komitetów przekracza próg wyborczy. Tam wszystkie miejsca na listach już są zajęte.

Komitet Wyborczy Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy jako jeden z nielicznych pojawił się znowu w wynikach sondażowych z poparciem 1%.

Szansa na przekroczenie progu istnieje. Można to twierdzić na podstawie ubiegłorocznych wyborów do sejmików wojewódzkich.

Tylko od naszej ciężkiej pracy zależy czy doprowadzimy do przekroczenia progu wyborczego i nasi przedstawiciele staną się Posłami i/lub Senatorami.

Proszę jako Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI o zbieranie dla
 
tego Komitetu podpisów poparcia do zgłoszenia Kandydatów na posłów i senatorów. Zebrane
 
podpisy proszę przekazywać nam bezpośrednio mnie Janowi Szymańskiemu tel. 600 820 483 l
l
lub Koledze Wojciechowi Papisowi tel.  514 268 064. W Tarnowie i okolicach Koledze Markowi
 
Ciesielczykowi tel. 601 255 849.
 

Proszę Osoby chętne do ściągnięcia z internetu materiałów i list poparcia z poniżej podanej

 
strony i do zbierania na miejscu podpisów. Po zebraniu podpisów przekazania list poparcia i 
 
Pełnomocnikowi w danym okręgu wyborczym.

 
 Kontakty do Pełnomocników Komitetu w poszczególnych okręgach są na stronie
 

www.bezpartyjnisamorzadowcy.pl

 
w zakładce „Zbiórka Podpisów”.
 
Informacje na temat kampanii są podawane też na stronie
 

www.mws.org.pl

 
Kod nie jest konieczny, ale może być.
 
W niektórych okręgach są jeszcze wolne miejsca do kandydowania. W tej sprawie proszę
 
kontaktować się z Pełnomocnikiem Komitetu w danym okręgu.
 
My w Warszawie zbieramy podpisy od poniedziałku. Można to zobaczyć na stronie
 
Bezpartyjnych i naszej www.oburzeni.pl
 
Podpisy zbieramy do 02 września . 02 września, albo najpóźniej 03 września musi nastąpić
 
rejestracja list.
 
Pozdrawiam
 
Janek Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI
 

Zarządzanie spółdzielnią mieszkaniową

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa budowanie i zarządzanie.

Zarząd
Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa
            Warszawa, ul. Elbląska 14     

Truizmem jest mówić, że zarządzanie nieruchomością budynkiem Tołwińskiego 18 [KW WA1M/ 00043333/0 działki 4/4 z obrębu 7-02-04] przez Warszawską Spółdzielnię Mieszkaniową z siedzibą Elbląska 14 ustawowo  polega na podejmowaniu decyzji zapewniających właściwą gospodarkę ekonomiczno-finansową, bezpieczeństwo użytkowania, właściwą eksploatację nieruchomości, czynnościach zmierzających do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym.! Niestety fakty dowodzą, że Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa nie wywiązywała się i nie wywiązuje się niezmiennie z ustawowych obowiązków, nie przestrzega prawa. (sic!) Naraża na niebezpieczeństwo mieszkańców .

Na terenach notarialnie przekazanych Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, pod budowę osiedla Sady Żoliborskie, [w dawnym korycie rzeki Rudawki – na gruncie podmokłym, niejednolitym, ruchomym tzw. iłach poznańskich] m.in. wybudowano budynek Tołwińskiego 18. Pracownicy spółdzielni z oczywistych przyczyn mieli obowiązek powziąć wiedzę, że ww obiekt mieszkalny został wybudowany z poważnymi zaniedbaniami już na etapie prac budowlanych, z błędami w dokumentacji budowlanej. Aberracja, nienormalności, nierzetelności, zaniechań pracowników spółdzielni była oczywista w czasie wielu lat ponad 50 lat – użytkowania obiektu.  Od 1971 roku przez lat 30 Zarząd Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej “nie interesował się zgłaszanymi przez mieszkańców skargami, monitami na pękające ściany, problemy z funkcjonowaniem budynku, stojącą wodę w piwnicy budynku Tołwińskiego 18, etc. Zarząd Spółdzielni nie przyjmował pod uwagę, żadnych  zgłaszanych nieprawidłowościami,  anomalii. !

Wieloletnie zaniechania Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, beztroskie powstrzymywanie się od ustawowych działań określonych normą prawną,  doprowadziły do zaistnienia i eskalowania uszkodzeń technicznych w budynku Tołwińskiego 18, zagrożenia życia, zdrowia, mienia, narażenia na niebezpieczeństwa mieszkańców budynku.(sic!)

Wykonana ekspertyza przez Zakład Konstrukcyjno-Budowlany “Geoprojekt Warszawa” pod kierunkiem prof.dr hab.inż. B.Jacenkow w sprawie określenia przyczyn uszkodzeń konstrukcji budynku Tołwińskiego 18 – udokumentowała wypiętrzenie twardoplastycznych iłów poznańskich /…/ trzeciorzędowych, skutkujących różnicą osiadania fundamentów obiektu w kierunku przeciwnym do podłoża!. Wykazała konieczność zabezpieczenia budynku oraz zabezpieczenie fundamentów przed dopływem wód opadowych,  stałym zalewaniem piwnic. 

W roku 1999 komisyjnie stwierdzono zagrożenie katastrofą budowlaną konstrukcji budynku Tołwińskiego 18 [alarmujące rozjeżdżanie się konstrukcji, ścian obiektu ].

Decyzją Nr 33/2001 Burmistrza Gminy Warszawa-Centrum został zatwierdzony projekt budowlany wzmocnienia konstrukcji budynku budynku Tołwińskiego 18  i udzielenie pozwolenia na budowę. “Wykonanie wzmocnienia konstrukcji budynku, uregulowanie stosunków wodnych wokół budynku, inne”.

Od 2001 roku ekipa firmy HYDROBUDOWA-1 COBER  nieprzerwanie przez 13 miesięcy pracowała nad wzmocnieniem konstrukcji budynku, uregulowaniem stosunków wodnych wokół budynku, etc. etc. Wykonanie spectrum robót budowlanych we wszystkich jego częściach, włącznie z elementami konstrukcyjnymi elementów rusztowań, elementów urządzeń formujących, szczelności ścian, ratowała konstrukcję budynku przed katastrofą budowlaną. Mimo, iż Ustawa o prawie budowlanym nakłada obowiązek zabezpieczenia miejsca katastrofy przed zmianami uniemożliwiającymi prowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie przyczyn katastrofy budowlanej, osoba odpowiedzialna za budynek nie zawiadomiła o zdarzeniu prokuraturę, policję. W przypadku stwierdzenia katastrofy budowlanej Tołwińskiego 18, podczas prowadzenia robót budowlanych zarządca nie wypełniał obligatoryjnych obowiązków. Mieszkańcy przez 13 miesięcy nieprzerwanie pozostawali  “na placu budowy”  w skrajnie trudnych  warunkach(sic!)
W rok po wykonaniu zadania firma HYDROBUDOWA-COBER uległa rozwiązaniu. 

Dokumentacja powykonawcza jest ukrywana przed mieszkańcami budynku Tołwińskiego 18.

Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa zuchwale, bezczelnie “ustaliła”, że żadnego zagrożenia katastrofą  budowlaną  budynku Tołwińskiego 18 nie było,  nie miała miejsca naprawa ratująca konstrukcję … prowadzona  przez 13  miesięcy  przez  HYDROBUDOWA-1  COBER (sic!)  Z tych samych przyczyn, blokowany był dostęp do dokumentacji powykonawczej.  Pracownicy Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej jak również Urzędu Dzielnicy Żoliborz “bronią dostępu do materiałów dot. katastrofy budowlanej Tołwińskiego 18, ukrywają stan techniczny budynku.  Żaden pracownik pionu  technicznego Spółdzielni nie wykazuje zainteresowania ochroną budynku, dbałością o bezpieczeństwo użytkowania, właściwą eksploatacją nieruchomości, czynnościami zmierzającymi do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym.

W zamian podejmowane są „wspaniałomyślne/odkrywcze plany” modernizacji klatek schodowych,  -budowania osiedli na sprzedaż, -dobrotliwie proponowana jest chęć zainstalowania dźwigów osobowych, mimo braku miejsca na ich instalację w ponad pięćdziesięcioletnich budynkach. Nie przewidzianych do ich zamontowania. Propagowane jest  instalowanie na budynkach ogniw fotowoltaicznych,etc.(sic!)  W budynku Sady Żoliborskie 17 dla zamontowania dźwigu, na którego nie było miejsca, skuto ponad 40 cm szerokości schodów celem zamontowania czegoś, co nazwano  windą osobową, co propagują  za osiągnięcie (sic!)

Aktualnie,  w budynku Tołwińskiego 18 Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa planuje zamaskowanie / przykrycie ścian  spiętych metalowymi płytami/śrubami wokół schodów “eleganckim wystrojem / płyt ”.  Dla nas mieszkańców budynku  widoczne płyty łączeniowe na klatce schodowej, pomalowane na biało są wizualnym wyznacznikiem “bezpieczeństwa” stanu stabilności obiektu.

Planowana maskirowka zdaniem mieszkańców zdąża do zafałszowania stanu technicznego budynku Tołwińskiego 18.  Jest analogiczna do przykrytych pękniętych od stropu do trzeciego piętra murów budynku płytami termoizolacyjnymi, pokrytych tynkiem. Jest zafałszowanym stanem  murów budynku. Na budynku “ubranym w ocieplenie” nie widać  pęknięć,  dokonujących się   zmian w obiekcie.   Nasze obawy  m.in. potwierdza:

  1. ambiwalentny stosunek władz Spółdzielni do problemu, do mieszkańców
  2. brak skutecznego  naprawienia od lat powierzchni dachu,  niosącego skutki dla mieszkańców ostatnich pięter etc.,
  3. brak naprawienia rynien/odpływu opadów z dachu od 2000 r. powodujących zalewanie ścian/murów, okien budynku,
  4. zakłamywanie rzeczywistości odnośnie “znakomitej kondycji”  budynku, dbałości o Tołwińskiego 18. etc.!

    Planowana “modernistyczna/inwestycja” to maskirowka ścian wewnątrz budynku, wokół schodów przykryje  “pospinane” mury,  nie  dopuści  do dostrzeżenia w porę “ruchów ścian”. W szczególności, kiedy jedynymi monitorującymi stan w budynku jesteśmy my/mieszkańcy(sic!). Żaden pracownik Spółdzielni nie “zapuszcza się  do  budynku, nie analizuje stanu technicznego.  Jednym z motywów planowanej  “zmiany wystroju schodów”  jest  partykularyzm  grupy  zapewniającej sobie potrzeby  zarobkowe /  firma królika. 

    Przy partykularnych planach „managerów” Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej bez znaczenia jest -ochrona budynku, -dbałość o bezpieczeństwo użytkowania, -właściwa eksploatacja nieruchomości, czynności zmierzające do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym. Ten, wieloletni stan zaniechań, beztroskie powstrzymywanie się od ustawowych działań określonych normami prawnymi, budzi w mieszkańcach budynku  Tołwińskiego 18  – niepokój/obawy.

    Przy trwającej od lat fikcji -pozorowania utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym, -braku bezpieczeństwa użytkowania, -działaniach  zdążających do ukrycia/zakrycia metalowych łączeń ścian wewnętrznych budynku, fałszowania stanu technicznego budynku, czujemy się  zagrożeni(sic!)

    Podsumowując, po kilkudziesięciu latach zaniechań odpowiedzialności za stan budynku,  czas na  myślenie,  odpowiedzialność za lukratywne wynagrodzenia.

                                                          Maria Kondratowicz

                                                          mieszkaniec budynku

                                                 Stowarzyszenie Interesu Społecznego

KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy

 

Bezpartyjni i Samorządowcy proszą wyborców o poparcie.

Już od tygodnia ruszyliśmy ze zbiórką podpisów. Prosimy wyborców o poparcie przy stoliku.

Kandydaci Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy w całej Polsce zbierają podpisy.

W Warszawie dyżurujemy między innymi przy Metro Centrum „Patelnia”, Metro Wilanowska oraz na Placu Bankowym. Zachęcamy Koleżanki i Kolegów z całego kraju do organizowania stacjonarnych punktów do zbierania podpisów.

Każdy podpis wyborcy to dowód zaufania dla Bezpartyjnych.

Każda indywidualna rozmowa z wyborcą czegoś nas uczy.

W Warszawie podpisy zbierają między innymi: Ewa Biskupska, Wojciech Papis , Jan Szymański i kandydat na senatora R P Dorota Makarewicz.

 

Prosimy Państwa o pomoc w zbiórce, każdy podpis się liczy!

Z poważaniem

Wojciech Papis

Kampania wyborcza

Kampania wyborcza do jesiennych wyborów Posłów i Senatorów trwa od lata 2018 roku.

Chociaż kampania wyborcza w Polsce trwa nieprzerwanie od  lata ubiegłego roku wszyscy udają, że zgodnie z wymogami ustaw jest tak tylko w okresach zgodnych z prawem czyli po ogłoszeniu terminu kolejnych wyborów w odpowiednim dzienniku urzędowym.

Tak naprawdę wszyscy się z tym pogodzili i nie reagują. Organy państwa nie mają instrumentów lub nie chcą ich użyć by wymóc na uczestnikach życia politycznego w Polsce stosowanie się do obowiązującego prawa.

Silnym formacjom pozwala to na zdominowanie sceny politycznej. Słabi nie mogą się nigdzie przebić. Podejmują pojedyncze próby uporządkowania tego elementy życia politycznego. Wszystkie nieskuteczne.

Dlaczego OBURZENI współdziałają z Komitetem Wyborczym Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy. Według oceny Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia ten Komitet daje cień szansy na wprowadzenie naszych kandydatów do Sejmu być może do Senatu. Stąd taka nasza decyzja. Mimo rozmów z wieloma formacjami (partie, organizacje, stowarzyszenia) nie udało się stworzyć dużego komitetu wyborczego.

W trakcie rozmów wszyscy mówili o łączeniu, o wspólnej liście, o współpracy przy tych wyborach. Gdy przyszło do ostatecznych decyzji każda z formacji uruchomiła komitet pod własnym szyldem.

Większość osób zaangażowanych w ich pracę zdaje sobie sprawę jak iluzoryczne są szanse na wprowadzenie z ich list choćby pojedynczych osób do Sejmu czy Senatu. 5 procentowy próg odetnie od podziału miejsc prawie wszystkie formacje. Zarejestrowanych przez PKW komitetów jest już kilkadziesiąt.

Uczestnicząc w życiu politycznym  społecznym miałem pomysł by wymienić klasę polityczną na nowych ludzi. Pomysł opierał się na współpracy polskich uczelni wyższych i ich wydziałów zarządzania, dziennikarstwa, marketingu oraz każdego związanego z polityką.

Wykorzystując jako zadania dla studentów poszczególnych uczelni tworzyć zespoły do zorganizowania organizacji politycznych lub społecznych. Rozpoczynając od ankiet w sprawie tematyki jaką ma się dana formacja zajmować, Badania jakościowe, ilościowe na temat zapotrzebowania na tego typu organizacje, poprzez budowanie liderów, kierowników. Tworzenie statutów, proces legislacji, proces rejestrowy. Budowanie zasięgu (target, terytorium).

Pomysł ten przedstawiłem w dwóch miejscach aktywnym politykom. Najdłużej rozmawiałem z partią Jedność Narodu i jej członkami i sympatykami. Byli wśród nich wykładowcy kilku polskich uczelni. Nie podjęli tematu.

Można opracować program takich działań uczelni by wykorzystując takie zadania wymuszały konkurencję pomiędzy uczelniami, pomiędzy zespołami. Wymuszały wyłonienie zespołów, liderów zespołów.

Obecnie ludzie biorący czynny udział w życiu politycznym tworzą zbiór zamknięty. Twierdzę to na podstawie własnych doświadczeń ale również patrząc na transfery osób pomiędzy dominującymi graczami. PiS, PO, PSL, SLD i inni korzystają wielokrotnie z tych samych osób. Wiele małych organizacji to pojedyncze osoby, które odpadły od podstawowych partii.

Dlaczego takie rozdrobnienie i tyle komitetów?

  1. Moim zdaniem ambicje pojedynczych osób ważniejsze niż sukces zespołowy.

  2. Konieczność startu pod własnym szyldem. Brak umiejętności zawierania kompromisów.

  3. Brak umiejętności pracy zespołowej.

  4. Brak umiejętności podporządkowania się innym.

  5. Skupianie się na jednym maleńkim celu (mającym znikome znaczenie).

  6. Dominujące przekonanie wśród zabierających się do tworzenia i funkcjonujących w polityce ” to jest niemożliwe do zrobienia”.

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI