Archiwa kategorii: Oburzeni

Zlikwidujmy PIT i CIT

Zlikwidujmy PIT i CIT

 

Petycja do Sejmu RP

W maju stowarzyszenie OBURZENI złożyło w Kancelarii Sejmu poniższą Petycję. Obecnie pojawiła się ona jako druk na stronie Sejmu RP.

Poniżej link pod którym można ją odszukać:

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=PETYCJA&NrPetycji=BKSP-145-226/17

Stowarzyszenie Oburzeni                                  Warszawa, dnia 08  maja 2017 roku

  1. Środkowa 8/24

03-430 Warszawa

KRS 0000504349

www.oburzeni.pl

                                                                        Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

 

                                                                            Marszałek Sejmu RP

                                                                            Pan Marek Kuchciński

                                                                            ul. Wiejska 4/6/8

                                                                             00-902 Warszawa

 

                                                        P E T Y C J A

Szanowny Panie Marszałku,

Na podstawie Art. 2. 1.  Ustawy  z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (Dz. U. z 2014 r. poz. 1195, z 2016 r. poz. 1579.) , działając w interesie publicznym, składamy petycję do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz do Pana Marszałka – organów władzy publicznej.

Stowarzyszenie Oburzeni popiera samorządność, prawa Obywateli , demokrację bezpośrednią oraz polską przedsiębiorczość.

W związku z faktem, że Państwo polskie, poprzez aparat skarbowy dyskryminuje od lat, w coraz większym zakresie polskich przedsiębiorców, zwłaszcza drobnych i małych przedsiębiorców, w związku z faktem , że Polska zadłuża się coraz bardziej, że system podatkowy jest niewydolny, że podatnicy  nie mogą liczyć na sprawiedliwość w sądzie wcale, albo w rozsądnym czasie, składamy petycję do Sejmu R.P. oraz do Marszałka Sejmu R.P. w sprawie zmiany systemu podatkowego w Polsce.

 

W szczególności żądamy:

Zlikwidowania podatku CIT oraz podatku PIT płaconego przez przedsiębiorców,  w obecnej postaci.

PROPONUJEMY ZASTĄPIENIE PODATKU CIT , PODATKU  PIT OSÓB PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ ORAZ TZW. RYCZAŁTU EWIDENCJONOWANEGO PODATKIEM PRZYCHODOWYM, w którym to podatku przychodowym miały by swoje udziały także JST (jednostki samorządu terytorialnego) z zachowaniem  dotychczasowe proporcji.

 

Przepisy dotyczące karty podatkowej – dla najmniejszych przedsiębiorców proponujemy pozostawić bez zmian.

                                                      uzasadnienie:

Podając za Ministerstwem Finansów z raportu opublikowanego przez Departament Podatków Dochodowych

 http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/5034290/Informacja

we wrześniu 2015 roku wynika, że  łączne wpływy budżetowe z tytułu podatków dochodowych CIT, PIT oraz ryczałtu ewidencjonowanego przedsiębiorców, za 2014 rok wyniosły:

CIT – 29 709 279 tys. zł

PIT – 16  765 928 tys. zł

Ryczałt ewidencjonowany – 1 911 504 tys. zł

Łącznie wpływy podatkowe od przedsiębiorców do budżetu państwa i samorządów (JST) z tytułu podatków dochodowych to:  48 386 711 zł (czterdzieści osiem miliardów trzysta osiemdziesiąt sześć milionów.. złotych)

Łącznie przychody przedsiębiorców, za 2014 rok:

CIT – 4 978 373 558  tys. zł

PIT –      893 126 303 tys. zł

Ryczałt ewidencjonowany –  42 973 052 tys. zł

R A Z E M:  5 914 472 913  (pięć bilionów dziewięćset czternaście miliardów czterysta siedemdziesiąt dwa miliony dziewięćset trzynaście tysięcy złotych)

Powyższe wyliczenie nie obejmuje przychodów szarej strefy.  

HIPOTETYCZNIE TYLKO JEDEN PROCENT (1%) PODATKU PRZYCHODOWEGO (ŚREDNIO)  OD TEJ KWOTY DAJE 59 MILIARDÓW STO CZTERDZIEŚCI MILIONÓW WPŁYWÓW DO BUDŻETÓW PAŃSTWA I SAMORZĄDÓW, CZYLI O PONAD 10 MILIARDÓW ZŁ WIĘCEJ NIŻ OBECNIE.

Efektywna stawka podatkowa powinna oscylować średnio na poziomie 1,1 do 1,2%, co powinno odpowiadać stawce podatku przychodowego dla produkcji, wytwórczości  i budownictwa oraz sprzedaży nieruchomości ( poza rzemiosłem).

Stawka dla całego handlu, eksportu oraz rzemiosła powinna oscylować w przedziale 0,8 do 0,95%.

Stawka dla pozostałych usług poza budownictwem to 1,7 do 2,5 %.

Spodziewane minimalne zwiększenie wpływów do budżetu państwa  i budżetów samorządów (z tytułu podatku przychodowego i jednoczesnej likwidacji PIT od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, podatku CIT oraz ryczałtu ewidencjonowanego), to dodatkowe 15 do 20 miliardów złotych więcej!

Należy także uwzględnić dodatkowe wpływy związane z częściowym ujawnieniem się szarej strefy w związku ze zmianą opodatkowania – obniżeniem jednostkowych kosztów podatkowych ( trudne do oszacowania – od kilkuset milionów do kilku miliardów złotych).

PODATEK PRZYCHODOWY NIE JEST CZYMŚ ABSTRAKCYJNYM , PONIEWAŻ FUNKCJONUJE OBECNIE W POLSKIM SYSTEMIE PODATKOWYM , W OKROJONEJ FORMIE JAKO USTAWA z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. (Dz. U. z dnia 27 listopada 1998 r.)

Jednakowe stawki podatku przychodowego dla wszystkich podmiotów w danej branży nie mogłyby być zakwestionowane ani przez Komisję Europejską, ani przez Trybunał Konstytucyjny, ani przez sądy krajowe, czy międzynarodowe, albowiem wszystkie podmioty byłyby traktowane równo.

Podatek obrotowy został wprowadzony do polskiego systemu podatkowego Ustawą  z dnia 04 maja 1938 roku o podatku obrotowym.

Zagrożona II Rzeczypospolita nie mogła sobie pozwolić na eksperymenty z wpływami budżetowymi w przededniu wojny.

Co  ciekawe stawki zapisane w przedwojennej ustawie wynosiły od 1,25 do 1,8% od obrotu.

 Przedkładamy tekst całej ustawy: file:///C:/Users/test/Downloads/Ustawa%20o%20podatku%20obrotowym%20z%201938%20roku%20(2).pdf

Podatek obrotowy, a podatek przychodowy to prawie to samo, ale nie to samo.

Proponujemy zastosowanie poniższej definicji przychodu z wyłączeniem przychodów osiąganych ze stosunku pracy.

 („Przychód – uzyskany lub należny wpływ wartości, korzyści materialnych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, działalności wykonywanej osobiście, pracy wykonywanej na podstawie stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy oraz z nieruchomości, w tym ze sprzedaży takiej nieruchomości. Przychód może występować w formie przepływu gotówkowego, w postaci rzeczowej lub w postaci należności.”)

 Do 1993 roku podatek obrotowy płaciły w Polsce firmy handlowe i był to zawsze 1% od przychodu ze sprzedaży.

Poważne gremia przedsiębiorców oraz kierownictwa znanych organizacji przedsiębiorców ,kupców, rzemieślników, wielu ekonomistów i nawet niektórzy politycy coraz głośniej i jednoznaczniej wskazują na potrzebę wprowadzenia zasadniczej reformy systemu podatkowego w Polsce i zastąpienie podatku CIT , PIT i ryczałtu ewidencjonowanego podatkiem przychodowym.

Takie rozwiązanie w sposób trwały przyspieszy rozwój gospodarczy Polski, jak również w znaczący sposób zwiększy wpływy budżetowe, a tym samym przyczyni się do poprawy poziomu życia Obywateli oraz ułatwi nam kupcom, rzemieślnikom i przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej. Ponadto Rzeczpospolita Polska stanie się atrakcyjnym krajem dla inwestorów krajowych i zagranicznych, właśnie jako kraj przyjazny podatkowo.

Proponowane rozwiązanie znacznie ograniczy biurokrację w związku z faktem, że zbędne stanie się ustalanie kosztu uzyskania przychodów, zarówno przez przedsiębiorcę, jak i urząd.

Z obrotu, w sposób naturalny, zniknie bardzo wiele pustych faktur VAT nie dokumentujących żadnych rzeczywistych transakcji gospodarczych, a wystawianych jedynie po to, aby zawyżyć koszty uzyskania przychodu.

Sto pięćdziesiąt tysięcy firm – podatników CIT – które obecnie nie płacą podatków (wykazując straty), lub płacą je w symbolicznej wielkości zacznie płacić podatek przychodowy z dnia na dzień. Zatem podatek ten siłą rzeczy zaczną płacić także zagraniczne koncerny handlowe.

Zatrudnienie w urzędach podatkowych wprawdzie spadnie ( za co już teraz  przepraszamy urzędników skarbowych), ale za to wzrośnie w naszych firmach, które staną się bardziej konkurencyjne i skłonne do inwestowania, a więc także tworzenia nowych miejsc pracy.

To w dużej mierze przedsiębiorcy, kupcy i rzemieślnicy są solą tej ziemi.

To my- przedsiębiorcy tworzymy miejsca pracy.  To my – podatnicy utrzymujemy nasze Państwo.

Badania przeprowadzone przez Business Center Club pokazują, że aż 94  procent badanych przedsiębiorców uważa, że obecny Rząd nie poprawił warunków do prowadzenia biznesu w minionym – 2016 roku. Natomiast 88 procent ma „pesymistyczne nastawienie do sytuacji ekonomicznej w Polsce”.

Ponadto 75 procent respondentów obawia się, że rok 2017 przyniesie wzrost kosztów prowadzenia podatkowych. Na drugim biegunie znajduje się liczba przedsiębiorców, chcących inwestować w najbliższym czasie. Takich odważnych jest jedynie 20 procent.

Złe spojrzenie na warunki prowadzenia biznesu w Polsce utrzymuje się od lat. Co, więcej blisko połowa badanych uważa, że jest jeszcze gorzej niż w poprzednich latach.

95 procent firm liczy się ze wzrostem kosztów zatrudnienia, zaś 93 procent obawia się wprowadzenia nowych, niespójnych regulacji. 91 procent twierdzi z kolei, że wejdą w życie niejasne przepisy dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej. Jak więc widać liczba pracodawców, którzy czarno widzą przyszłość, jest przytłaczająca.

Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy wymienia się ogólny brak zaufania przedsiębiorców do aparatu administracji skarbowej

W związku z powyższym żądamy podjęcia rozstrzygnięcia przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na uchwalaniu przez Sejm nowelizacji ordynacji podatkowej, oraz zmiany , bądź uchwalenia  innych aktów normatywnych  dotyczących podatników- przedsiębiorców , jak również ustawowego zdefiniowania rodzaju i wymiaru płaconych przez przedsiębiorców podatków, w przedstawionym powyżej zakresie, z zachowaniem katalogu zasad zawartych w Ustawie zasadniczej, w szczególności zasadzie stanowiącej, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

  Uważamy, że zarówno system podatkowy w Polsce, jego skuteczność, przejrzystość, a także jak najmniejsza dolegliwość dla podatników wymagają szczególnej ochrony w imię dobra wspólnego.

Na podstawie  Art. 4. 3.  Ustawy  z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach wyrażamy zgodę na ujawnienie na stronie internetowej Podmiotu rozpatrującego petycję lub urzędu go obsługującego danych Stowarzyszenia Oburzeni

W załączeniu odpis z KRS

Członkowie Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni

Antoni Gut, Wojciech Papis, Jan Szymański

Kongres Zjednoczeniowy Środowisk Pozaparlamentarnych

Relacja z Kongresu Zjednoczeniowego Środowisk

Pozaparlamentarnych

Kongres Zjednoczeniowy środowisk pozaparlamentarnych Stowarzyszenia „Oburzeni”

Źródło:https://www.magnapolonia.org/kongres-zjednoczeniowy-srodowisk-pozaparlamentarnych-stowarzyszenia-oburzeni/.

W Kongresie uczestniczyli przedstawiciele następujących organizacji:

  1. Stowarzyszenie OBURZENI,
  2. Wolni Obywatele
  3. Niepokonani
  4. Frankowicze
  5. JOW-y
  6. Świętokrzyski Komitet Obrony Społecznej
  7. Krajowe Forum Samorządowe
  8. Narodowy Instytut Studiów Strategicznych.Jan Szymański – Wiceprzewodniczący Rady Koordynacyjnej stowarzyszenia OBURZENI

Kongres Zjednoczeniowy Środowisk Pozaparlamentarnych

Startuje nowa partia – ANTYPARTIA – OBURZENI – JESZCZE POLSKA….

Relacja filmowa z Kongresu: https://www.youtube.com/watch?v=zOXl-rL_QnY

10 czerwca 2017 w Warszawie przy ul. Miodowej 14 z inicjatywy stowarzyszenia OBURZENI odbył się pierwszy Kongres Zjednoczeniowy Środowisk Pozaparlamentarnych – patrz relacja filmowa z Kongresu wyżej.

Z uwagi na PiS-owskie zapowiedzi takiej modyfikacji ordynacji wyborczej, która ma zezwalać na start w wyborach samorządowych (powyżej poziomu powiatu) wyłącznie partiom politycznym, zebrani uznali, iż koniecznym jest utworzenie takowej, np. o nazwie OBURZENI, ANTYPARTIA lub JESZCZE POLSKA, mimo niechęci większości do polskiej partiokracji.

Przedstawione zostało swego rodzaju „preludium programowe”:

– wprowadzenie możliwości odwołania posła w czasie kadencji w drodze referendum,

– zniesienie progu frekwencyjnego ważności referendum, gdyż obecny próg sprawia, iż referendum jest fikcją,

– wynik referendum musi mieć moc wiążącą dla rządzących, obecnie władza może ignorować wynik referendum, nawet, jeśli jest ważne,

– zniesienie immunitetu parlamentarnego, parlamentarzyści nie mogą być „świętymi krowami” w RP,

– obniżenie wynagrodzenia parlamentarzystów z 12 do 6 tys. zł brutto miesięcznie, bycie parlamentarzystą powinno być zaszczytem, a nie jedynie źródłem dochodu – parlament to nie koryto, lecz miejsce stanowienia racjonalnego prawa,

– wprowadzenie obowiązku złożenia przez kandydatów do parlamentu przyrzeczenia publicznego w myśl art. 919 KC, parlamentarzysta łamiący obietnice przedwyborcze będzie musiał wypłacić wyborcom w swoim okręgu wyborczym odszkodowanie, np. 1000 zł.

W Kongresie oprócz członków i sympatyków stowarzyszenia OBURZENI wzięli udział m.in. przedstawiciele stowarzyszenia WOLNI OBYWATELE, partii Kornela Morawieckiego WOLNI i SOLIDARNI, NARODOWEGO INSTYTUTU STUDIÓW STRATEGICZNYCH, NIEPOKONANYCH, ruchu JOW, lokalnych stowarzyszeń z Dolnego Śląska, Świętokrzyskiego, Podkarpacia, Mazowsza, Mazur, Małopolski, Wielkopolski, Lubuskiego, a także Polonii z Kanady i USA.

Postanowiono, iż drugi Kongres Zjednoczeniowy zostanie zorganizowany w drugiej połowie października i będzie otworzeniem samorządowej kampanii wyborczej tego środowiska.

Zaprezentowane zostały także nowe informacje Sądu Okręgowego w Kielcach na temat kolejnego wyroku skazującego dyrektora biura klubu parlamentarnego KUKIZ’15, tym razem w związku z fałszowaniem biletów wstępu na rzekomy koncert Natalii Kukulskiej i zespołu Ich Troje. Choć i ten wyrok uległ zatarciu, OBURZENI są przeciwni zatrudnianiu w polskim parlamencie tego typu osób.

Wspólnie przeciwko bezprawiu ludzi władzy

Kongres Zjednoczeniowy środowisk oburzonych na bezprawie, jaki odbył się w Warszawie pokazał wyraźnie, kto chce realnie zwalczać bezprawie ludzi władzy tj. polityków, urzędników, sędziów, komorników, prokuratorów, reżimowych dziennikarzy, banków i korporacji i ich poczucie bezkarności a kto tylko udaje, że coś robi.

W zasadzie niezrozumiałym jest takie zachowanie. Jak można chcieć zwalczać bezprawie a jednocześnie nie chcieć współdziałać z innymi, którzy chcą tego samego.

Przecież nie jest tajemnicą, że oni, Ci niszczyciele Polaków boją się tylko jednego. Oni boją się tylko jawność, oni boją się nagłośnienia ich procederu i to jest nasza jedyna skuteczna broń przeciwko bezprawiu. Ale będzie ona naprawdę skuteczna, kiedy nasz ruch będzie masowy, kiedy informacja o ich procederach będzie docierała do dużej liczby odbiorców. To zapewnić może tylko masowy ruch sprzeciwu wobec bezprawia ludzi władzy.

W tej sprawie może być tylko jedno wytłumaczenie. Część z tych osób działa po prostu na zlecenie. Jedni dla zlecenie PO a inni dla PiS. Ich zadaniem jest, nie dopuszczenie do realnej współpracy osób i środowisk krzywdzonych, przez ten okrągłostołowy system mafijny.

Jak większość pamięta Jarosław Kaczyński w swoim wykładzie wygłoszonym w Fundacji Batorego w dn. 14 lutego 2005 r. wyraźnie wskazywał na to „niebezpieczeństwo”. Lider Prawa i Sprawiedliwości podkreślił wtedy na koniec swego wykładu, że „w obecnej sytuacji społecznej i ekonomicznej nie da się dokonać rewolucji, ale nie można dopuścić do tego, by grupa wykluczonych czy tych, którzy obawiają się zmian powiększyła się. Jeżeli taka wielka grupa spotkałaby się przy urnach, to mielibyśmy rządy partii radykalnych i populistycznych. Dlatego droga przed nami jest trudna.”

Od tego czasu nic się nie zmieniło. Z jednej strony mamy pasożytnicze partie pilnujące, aby nic się nie mogło zmienić, co pozbawiałoby ich dochodów z naszych podatków a z drugiej grabione społeczeństwo.
Pozostaje jeszcze jakaś część tzw. działaczy a raczej krzykaczy nierozumiejących, o co chodzi. Oni dla odmiany bezinteresownie zwalczają każdą inicjatywę integracyjną. To są ludzie strachliwi, oni boją się, że w takim „tłumie”, nikt poważnie nie potraktuje ich wynurzeń i co gorsze nawet we własnych oczach już nie będą wielkimi liderami czy wodzami. To są oczywiście ludzie chorzy i jako takich należy zostawić w spokoju. W sumie oni nie są groźni.

Całe szczęście, że większość naszej społeczności, to jednak ludzie uczciwi i chcący pomagać sobie i innym. Te osoby przybyły na Kongres, choć nie wszystkie. Część osób nie mogła dotrzeć, ponieważ w ostatniej chwili ktoś związany z ważnym i krzykliwym lokalnym działaczem odmówił wyjazdu obiecanego Busa. Innych zdołał przekonać pewien jegomość powołując się na mnie, że wyjazd do Warszawy nie jest konieczny, bo już jest wszystko domówione i teraz tylko działać.

Wyrażam przekonanie, że kolejne spotkanie zaplanowane w październiku odbędzie się już w innej atmosferze i stanie się ono prawdziwym początkiem zjednoczenia i współdziałania ludzi krzywdzonych przez okrągłostołowy system bezprawia. Mam nadzieję, że staniemy się „zmorą” dla takich polityków jak lider Prawa i Sprawiedliwości, który przed nami ostrzegał już 2005 r.

Kongres Zjednoczeniowy

Zapraszamy na Kongres Zjednoczeniowy środowisk pozaparlamentarnych – oburzonych na bezprawie, sobota, 10 czerwca 2017, godz. 12:oo ul. Miodowa 14, Warszawa

Kongres jest zebraniem osób i przedstawicieli środowisk pozaparlamentarnych, które – zachowując swoją autonomię organizacyjną – wyrażają wolę współpracy. Zapraszamy tych, którzy pragną utworzyć alternatywę dla funkcjonującego obecnie w Sejmie establishmentu politycznego (czytaj: zwalczających się i pasożytniczych zarazem „plemion”).

Celem Kongresu jest integracja środowisk pozaparlamentarnych i wypracowanie form współpracy, prowadzącej do stworzenia wspólnych list w wyborach samorządowych, a następnie parlamentarnych.
Zapraszamy wszystkie środowiska i osoby deklarujące wolę:
– utworzenia wspólnego komitetu wyborczego,
– zmian w systemie sądowniczym i administracyjnym mających na celu ograniczenie do minimum bezprawia, którego dopuszczają się osoby pełniące funkcje publiczne,
– przywrócenia suwerenności monetarnej zgodnie z art. 227.1 konstytucji RP oraz likwidacji systemu dominacji międzynarodowych korporacji nad strukturami i instytucjami Państwa a także wdrożenie systemu oddłużenia obywateli.
– zmiany ordynacji wyborczej do sejmu w ten sposób, aby była możliwość odwołania posła w trakcie kadencji,
– zmiany ustawy o referendum tak, aby możliwe było przeprowadzenia każdego referendum i respektowanie wyrażonej w nim woli obywateli w przypadku zebrania określonej w ustawie liczby podpisów pod wnioskiem.

Komitet Organizacyjny Kongresu
Wojciech Papis Barbara Berecka Artur Rudziński
Ewa Biskupska Jan Szymański Andrzej Zalewski
Wojciech Edward Dobrzyński Marek Ciesielczyk Piotr Robert Jankowski
Andrzej Stępkowski Antoni Gut

Udział w Kongresie należy zgłaszać na adres; w.papis@wp.pl, jan_szyman@wp.pl, dr.ciesielczyk@gmail.com, ebiskupska@yahoo.com, oburzeni1@gmail.co lub telefonicznie; 514 268 064, 601 255 849, 600 820 483, 531 825 787, 510 800 062

Przekształcenie wieczystego we własność

Przekształcenie wieczystego we własność

Senat odmawia zajęcia się projektem rządowym z poprawkami wniesionym przez WIECZYSTE

 

Projekt rządowy ws. przekształcenia współużytkowania wieczystego w prawo własności (wraz z propozycjami poprawek) wniesione do Senatu przez Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE nie będzie rozpatrywane.

Jak informuje Kancelaria Senatu – stopień zaawansowania prac nad rządowym projektem ustawy o przekształceniu udziałów w użytkowaniu wieczystym gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w udziały we własności gruntów (UD 75) oraz deklaracje Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa świadczą o gotowości jak najszybszego zakończenia prac w Rządowym Centrum Legislacji. Z analizy „Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów” wynika, że prace nad projektem przedłużają się w związku z koniecznością uwzględnienia uwag zgłoszonych przez Ministra Sprawiedliwości oraz Ministra Rozwoju i Finansów w ramach uzgodnień międzyresortowych. Spowodowały one potrzebę wprowadzenia zmian w ocenie skutków regulacji i uzasadnieniu do projektu. Jednocześnie pragniemy przypomnieć, że Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji zajmowała się już w okresie od 31 sierpnia 2016 r. do 16 lutego 2017 r. zgłoszoną przez Stowarzyszenie petycją w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej zmiany ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (P9-50/16). Senatorowie przeprowadzili dyskusję, zapoznali się ze stanowiskiem rządu i postanowili dalszy etap dyskusji nad zagadnieniem przesunąć na czas prac legislacyjnych nad projektem ustawy w parlamencie. Ostatecznie Komisja zadecydowała o zakończeniu prac nad petycją. Z praktyki rozpatrywania petycji w Senacie wynika, że Senat nie podejmuje prac nad petycją, w ramach której zgłaszany jest resortowy projekt, nad którym aktualnie toczą się prace w Komitecie Stałym Rady Ministrów, w szczególności gdy petycja dotycząca tego samego zagadnienia była już wcześniej przedmiotem prac Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Szanowny Panie, informujemy, że uwagi zaproponowane w piśmie z dnia 10 maja 2017 r. Stowarzyszenie będzie mogło zgłosić – zgodnie z obowiązującymi procedurami – po skierowaniu projektu ustawy do laski marszałkowskiej, wtedy odpowiednie komisje odniosą się do tych uwag ze starannością i życzliwością. 

 

Pismo Kancelarii Senatu

Przypomnijmy, iż Stowarzyszenie wniosło projekt rządowy wraz z poprawkami, w celu przyspieszenia prac nad ustawą. Równocześnie wnosiło o zmianę tego projektu, domagając się nieodpłatnego przekształcenia nieruchomości mieszkaniowych, a w przypadku odpłatności obniżenia wysokości opłaty poprzez zastosowanie stawki 0,3% i nie dłużej niż przez okres 10 lat.
http://serwis21.blogspot.com/2017/05/rzadowy-projekt-ustawy-zgoszony-do.html

Senat odmówił zajęcia się sprawą, jedynie zapewniając o życzliwości. 20 lat haraczu wieczystego/przekształceniowego jest nie do zaakceptowania – stwierdza dr Daniel Alain Korona ze Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE i dodaje – skoro nasze konstruktywne propozycje nie zostały do tej pory uwzględnione, powrócimy do protestów.

Kongres Zjednoczeniowy

Kongres Zjednoczeniowy

środowisk pozaparlamentarnych

Komitet Organizacyjny zaprasza wszystkich  tych, którzy uważają, iż potrzebna jest alternatywa dla obecnie funkcjonującej parlamentarnej sceny politycznej, zapraszamy na ogólnopolskie spotkanie, które widzimy jako rodzaj kongresu zjednoczeniowego środowisk pozaparlamentarnych.

sobota, 10 czerwca 2017, godz. 12:oo

ul. Miodowa 14, Warszawa

mapka: https://www.google.pl/maps/place/Miodowa+14,+Warszawa/@52.2474663,21.0072645,17z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x471ecc65a2fdd60f:0x165b1fc9af0e310e!8m2!3d52.2474663!4d21.0094532

——————————————————————————————

Proszę zgłosić swój udział  do na adres mailowy:   podając nazwiska i numery telefonów, liczbę osób (miasto zamieszkania) oraz swoje propozycje do programu ruchu i porządku obrad, a także zgłoszenia wystąpień

Komitet Organizacyjny Kongresu

Barbara Berecka, Ewa Biskupska, Marek Ciesielczyk, Antoni Gut, Dariusz Krasnodębski, Michał Otręba, Wojciech Papis, Jan Szymański, Andrzej Zalewski

 

——————————————————————————————-

Propozycja programu Kongresu

– godz. 11:00 – 11:30 – pierwsza konferencja prasowa â prezentacja celów Kongresu oraz nieznanych dotychczas informacji nt. kryminalnej przeszłości osoby kształtującej działania jednej z głównych formacji politycznych,

– godz. 11:30 – 12:00 – przyjazd i rejestracja uczestników Kongresu

– godz. 12:oo – 12:15 – przedstawienie głównych celów Kongresu i dalszych działań,

– godz. 12:15 – 13:15 – prezentacja programu ruchu (na podstawie wcześniejszych propozycji uczestników) dyskusja nt. programu, form działania (powołania partii?), nazwy etc.

– godz. 13:15 â 14:00 – wybór krajowej Rady Koordynacyjnej ruchu oraz wojewódzkich i okręgowych Rad Koordynacyjnych, które będą prowadzić przygotowania do przyszłorocznych wyborów samorządowych,

– godz. 14:00 â 14:15 – ustalenie szczegółów organizacyjnych kolejnego KONGRESU w Warszawie we wrześniu 2017

– godz. 14:15 â 14:45 â prezentacja obywatelskich inicjatyw ustawodawczych ruchu

– godz. 14:45 â 15:00 â przyjęcie wspólnego oświadczenia uczestników i zamknięcie Kongresu

– godz. 15:00 â 15:30 â druga konferencja prasowa – prezentacja wyników Kongresu

Z poważaniem

Komitet Organizacyjny

Igor Stachowiak

IGOR STACHOWIAK

urodzony 15.11.1991 . Zamordowany , poległy , zmarły [ ?; ! ] w niedzielne przedpołudnie 15 maja 2016.

W niedzielę o godzinie 5 rano nic nie zapowiadało , że na wrocławskim rynku dojdzie niebawem do zdarzeń, które położą się cieniem na polskiej demokracji , która podobno istnieje od 27 lat. Nic nie zapowiadało , że dojdzie do dramatycznych wydarzeń , które doprowadzą do śmierci młodego człowieka a następnie do kolektywnego tuszowania , mataczenia tej ohydnej zbrodni przez kilkunastu policjantów z Komendy Stare Miasto , ich przełożonych z Komendy Miejskiej Policji , Komendy Wojewódzkiej jak i KGP. Co gorsze w ten kryminalny incydent wpisują się także obecni ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu oraz prokuratorzy , którzy oficjalnie usprawiedliwiają katów [ jak i popleczników ] Igora Stachowiaka . To tragiczne zdarzenie przypomina śmierć innego młodego człowieka sprzed wielu , wielu lat . Mam tu na myśli Stanisława Pyjasa , który też został pojmany przez funkcjonariuszy państwowych a po kilkugodzinnym pobycie na komendzie już nie żył. Tam też dochodziło do tuszowania , mataczenia i przerzucania winy . Problem w tym , że ten bandycki czyn zdarzył się kilkadziesiąt lat temu i nikt nie przypuszczał , że może [ bardzo podobny ] się powtórzyć teraz . Niestety historia zatoczyła koło i mamy to co mamy . W miejscu w którym każdy obywatel mający skute ręce powinien czuć się bezpieczny [ azyl ] , doszło do mordu ze szczególnym okrucieństwem [ moim zdaniem ] . Proszę sprawdzić na forach, sytuacji podobnych jest sporo.

Zwyrodnialec , który dopuścił się mordu powinien już dawno usłyszeć zarzut z Art. 148. KK Zabójstwo § 2. Kto zabija człowieka , pkt1) ze szczególnym okrucieństwem.

Funkcjonariusze , którzy przyglądali się ba kibicowali tej zbrodni nie zrobili nic ale to nic i są tak samo winni jak zwyrodnialec ” strzelający ” z paralizatora . Dziwnym trafem [ ale niestety jest to standard w takich sytuacjach ] zaginęły wszystkie nagrania z wnętrza budynku Komendy i przez prawie rok czasu wszystko było na najlepszej drodze do zatuszowania tego co funkcjonariusze policji zrobili z IGOREM . Wszyscy odpowiedzialni za śledztwo łącznie z prokuratorem [ prokuratorami ] cały czas utrzymywali Polaków w świadomości , ze nic się nie stało a motyw środków odurzających pojawiał się coraz częściej jak przyczyna śmierci Igora . Niestety to co zostało ujawnione przez redaktora TVN Wojciecha Bojanowskiego [ ciekawe jak długo jeszcze pożyje ] już w piątkowy wieczór 18 maja 2017 wstrząsnęło wieloma ale dopiero za kilka dni ukazał się w miarę obraz funkcjonowania naszego państwa , służb opłacanych suto z naszych pieniędzy . Co poniektórzy politykierzy zaczęli zrzucać pewne sprawy na słabe uposażenia policjantów [ 2200 złotych nawet przez 10 lat ] Niestety po prostu kłamali i wprowadzali opinie publiczną w błąd . Minęło już wiele lat od śmierci Stanisława Pyjasa a metody pozostały takie same . Przy okazji wyszło na jaw wiele innych spraw [ a raczej zostały nagłośnione ] kryminalnych, które zdarzyły się na komisariatach policji oraz morderstw , które dziwnym trafem zostały umorzone [ np. sprawa śmierci J. Brzeskiej sprzed kilku lat ]. Wracając jednak do meritum sprawy [śmierci I.S. ] uważam , ze sprawa rozeszła by się „po kościach” a winowajcy za swój „szlachetny” czyn awansowaliby [ co w kilku przypadkach faktycznie nastąpiło ], gdyby nie rodzina IGORA a przede wszystkim redaktora Bojanowskiego. Jego materiał o śmiertelnej broni zwanej taserem zmienił wszystko. Osobiście po zapoznaniu się z wieloma opiniami uważam , że policjanci biorący udział w psychopatycznym znęcaniu się nad 25 letnim mężczyzną sami nie wiedzieli o istnieniu wewnątrz urządzenia kamery i tylko dzięki jakiemuś dziwnemu zrządzeniu losu nagranie z paralizatora wyciekło na zewnątrz . To ”zaniedbanie ” powinno wielu drogo kosztować . Nadmieniam , że w Komendzie STARE MIASTO zadbano:

  1. o likwidację wszystkich materiałów zbrodni,
  2. o wyciszenie sprawy,
  3. o przychylność ministrów,
  4. o przychylność prokuratorów i komendantów różnej maści a tu „niespodzianka”.

Nagle rozchorował się w USA zastępca KGP i spokojnie w szpitalu w USA czeka na rozwój wypadków . Celowo nie opisuje drastycznych scen z wrocławskiego komisariatu w którym to Igor walczył o życie ale niestety tę walkę przegrał. Dostępność tego jakże drastycznego materiału jest powszechna i każdy kto chce może go oglądnąć . Warto jednak napisać jeszcze o tym co rozgrywało się w niedzielny poranek na wrocławskim rynku po zatrzymaniu Igora Stachowiaka . Odbyła się tam bezprecedensowa , bezprawna akcja policji polegająca na wyłapywaniu osób , które legalnie filmowały „ zatrzymanie Igora”. Po „łapance” uwięziono kilka osób , które przetrzymywano do poniedziałku i poddawano ich w tym czasie torturom psychicznym i fizycznym. Dzisiaj zarówno policja jak i prokuratura przerzucają się odpowiedzialnością w temacie dostępności kluczowego dowodu z miejsca morderstwa . Osobom winnym powinny być postawione zarzuty z .Art. 231.KK Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza § 1 z Art. KK 233. Fałszywe zeznania § 1a,z Art. 239.KK Poplecznictwo § 1 ,z Art. 240.KK Niezawiadomienie o przestępstwie § 1 , z Art. 246.KK Znęcanie się funkcjonariusza w celu uzyskania oświadczenia

Funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie w celu uzyskania określonych zeznań, wyjaśnień, informacji lub oświadczenia stosuje przemoc, groźbę bezprawną lub w inny sposób znęca się fizycznie lub psychicznie nad inną osobą,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
 
Oby nie było tak , że psychopaci zostaną zwolnieni [ a nie zdegradowani i zwolnieni ] ale za rok dwa spokojnie wylądują np. w itd. i dosłużą do 5000 emeryturki . Osoby tuszujące , mataczące w tej sprawie powinny być wyrzucone z tych instytucji i do końca swojego życie nie mieć prawa do pracy w jakiejkolwiek państwowej służbie , instytucji etc.

Ryszard D.

 

Oczywista strategia

Oczywista strategia         

 Szanowni Państwo! 

    Kogo wybralibyście na partnera do interesów, człowieka mądrego czy przygłupa? Oczywiście mądrego. A kogo wybiera oszust na swoją ofiarę? Tu też nie może być wątpliwości co do tego, że głupiego znacznie łatwiej oszukać.

    Między sąsiadami, a nawet narodami panuje podobna zasada. Rosjanie, swym azjatyckim zwyczajem, zawsze próbowali nas napadać i ograbiać ze wszystkiego. Przychodziło im to łatwo tylko wtedy, gdy wcześniej udało się polskie elity „oduraczyć”, albo pozabijać na Syberii, czy później w Katyniu. Niemcy postrzegali nas jako krainę mlekiem i miodem płynącą. Ale oni również nie byli zainteresowani robieniem z nami uczciwych interesów. Lepiej przecież sąsiedni naród podporządkować sobie, stworzyć niewolników, którzy będą na nich pracowali. To oczywiście też wymagało obniżenia poziomu intelektualnego Polaków. A zatem, zarówno stronnictwo ruskie jak i pruskie, jest zainteresowane „współpracą” z przygłupami po polskiej stronie. Stąd lament nad utratą władzy przez obecną „totalną opozycję”.

    A jak mogą wyglądać interesy amerykańskie w naszym kraju? Jako terytorium tak odległe, nie jesteśmy zagrożeni wcieleniem do USA. Jeśli stanowimy dla nich jakąś wartość, to chyba jedynie na polu biznesu, a biznes łatwiej robi się z mądrymi.

   Pozdrawiam

 Małgorzata Todd