Czy premier odwoła prezydenta?

Wcześniej czy później zniknie zagrożenie koronawirusem i ludzie znowu zaczną normalnie żyć. Zamiast koronawirusem będą interesować się bardziej ceną chleba, energii elektrycznej, wywozu śmieci etc. Przypomną sobie także, że nie tylko koronawirus jest odpowiedzialny za ich problemy życiowe, ale także prezes ich firmy, wójt ich gminy czy prezydent ich miasta.

Najpierw 13, a później 23 tys. osób zadecyduje o losie prezydenta

Gdy w czerwcu radni Tarnowa po raz drugi nie udzielą prezydentowi miasta wotum zaufania (lub po raz pierwszy absolutorium), zaledwie 13 z nich może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie jego odwołania (art. 28 aa i art. 28 a  Ustawy o samorządzie gminnym). Gdy następnie jesienią weźmie w nim udział nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze prezydenta w 2018  (czyli ok. 23 tys.), a większość z nich opowie się za odwołaniem prezydenta, Roman Ciepiela straci nieźle płatną pracę (art. 55 Ustawy o referendum lokalnym).

Stosunkowo niedawno PiS rozważał obniżenie tego wysokiego frekwencyjnego progu ważności referendum lokalnego. Nie można więc wykluczyć, iż posłowie wrócą do tego pomysłu i znacznie łatwiej będzie odwołać wójta gminy, burmistrza czy prezydenta miasta w drodze referendum.

Gdyby nie znalazło się 13 radnych, którzy zagłosują za ponownym nieudzieleniem wotum nieufności prezydentowi, referendum mogą zorganizować sami mieszkańcy, zbierając podpisy poparcia pod stosownym wnioskiem od 10% uprawnionych do głosowania, tj. od  ponad 8.700 tarnowian (art. 4 Ustawy o referendum lokalnym). Ta droga jest bardziej czasochłonna, lecz jej plusem jest mobilizacja mieszkańców w czasie akcji zbierania podpisów.

Nawet gdyby nie udało się przekroczyć wymaganego progu frekwencyjnego, sam wynik głosowania łatwo przewidzieć ze względu na gwałtownie spadające notowania obecnego prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli – patrz:

https://www.salon24.pl/u/m-ciesielczyk/1025271,czy-prezydent-roman-ciepiela-zlikwiduje-100-tysieczny-tarnow

Prezydenta może także odwołać premier 

W artykule 96.2. Ustawy o samorządzie gminnym czytamy: „Jeżeli powtarzającego się naruszenia Konstytucji lub ustaw dopuszcza się wójt, wojewoda wzywa wójta do zaprzestania naruszeń, a jeżeli wezwanie to nie odnosi skutku – występuje z wnioskiem do Prezesa Rady Ministrów o odwołanie wójta.

W przypadku odwołania wójta Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która do czasu wyboru wójta pełni jego funkcję.” Dlaczego przypominam ten właśnie przepis?

Zarzuty Regionalnej Izby Obrachunkowej

25 marca 2020 Regionalna Izba Obrachunkowa definitywnie unieważniła dwie absurdalne uchwały śmieciowe, zaproponowane przez prezydenta Ciepielę i przyjęte (zaledwie jednym głosem) przez 13 radnych, uzależniające wysokość opłaty za wywóz odpadów od ilości zużytej przez mieszkańców wody.

RIO zarzuciło w tym przypadku nie tylko wielokrotne naruszenie Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ale nawet brak respektowania Konstytucji RP (jej artykułu 2) oraz rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Prezesa Rady Ministrów! – patrz: https://www.salon24.pl/u/m-ciesielczyk/1029198,wynik-testu-prezydenta-roman-ciepiela-dezinformuje,2

Oczywiście czysto formalnie za przyjęcie naruszających Konstytucję, ustawy i w/w rozporządzenia premiera i Parlamentu Europejskiego uchwał odpowiada Rada Miejska w Tarnowie, ale wnioskodawcą był prezydent Ciepiela. Co więcej, on sam wniósł autopoprawki do tych uchwał. Projekty uchwał musiał zaakceptować podległy prezydentowi prawnik miejski.

Radni nie mają obowiązku przygotowania własnej opinii prawnej w sprawie uchwał. Tak więc za ich zgodność z prawem odpowiada zespół prawników miejskich oraz sam prezydent miasta, który jest ich przełożonym. Faktyczna odpowiedzialność za przedłożenie radnym do głosowania niezgodnych z Konstytucją oraz obowiązującymi ustawami i rozporządzeniami uchwał spada na prezydenta miasta.

Zdaniem piszącego te słowa Wojewoda Małopolski ma powody, by przyjąć, iż zastosowanie powinien tutaj mieć artykuł 96.2 Ustawy o samorządzie gminnym, to znaczy istnieją przesłanki, by Wojewoda wezwał prezydenta Tarnowa do zaprzestania naruszania Konstytucji RP, ustaw i rozporządzeń tu wymienionych.

Śledztwo w sprawie składowania odpadów wszczęte

Niedawno, po ujawnieniu wyników kontroli przeprowadzonej przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, Prokuratura Rejonowa w Tarnowie – na wniosek piszącego te słowa – wszczęła śledztwo w sprawie składowania odpadów przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (badając, czy naruszone zostały m.in. art. 182 i 183 kodeksu karnego), patrz:  

http://oburzeni.pl/prokuratura-wszczela-sledztwo-na-wniosek-oburzonych/

https://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/jest-sledztwo-w-sprawie-smrodu-w-tarnowskim-krzyzu/

Ponieważ MPGK jest spółką miejską, oczywistym jest odpowiedzialność prezydenta miasta oraz wyznaczonej komórki Urzędy Miasta za jej działania – „Biuro Nadzoru Właścicielskiego (Urzędu Miasta, przyp. MC) wykonuje następujące zadania: 1) planowanie, koordynowanie i nadzorowanie realizacji polityki i zadań właścicielskich Miasta w spółkach prawa handlowego, w tym stała współpraca z przedstawicielami Miasta w radach nadzorczych tych spółek…”.

Gdy więc prokuratura stwierdzi naruszenie prawa w tym przypadku (m.in. kodeksu karnego oraz ustawy Prawo ochrony środowiska), może to być kolejnym argumentem dla Wojewody Małopolskiego, by zastosować w/w artykuł 96.2 Ustawy o samorządzie gminnym i ponownie wezwać prezydenta Ciepielę do zaprzestania naruszania obowiązujących w Polsce ustaw.

Kompromitujący wynik procesu w sprawie remontu Krakowskiej, opóźnienia remontu Lwowskiej i kuriozalna budowa Swojskiej

Niedawno sąd stwierdził współodpowiedzialność miasta za skandaliczny przebieg remontu  głównej ulicy miasta – Krakowskiej, co pozbawiło Tarnów części odszkodowania, na które liczyło miasto – patrz:  

https://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/sad-miasto-tarnow-wykonawca-i-projektant-wspolodpowiedzialni-za-fiasko-remontu-ul-krakowskiej/

Czy w tym przypadku nie mamy do czynienia z nieprzestrzeganiem przepisów Ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych? Jeśli odpowiedź organów kontrolnych na to pytanie będzie pozytywna, Wojewoda Małopolski będzie miał zapewne  kolejny powód do interwencji.

W tych dniach dowiedzieliśmy się, że miasto wypowiedziało umowę na remont ulicy Lwowskiej. Czy także w tej sprawie dojdzie do procesu? Jaki będzie jego wynik?  patrz: https://sdm.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/tarnow-wypowiedzial-umowe-na-remont-ulicy-lwowskiej/

Piszący te słowa zwrócił się niedawno do prezydenta Ciepieli o wyjaśnienie sprawy budowy ulicy Swojskiej w dzielnicy Piaskówka. Z tego co wiadomo do chwili obecnej, ulica powstała w dużej części na działce prywatnej, bez wydania warunków na zabudowę i prawdopodobnie bez pozwolenia na budowę. Tak się składa, iż przy tej w sposób względnie ekspresowy i zarazem ekskluzywny wybudowanej ulicy znajduje się nieruchomość dyrektora jednego z wydziałów Urzędu Miasta Tarnowa i jego córki. Sprawę zapewne powinna zbadać nie tylko Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej, ale także prokuratura, NIK i CBA – patrz: https://www.facebook.com/marek.ciesielczyk.3/posts/10215931970524134?__tn__=K-R

Nie można wykluczyć, iż zanim dojdzie faktycznie do referendum w sprawie odwołania prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli jesienią tego roku, Wojewoda Małopolski – jeśli oczywiście podzieli opinie tu przedstawione – zastosuje w praktyce artykuł 96.2  Ustawy o samorządzie gminnym, a los prezydenta miasta będzie zależał wówczas od jego dalszych działań i ewentualnie opinii Prezesa Rady Ministrów, który – jak już była o tym mowa – może odwołać prezydenta w przypadku opisanym w cytowanym artykule ustawy.

Dr Marek Ciesielczyk

Radny Rady Miejskiej w Tarnowie 5. Kadencji

tel. 601 255 849    dr.ciesielczyk@gmail.com

Tarnów, 26 marca 2020

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *