Działanie ustaw

Działanie ustaw

Projekt ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym, przygotowywany przez kilkadziesiąt miesięcy, właśnie wylądował w koszu.

Nie działa też ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym.

„Przyjęcie ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym przełoży się na poprawę losu setek tysięcy emerytów, którzy będą mogli z poszanowaniem ich praw zyskać dodatkowe środki pieniężne w zamian za przeniesienie własności nieruchomości na profesjonalny podmiot, który będzie podlegał nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego” – tak potrzebę przyjęcia regulacji argumentowało jeszcze rok temu Ministerstwo Gospodarki. Odpowiedzialny za projekt wiceminister Mariusz Haładyj został wiceministrem rozwoju w nowym rządzie. Ale wraz z Haładyjem nie przetrwał projekt. Ustawa o dożywotnim świadczeniu pieniężnym trafiła właśnie do kosza.


Negatywne skutki

Ustawa miała „uregulować umowy” przenoszące na przedsiębiorców własność prywatnych nieruchomości w zamian za wypłacane aż do śmierci comiesięczne świadczenie pieniężne i prawo zamieszkiwania w sprzedawanym lokalu lub budynku

Obecnie tego typu oferta oparta jest na przepisach kodeksu cywilnego dotyczących renty oraz dożywocia (art. 903–916 k.c.). Ustawy wymyślono dla relacji między osobami bliskimi, a nie na potrzeby biznesu.

Projektodawca chciał ucywilizować rynek. W tym celu miał on zostać poddany nadzorowi KNF /?/  oraz wprowadzone miały zostać wymogi dla biznesu oferującego dożywotnie świadczenie pieniężne. 

  • Planowano, by oferować swoje usługi emerytom,  żyjących   z  jałmużnianych  świadczeń emerytalnych  bądź  rent. 

  • Oferty mogli składać jedynie przedsiębiorcy funkcjonujący w postaci spółek akcyjnych i z kapitałem w wysokości co najmniej 2 mln euro.

  • Chodziło przede wszystkim o to, by organy państwa wiedziały, kto zawiera umowy ze starszymi ludźmi.

TYMCZASEM doszło  do tego,  że znaczna część rynku  polujących na mieszkania emerytów  to  firmy krzaki, należące do bliżej niezidentyfikowanych podmiotów, które oszukują ludzi.

Brak regulacji prawnej w tym zakresie  pociąga za sobą daleko idące negatywne skutki dla dożywotników   [wyjątkowo  obelżywe określenie] jakim posługują się  prawnicy  – wskazuje mecenas A.G. ze  znanej  warszawskiej kancelarii .   I wyjaśnia, jak faktycznie wygląda  ten  rynek w praktyce.    Bywa, że część z nich to podmioty profesjonalnie zajmujące się tego rodzaju działalnością, które same domagają się uregulowania powyższej materii, aby zwiększyć swoją wiarygodność.  Z drugiej  strony  sieć  podmiotów stosujących nieuczciwe praktyki. 

Najczęściej :

  1. Wykorzystywana jest niewiedza ludzi starszych, 

  2. Drastycznie zaniżana wartość nieruchomości,

  3. Niewypłacalność  firmy  strony  umowy.

Pokrzywdzony emeryt może iść do sądu, aby odzyskać nieruchomość z dużym prawdopodobieństwem wygranej. Tyle,  że  pokrzywdzony nie jest tego świadomy,   potrzebuje  niemałej kwoty do wszczęcia sprawy, która  … zajmuje  wiele lat.  !!!!!!

Nieuczciwość na rynku

Problem w tym,  że  niewystarczające na życie emerytury  są  udziałem ponad 80% społeczeństwa emeryrów.  Ustawa stworzyłaby warunki systemowego rozwiązania dla wielu osób starszych, których emerytury są niewystarczające, i byłaby dodatkowym gwarantem bezpieczeństwa zawieranych umów.

 

W świetle faktów, wielu emerytów skuszona iluzją poprawy  statusu materialnego,  podpisywało  umowy.  Niestety,  bez  świadomości  treści  podsuwanych im dokumentów  naraziło  ich  na  traumatyczne problemy.  W  wielu przypadkach podpisywali   „cyrograf”  zrzeczenia się praw do posiadanego mieszkania.   Wielu  starych,  samotnych ludzi  w ten sposób, pozbawiło się  dotychczasowego miejsca  bytu.  

Taki proceder uprawia niezmiennie rzesza cwaniaków. Jednym z przykładów  takiej działalności  jest   wielokrotne  na przestrzeni  każdego miesiąca  nagabywanie  mieszkańców  starych osiedli  do  sprzedaży   swoich mieszkań,  przez   tzw.   „młodą parę”,    amatora Żoliborza,   sympatyka  akurat tego   osiedla   itd.  itp.     Sprawa dla  prokuratora.

Ustawodawca w ramach pomocy osobom starszym w zapewnieniu środków finansowych na starość oprócz ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym podjął prace nad ustawą o odwróconym kredycie hipotecznym.  Obowiązuje ona od 15 grudnia 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 1585). W ciągu 14 miesięcy żaden bank jednak nie przygotował oferty dla klientów.

Paradoksalnie w ocenie ekspertów lepiej by się stało, gdyby ustawodawca w ogóle nie podjął prac nad ustawą, niż gdy je rozpoczął, ale nie dokończył. Zwraca na to uwagę dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych Andrzej Roter. Wskazuje on, że wiele szkody sektorowi przyniosły zapowiedzi wprowadzenia rychłej regulacji.

Na koniec  pytanie fundamentalne  do  organów odpowiedzialnych  /…/ dlaczego  emeryci po 40-45 latach pracy  zmuszani   do  życia w  nędzy,    NARAŻANI   SĄ  NA  NIEBEZPIECZEŃSTWO   POZBAWIENIA  ICH   „DACHU  NAD  GŁOWĄ”   W   ZAMIAN   ZA  DODATKOWE 300-400 ZŁOTYCH ?