Kampania wyborcza

Kampania wyborcza do jesiennych wyborów Posłów i Senatorów trwa od lata 2018 roku.

Chociaż kampania wyborcza w Polsce trwa nieprzerwanie od  lata ubiegłego roku wszyscy udają, że zgodnie z wymogami ustaw jest tak tylko w okresach zgodnych z prawem czyli po ogłoszeniu terminu kolejnych wyborów w odpowiednim dzienniku urzędowym.

Tak naprawdę wszyscy się z tym pogodzili i nie reagują. Organy państwa nie mają instrumentów lub nie chcą ich użyć by wymóc na uczestnikach życia politycznego w Polsce stosowanie się do obowiązującego prawa.

Silnym formacjom pozwala to na zdominowanie sceny politycznej. Słabi nie mogą się nigdzie przebić. Podejmują pojedyncze próby uporządkowania tego elementy życia politycznego. Wszystkie nieskuteczne.

Dlaczego OBURZENI współdziałają z Komitetem Wyborczym Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy. Według oceny Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia ten Komitet daje cień szansy na wprowadzenie naszych kandydatów do Sejmu być może do Senatu. Stąd taka nasza decyzja. Mimo rozmów z wieloma formacjami (partie, organizacje, stowarzyszenia) nie udało się stworzyć dużego komitetu wyborczego.

W trakcie rozmów wszyscy mówili o łączeniu, o wspólnej liście, o współpracy przy tych wyborach. Gdy przyszło do ostatecznych decyzji każda z formacji uruchomiła komitet pod własnym szyldem.

Większość osób zaangażowanych w ich pracę zdaje sobie sprawę jak iluzoryczne są szanse na wprowadzenie z ich list choćby pojedynczych osób do Sejmu czy Senatu. 5 procentowy próg odetnie od podziału miejsc prawie wszystkie formacje. Zarejestrowanych przez PKW komitetów jest już kilkadziesiąt.

Uczestnicząc w życiu politycznym  społecznym miałem pomysł by wymienić klasę polityczną na nowych ludzi. Pomysł opierał się na współpracy polskich uczelni wyższych i ich wydziałów zarządzania, dziennikarstwa, marketingu oraz każdego związanego z polityką.

Wykorzystując jako zadania dla studentów poszczególnych uczelni tworzyć zespoły do zorganizowania organizacji politycznych lub społecznych. Rozpoczynając od ankiet w sprawie tematyki jaką ma się dana formacja zajmować, Badania jakościowe, ilościowe na temat zapotrzebowania na tego typu organizacje, poprzez budowanie liderów, kierowników. Tworzenie statutów, proces legislacji, proces rejestrowy. Budowanie zasięgu (target, terytorium).

Pomysł ten przedstawiłem w dwóch miejscach aktywnym politykom. Najdłużej rozmawiałem z partią Jedność Narodu i jej członkami i sympatykami. Byli wśród nich wykładowcy kilku polskich uczelni. Nie podjęli tematu.

Można opracować program takich działań uczelni by wykorzystując takie zadania wymuszały konkurencję pomiędzy uczelniami, pomiędzy zespołami. Wymuszały wyłonienie zespołów, liderów zespołów.

Obecnie ludzie biorący czynny udział w życiu politycznym tworzą zbiór zamknięty. Twierdzę to na podstawie własnych doświadczeń ale również patrząc na transfery osób pomiędzy dominującymi graczami. PiS, PO, PSL, SLD i inni korzystają wielokrotnie z tych samych osób. Wiele małych organizacji to pojedyncze osoby, które odpadły od podstawowych partii.

Dlaczego takie rozdrobnienie i tyle komitetów?

  1. Moim zdaniem ambicje pojedynczych osób ważniejsze niż sukces zespołowy.

  2. Konieczność startu pod własnym szyldem. Brak umiejętności zawierania kompromisów.

  3. Brak umiejętności pracy zespołowej.

  4. Brak umiejętności podporządkowania się innym.

  5. Skupianie się na jednym maleńkim celu (mającym znikome znaczenie).

  6. Dominujące przekonanie wśród zabierających się do tworzenia i funkcjonujących w polityce ” to jest niemożliwe do zrobienia”.

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI