NORMALNOŚĆ

NORMALNOŚĆ pojęcie istniejące w dzisiejszych czasach?

Normalność nie jest jednoznacznym pojęciem dla wszystkich. Czy często spotykamy się z normalnością w życiu codziennym? Niestety nie. Przykład ostatniej kampanii prezydenckiej w USA, gdzie wszystkie chwyty oraz włączenie się zewnętrznych sił pokazuje, że normalnymi działaniami osiągnąć sukces jest bardzo trudno.

Czy niemożliwe?

Przykład normalnego zachowania i podejścia do swoich obowiązków z naszego podwórka. Trener Legii Warszawa p. Jacek Magiera, którego sposób zachowania opisał w krótkich słowach Stefan Szczepłek „Panowała opinia, że magister historii – nie palący, rzadko przeklinający, , niedzwoniący do „Fryzjerów”, nieubliżający zawodnikom, nieszalejący przy linii bocznej , niewymuszający na sędziach decyzji korzystnych dla Legii, niezabiegający o swój wizerunek w mediach, niepodlizujący się ultrasom – nie pasuje do tych czasów i kariery nie zrobi. Właśnie robi i to w tempie do tej pory w polskiej piłce nie widzianym.” Wszystkie opisane zachowania nie są normą zachowań trenerów w polskiej piłce nożnej. Dalej dziennikarz opisuje pozytywne skutki działań trenera Magiery dla wszystkich zainteresowanych „Ultrasi” zadowoleni, Władze klubu zadowolone, finanse podreperowane, nawet Prezydent RP ogrzewa się w blasku sukcesów Legii.

Czy „nienormalne” w obecnej rzeczywistości a normalne w odczuciu zwykłych  ludzi zachowanie Jacka Magiery doprowadziło do tych sukcesów.  Jeżeli nie ma się wiedzy jak własne zachowania wpływają na pracę innych, sukcesów nie będzie. Normalne zachowanie trenera prowadziło do usunięcia zadrażnień pomiędzy zawodnikami, które powstały na bazie braku prawidłowej oceny pracy poszczególnych zawodników. Poprzedni trener ustawiał skład według swojego widzimisię, nikt nie znał klucza. Piłkarze stracili motywację do pracy a z czasem zaczęli robić na złość trenerowi. Magiera będąc zawodnikiem, trenerem w Legii znał od „podszewki” działania, jakie mogą zmienić grupę niesfornych chłopaków w zgrany zespół dążący do sukcesu na arenie międzynarodowej. Te działania skutecznie realizuje zachowując się normalnie.

Po co ten wywód.

Czy budowanie zespołu, ma przełożenie na politykę i ocenę działań poprzedniego rządu PO-PSL i obecnego PiS-u.

Pod poprzednimi rządami większość Polaków czuła, że dzieje się źle. Często nie wiedzieliśmy w jakim elemencie ten rząd popełnia błędy a może działa celowo by zniszczyć Polskę.

Patrząc na wiele działań Rządu PiS można wskazać pojedyncze płaszczyzny rządzenia, gdzie powielano błędy zachodnich rządów. Najłatwiej powielać zachowania innych o ile się sprawdziły. Ekipa PO-PSL sądziła, że powiela sprawdzone dobre schematy. Nasze opóźnienie w negatywnych reakcjach na błędne decyzje powinno im pozwolić na wprowadzenie korekt. Tak się nie stało.

Czy PiS robi lepiej. Patrząc na sondaże oraz słuchając opinii przeciętnego Kowalskiego to tak. Sztandarowym programem 500+ zdobyli sobie zaufanie olbrzymiej części polskiego społeczeństwa.

Naruszeniem nietykalności pracowników wymiaru sprawiedliwości  (sędziów, prokuratorów, mecenasów)  pokazali, że można ten zaklęty krąg rozerwać. W tym zakresie nie ustrzegli się błędów, postępowanie w sprawie  Trybunału Konstytucyjnego jest tego przykładem.

To daje im dużą przewagę w dalszej walce politycznej. Kolejny punkt, gdzie poczucie normalności wraca w życiu publicznym na swoje miejsce. Za takie działania dostają nagrody w postaci zaufania wyborcy.

Niestety mają swoją „piętę achillesową”, polityka gospodarcza państwa. Ten element stanowi największe zagrożenie dla nich samych jako partii rządzącej, jak dla Polski jako państwa. Pamiętam działania ś.p. Lecha Kaczyńskiego jako Prezydenta m. st. Warszawy. Niestety zostaje powielane wiele negatywnych schematów działania w gospodarce, które zauważyłem wtedy.

Tak sprzyjających okoliczności zewnętrznych, by prowadzić  swoją politykę, bez wtrącania się innych, nie miał do tej pory żaden rząd od 1989 roku.