Archiwa tagu: JOW

Kryzys migracyjny

Kryzys migracyjny

Masowy napływ, zmierzających nade wszystko do Niemiec, setek tysięcy emigrantów i uchodźców z terenów Bliskiego Wschodu wywołał poważny kryzys polityczny wśród krajów Unii Europejskiej i w samych strukturach unijnych. Główną odpowiedzialność za jego wywołanie ponoszą niemieckie elity polityczne, które jednostronnie zliberalizowały od września ubiegłego roku politykę migracyjną, otwierając swoje granice dla arabskich migrantów i uchodźców. Główną odpowiedzialność osobistą za tę sytuację ponosi kanclerz Niemiec Angela Merkel, której nieodpowiedzialne wypowiedzi publiczne, zachęcające do migracji i uchodźstwa na teren Niemiec, zdestabilizowały sytuację w krajach leżących na głównych szlakach, przemieszczających się w kierunku Niemiec i Szwecji mas migrantów i uchodźców.

Angela Merkel, mimo jawnej już absurdalności postępowania i ostrej krytyki rządów landów południowych Niemiec oraz publicznych protestów w samych Niemczech, ma się politycznie dobrze i w praktyce nie wycofała się ze swojego stanowiska, choć rząd federalny spuścił z tonu i zaostrzył kontrole graniczne. Mimo tak katastrofalnych błędów pozycja Angeli Merkel, jako kanclerza i szefa rządzącej partii CDU, jest niezagrożona. Może dalej wciągać Niemcy i całą Unię w matnię migracyjną.

Kiedy w 2000 roku wybuchła w Niemczech tzw. afera Kohla, niemiecki tygodnik „Die Woche” opublikował wywiad z brytyjskim pisarzem Frederickiem Forsythem. Wywiad dotyczył przyczyn, dla których w kraju tak praworządnym, jak Niemcy, kanclerz Helmut Kohl skorumpował się, będąc zmuszony do niechlubnego ustąpienia, gdyż umożliwiał nielegalne finansowanie swojej partii. Forsyth odpowiedział krótko: Stało się tak dlatego, że wy, Niemcy, jesteście narodem nieodpowiedzialnym. Daliście niewielkiej grupie ludzi olbrzymią władzę, przestaliście ich kontrolować, a teraz dziwicie się, że dali się skorumpować. Ale przecież u was w Wielkiej Brytanii, też ustąpiła Margaret Thatcher, bronili się dwaj dziennikarze niemieccy. Tak, ale premier Thatcher została odwołana przez własnych posłów Partii Konserwatywnej. A gdy spytałem się ich dlaczego to zrobili, odpowiedzieli, że odwołali premier, gdyż „Ona przestała nas się słuchać”. A dalej wytłumaczył dwóm Niemcom, że demokracja opiera się na bezpośredniej zależności posła od wyborcy, drapieżnych politycznie mediach i twardej opozycji. I wytknął Niemcom, że po pierwsze nie mają armat, gdyż nie mają bezpośredniej zależności posłów od wyborców. Tłumaczył im, że w Wielkiej Brytanii nikt nie zostanie posłem, kogo nie wybiorą bezpośrednio sami wyborcy. I żadna pani premier Thatcher nie pomoże brytyjskiemu posłowi konserwatywnemu, jeśli sam nie będzie pierwszy w wyborach w swoim jednomandatowym okręgu wyborczym. A nie będzie, jeśli jego wyborcy nie będą zadowoleni z tego, co robiła Thatcher.

I konkludując, Forsyth stwierdził, że brak bezpośredniej zależności polityka od wyborcy rodzi u niego poczucie wyższości. A w konsekwencji również arogancję i poczucie bezkarności, aż wreszcie skutkuje korupcją. Bez takiej bezpośredniej zależności, czyli stałej i ścisłej oraz bezpośredniej odpowiedzialności wobec wyborców, tworzy się poczucie bezkarności i arogancja władzy, która prowadzi do korupcji. W oparciu o tę błyskotliwą uwagę Forsytha, sformułowałem socjopolityczne prawo Forsytha, które ująłem następująco: Słaba zależność bezpośrednia, aż po jej brak, grup władzy w państwie od obywateli i społeczeństwa, tworzy obiektywną sytuację socjopolityczną, która w praktyce sprawowania władzy rodzi silną korupcję, niski poziom praworządności i wysoki poziom niekompetencji.

To słabość zależności bezpośredniej osób i grup władzy od obywateli i społeczeństwa, tworzy bowiem poczucie wyższości w stosunku do tychże. Poczucie wyższości jest socjologiczną internalizacją obiektywnej sytuacji politycznej posiadania władzy, przy słabości politycznego podporządkowania tej władzy obywatelom, a w konsekwencji egzekwowania od niej odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Utrzymywane przez dłuższy okres czasu poczucie wyższości, rodzi arogancję i poczucie bezkarności osób i całych grup społecznych sprawujących władzę. W konsekwencji to poczucie arogancji i bezkarności, prowadzi do korupcji, ale także osłabiania praworządności i pogarszania sprawności działania osób i grup sprawujących władzę. A długotrwałe i potwierdzane codzienną praktyką sprawowania władzy poczucie bezkarności, prowadzi do korupcji, łamania praworządności i nieudolności, jako stałego elementu praktyki sprawowania władzy. I dotyczy to zarówno władzy wykonawczej, ustawodawczej, jak i sądowniczej.

I to brak bezpośredniej zależności Angeli Merkel, a także niemieckich polityków i posłów, od niemieckich wyborców zrodził nam katastrofę migracyjną na europejską skalę. W Wielkiej Brytanii kanclerz Angela Merkel już dawno byłaby odwołana z kanclerskiej funkcji przez swoich własnych posłów CDU/CSU. I nie mogłaby czynić politycznych szaleństw. A to uniemożliwia niemiecka ordynacja wyborcza, potocznie nazywana mieszaną, a będąca w istocie spersonifikowaną ordynacją proporcjonalną.

Niemiecki wyborca ma do dyspozycji dwa głosy do oddania. Głos pierwszy, pierwotny, głosujący oddaje listę imienną kandydatów w poszczególnych 299 okręgach wyborczych, liczących z reguły powyżej 200 tys. wyborców. Głos drugi, wtórny, głosujący oddaje na bezimienną listę partii politycznych w poszczególnych 16 wielomandatowych okręgach regionalnych, jakim są niemieckie landy, jako kraje związkowe. W sposobie przeliczania głosów na mandaty, czyli regule rozstrzygającej, kluczową rolę odgrywa głos drugi oddany na partie polityczne. Na podstawie sumy drugich głosów rozdziela się metodą Hare’a-Niemeyera miejsca między partiami, które przekroczyły 5% próg wyborczy lub zdobyły przynajmniej 3 miejsca imienne w JOW-ach. To drugi głos decyduje w praktyce o składzie politycznym Bundestagu, gdyż procentowo określa udział poszczególnych partii w liczbie przyznanych mandatów. Po ustaleniu liczby miejsc w Bundestagu przypadających każdej partii na podstawie drugiego partyjnego głosu, przelicza się dopiero mandaty imienne zdobyte na podstawie pierwszego głosu. Rozlicza się je wszakże partyjnie na podstawie sumy drugich głosów.

W praktyce niemieccy politycy kandydują równolegle: i w okręgach jednomandatowych, i z lit partyjnych. Gdy nie dostają się do Bundestagu z okręgu JOW, odpowiednio wysokie miejsce na landowej liście partyjnej gwarantują im miejsca poselskie. A w istocie pozostawanie na scenie politycznej Niemiec. I to dlatego Angela Merkel może robić to co robi, a politycy niemieccy czynić to co czynią. Rozliczenie będzie tylko pośrednie w następnych wyborach. A i tak Angela Merkel wejdzie do Bundestagu z listy partyjnej i żadna konsekwencja polityczna za nieobliczalne słowa i decyzje jej nie dotknie.

Ale to i tak niewielkie szkody ordynacji proporcjonalnej w Niemczech, w porównaniu z katastrofalnymi skutkami tejże w Polsce. Przez 25 lat jej funkcjonowania reprodukowała ona polityków wyniesionych uzurpatorskim „okrągłym stołem” i czyniła bezkarnymi, mimo konsekwentnego procesu rozbioru gospodarczego kraju, w wyniku którego wyprzedali 50% polskiego przemysłu i 75% polskiego sektora bankowego w ręce zagranicznego kapitału, za 4,5 do 5% wartości odtworzeniowej i za 500 mln dolarów łapówek dla około 1 tysięcznej Targowicy gospodarczej. I wszyscy ci, którzy uniemożliwiali, utrudniali lub tylko byli obojętni wobec koncepcji zmiany ordynacji proporcjonalnej na 460 okręgów JOW, ponoszą za to, w różnym oczywiście stopniu, moralną i polityczną odpowiedzialność.

PS dzisiaj dowiedziałem się, że wicepremier Mateusz Morawiecki ogłosił swój pięciofilarowy program gospodarczy. No cóż, bez komentarza. Będziemy dalej wciągani w matnię gospodarczą. Bez wprowadzenia ordynacji JOW w wyborach do Sejmu nie wyłonimy kreatywnych i odpowiedzialnych elit politycznych. I nie zatrzymamy zsuwania się po równi pochyłej, a co najwyżej przyhamujemy. A to niewielka pociecha.

Autor:  Wojciech Błasiak

ekonomista i socjolog, dr nauk społecznych, niezależny naukowiec i publicysta, działacz Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW

Źródło:http://jow.pl/europejski-kryzys-migracyjny-niemiecka-ordynacja-wyborcza-a-jow/

25 stycznia 2016

Spotkanie ruchu JOW

Spotkanie ruchu JOW

społeczność JOW 1 Zapraszamy na Konferencję Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW, która odbędzie się na Podlasiu w Kiermusach k. Białegostoku w „Dworku nad Łąkami” w sobotę, 6 lutego 2016.

Program

Część pierwsza (12.00-15.30)

1. Otwarcie konferencji, powitanie gości – Marcin Leoszko, gospodarz konferencji

2. Zasadnicze postulaty reformy ordynacji wyborczej w wyborach do Sejmu RP zgłaszane przez Ruch JOW dr Wojciech Kaźmierczak, prezes Stowarzyszenia na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego JOW

3. Sposób wybierania władzy państwowej systemowym czynnikiem decydującym o charakterze partyj politycznychJerzy Gieysztor, Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych

4. Rola ordynacji wyborczej w tworzeniu ustroju państwaprof. Antoni Kamiński, Instytut Studiów Politycznych PAN

5. Konsekwencje konstytucyjne i polityczne ordynacji wyborczej. Przykład Wielkiej Brytanii –prof. Tomasz J. Kaźmierski, Uniwersytet Southampton

6. Zasady zmiany konstytucji, JOW i KODdr Marcin Skubiszewski, Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych

7. Doświadczenie większościowych wyborów samorządowych (wybory bezpośrednie burmistrzów/prezydentów, JOW w wyborach do rad)Patryk Hałaczkiewicz, Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych

15.30 – Obiad

Część druga (16.30-18.30)

1. Debata – Jednomandatowe Okręgi Wyborcze – czy potrzebna jest zmiana ordynacji wyborczej do Sejmu?

2. Aktywność Ruchu JOW w woj. Podlaskim – Marcin Leoszko

3. Planowana działalność Ruchu JOW w pierwszym półroczu 2016 r. – dyskusja uczestników

4. Sesja pytań do prelegentów

5. Zakończenie konferencji

20.00 – Biesiada integracyjna JOW

 

Opłata konferencyjna wynosi 80 zł  (w cenie jest również obiad dla uczestników). Udział w konferencji i biesiadzie – 140 zł. Istnieje możliwość rezerwacji noclegu w preferencyjnej cenie (płatny osobno, na miejscu).

Zgłoszenia na konferencję przyjmujemy za pośrednictwem FORMULARZA INTERNETOWEGO do 1 lutego 2016.

Organizatorem spotkania jest Marcin Leoszko: marleoszko@gmail.com

Wpłaty prosimy kierować na konto Stowarzyszenia JOW
nr konta: 75 1020 3714 0000 4202 0084 7335 Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
z dopiskiem „Konferencja JOW” do 1 lutego 2016 r.

Źródło: http://jow.pl/program-konferencji-ruchu-jow-w-kiermusach-6-lutego-2016/

Wielkie sprzątanie

Wielkie sprzątanie    

Szanowni Państwo!

Odziedziczyliśmy stajnię Augiasza i musimy ją posprzątać, żeby zacząć się jakoś urządzać we własnym kraju. Najlepiej zacząć od swojego podwórka i ogródka krok po kroku, aż dojdziemy do normalności. Najskuteczniejszą metodą, chociaż nie najszybszą, jest usuwanie chwastów pojedynczo, bo taka metoda jest bezpieczna dla roślin przez nas hodowanych.

Przechodząc od metafor do konkretów, rozejrzyjmy się czego możemy dokonać już teraz. Dotyczy to zarówno zdrowia, edukacji, wymiaru sprawiedliwości, jak i pozostałych dziedzin życia. Oni nadal dzierżą kasę, ale nie wszystko za nią mogą  kupić, bo nastąpiło globalne przewartościowanie tego co cenne.  Namacalnym dowodem są reżimowe media. Zasilane przez antypolską sitwę, dysponują niebotyczną forsą, i zdawali się kompletnie panować nad umysłami Polaków. A tu powstał Ruch Kontroli Wyborów, w którym można było wykazać się ciężką pracą i to całkiem bez jakiegokolwiek wynagrodzenia! Kropla drąży skałę. Podobnie jak „Solidarność” rozsadziła PRL, tak ten ruch rozsadza na naszych oczach PRL-bis.

Pieniądze są ważne, ale i bez nich też bardzo dużo można zrobić, bierzmy się więc do roboty!

 Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Oburzeni o wyborach

Stanowisko Stowarzyszenia OBURZENI w przededniu wyborów parlamentarnych październik 2015-10-12.

 Nie popieramy żadnej partii wywodzącej się z układu  ustanowionego po kontrakcie „ okrągłego stołu”.

Partia władzy, Platforma Obywatelska oraz desygnowani przez jej wodzostwo kandydaci zamierzają do dalszej kontynuacji procesu niszczenia kraju poprzez wyzysk ekonomiczny i rabunkową  gospodarkę. To z grona członków i popleczników PO obce ośrodki wychowały sobie pseudoelity, prowadzone na korupcyjnym sznurku dla realizacji  celu jakim jest zredukowanie Polski do rangi neokolonii, a Polaków do roli taniej siły roboczej dla brukselsko-berlińskiej metropolii. Antynarodowa polityka PO osiągnęła swoje apogeum w procesach legislacyjnych przeprowadzonych na zlecenie Brukseli w zamian za awans Donalda Tuska i jego świty na lukratywne stanowiska w komisariatach „eurosojuzu”.

Nie możemy poprzeć kandydatów PSL-u – wielkiego szkodnika polskiej wsi i polskiej demokracji.  Od początku, od układu „okrągłego stołu” przyjęli rolę bezideowych ” obrotowych ” koalicjantów wspierających za konkretne apanaże inicjatywy pozbywania się na rzecz obcych ośrodków polskiego majątku, ziemi i potencjałów ludzkich. W wyniku ich zdradzieckiej polityki Polska utraciła 80% zasobów przemysłowych, zdegradowano tysiące hektarów ziemi uprawnej utrzymywanej w kulturze od setek lat, a bezpieczeństwo żywnościowe zależy od korporacyjnego importu milionów ton pasz. Wprowadzono także uprawy trujących roślin GMO i zakazano przetwórstwa i sprzedaży gospodarskiej żywności. Setki tysięcy urzędników PSL-u jest zatrudnionych w agendach rządowych, a ich los zależy od pozycji politycznej ” wypracowanej” przez przywódców. Odsunięcie od dostępu do władzy PSL-u i wyrugowanie z samorządowych folwarków byłoby wielkim sukcesem Polskiej demokracji.

Wbrew pozorom i głoszonej propagandzie wyborczej , aspirujący do przejęcia władzy PiS nie stanowi żadnej pozytywnej alternatywy. Przywódcy tej partii brali czynny udział w 26 letnim rozbiorze majątku i degradacji znaczenia naszego kraju. Są winni upokarzającym warunkom akcesji Polski w struktury Unii Europejskiej , są winni upadku znaczenia Polski na arenie międzynarodowej.  W ubiegłych kadencjach stanowili  skłóconą , jałową i bierną opozycję niezdolną do przeciwstawiania się niszczącym procesom rozmontowywania polskiej państwowości na drodze zmian legislacyjnych pisanych pod dyktando unijnych biurokratów i ich korporacyjnych zleceniodawców. Nie głosujemy na PiS i nie zamierzamy im pomagać w realizacji programu TKM – jedynego celu jaki im obecnie przyświeca.

Nie popieramy  inicjatyw wyborczej partii postkomunistycznych i pseudo socjalistycznych. Ich postulaty socjalne nie mają nic wspólnego z obroną ludzi najbardziej poszkodowanych rabunkową prywatyzacją, której byli głównym beneficjentem. Ich plany i obietnice wyborcze zmierzają jedynie do umocnienia grupy lewackich aktywistów opłacanych przez obce  międzynarodówki dla destrukcji Polskiej tożsamości.

Nasze poparcie będziemy koncentrować maksymalnie na wspieraniu kandydatów komitetu Wyborczego Pawła Kukiza i Korwina Mikke, jedynych jakie pozostały z grupy wielu antysystemowych inicjatyw wyborczych zarejestrowanych na wstępie kampanii.

Z ubolewaniem stwierdzamy, że nasze  działania podejmowane w  kierunku zjednoczenia tych środowisk dla wspólnego startu do walki z systemem nie odniosły skutku.

„ Oburzeni” we współpracy z partią Jedność Narodu  , bezpośrednio przed i w trakcie kampanii wyborczej apelowali do przywódców komitetów opozycyjnych. Jednak spotkania i debaty  nie odniosły w praktyce żadnego skutku. Szansa na zaistnienie podmiotu politycznego zdolnego do wprowadzenia do sejmu kilkudziesięciu osobowej reprezentacji została zaprzepaszczona bezpowrotnie. Czy zabrakło wyobraźni, czy zwyciężyła prywata i chęć dominacji w tworzącym się spontanicznie ruchu szerokiej opozycji, a może inicjatywa ta została po prostu odpowiednio „rozpracowana” ? Odpowiedź na te pytania nie ma obecnie żadnego znaczenia, w sytuacji gdy trzeba ratować namiastki szczątkowej reprezentacji kandydatów antysystemowych wystawionych przez ww. komitety.

Apelujemy do członków i sympatyków Oburzonych o oddawanie głosów i  zachęcanie do wyboru kandydatów Komitetu Kukiz’15 i Korwin.

Nie głosujmy na jedynki.   Zarówno Paweł Kukiz jak i Janusz Korwin Mikke nie ustrzegli się od popełnienia  zasadniczego błędu jakim jest partyjny zwyczaj umieszczania na czołowych pozycjach ludzi najbardziej lojalnych i dyspozycyjnych liderowi. Głosujmy na ludzi, których znamy i możemy  obdarzyć zaufaniem, którzy będą nas godnie reprezentować i zdolni rozpocząć proces rozmontowywania niszczącego układu.  Sukces PiS-u nie jest bowiem przesądzony.  Ne wykluczony jest  scenariusz, w którym brak zdolności koalicyjnej i odrzucenie kolaboracyjnych ofert PSL-u doprowadzi kierownictwo PiS-u do wniosku, ze wybory należy powtórzyć. Nie jest wykluczone, że w przypadku utworzenia większości bez PSL-u zostaną podjęte przez PiS próby  anulowania sfałszowanych wyborów samorządowych, a wewnętrzne przekształcenia partii Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza doprowadzą do objęcia platformą programową również postulatów reformatorów nurtu antysystemowego, reprezentowanych przez zaplecze obywatelskie „Oburzonych”.

Legenda Ruchu JOW, Janusz Sanocki, w Tarnowie

Relacja filmowa z wczorajszego spotkania z legendą Ruchu JOW, Januszem Sanockim w Tarnowie – patrz tutaj:
&
Dlaczego dzisiejsza Polska nie jest demokracją i dlaczego partie panicznie boją się JOW?
Prelekcja dra Marka Ciesielczyka
członka Kolegium Koordynatorów Referendalnych w okręgu tarnowskim

wtorek, 14 lipca 2015, godz. 18:30
Mielec
Katolickie Centrum Edukacji Młodzieży KANA
ul. ks. Arczewskiego 7

Niektóre publikacje na temat działań komitetów referendalnych w okręgu tarnowskim:

– „Tarnowski Komitetet ds. Referendum”, w: TVP, Kronika Krakowska, 2 czerwca 2015 (od 6:48 do 8:21): http://krakow.tvp.pl/20313006/2-vi-2015-godz-1830

– „W Tarnowie powalczą o JOW-y – startuje komitet referendalny”, w: TarnowskaTV, 2 czerwca 2015: http://tarnowska tv/aktualnosci/czytaj/5892,w-tarnowie-powalcza-o-jow-y-startuje-komitet-referendalny.html

– „W Tarnowie powstały pierwsze społeczne komitety referendalne”, w: Radio Kraków, 2 czerwca 2015: http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/w-tarnowie-powstaly-pierwsze-spoleczne-komitety-referendalne/

– „Odpowiedzieli na apel Pawła Kukiza”, w: Dziennik Polski, 2 czerwca 2015: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3885261,odpowiedzieli-na-apel-pawla-kukiza,id,t.html

– „Pierwsze wybory w JOW odbyły się w Tarnowie” , Prawica.Net, 4 czerwca 2015: http://www.prawica.net/41597

– “Tarnowski Komitet Referendalny”, w: Portal mojaBochnia, 1 czerwca 2015: http://www.mojabochnia.pl/?p=130486

– „JOW-y: W Tarnowie powstał komitet referendalny”, w: Portal TARNOWIANIN (patrz artykuł nt. JOW pod datą 30 maja): http://www.tarnowianin.com/n/wydarzenia/9993/jowy-w-tarnowie-powstal-komitet-referendalny

– „Kukizowiec Silnym Człowiekiem Regionu”, w: Interia360, 10 czerwca 2015: http://interia360.pl/polska/malopolskie/artykul/kukizowiec-silnym-czlowiekiem-regionu,73498

– artykuł pt: “Radny z Tarnowa pierwszy poparł Kukiza”, w: Gazeta Wyborcza, 11 czerwca 2015

– „Radny z Tarnowa oficjalnie poparł ruch Pawła Kukiza”, portal GW, 11 czerwca 2015: http://m.krakow.gazeta.pl/krakow/1,106511,18097654,Radny_z_Tarnowa_oficjalnie_poparl_ruch_Pawla_Kukiza.html

– wywiad w Markiem Ciesielczykiem pt: ”Czuję, że muszę działać, gdy patrzę na tych nieudaczników z ul. Wiejskiej – radny z Tarnowa agituje za referendum, w: Gazeta Krakowska, 12 czerwca 2015

– „Tarnowski Komitet Referendalny”, w: Polish Gezette, 5 czerwca 2015: http://polishgazette.com/?p=1429971

– Do Kukiza garną się znane nazwiska”, w: Gazeta Krakowska, 13 czerwca 2015: http://www.gazetakrakowska.pl/tag/komitet-referendalny-tarnow.html

– „Powstał Polonijny Komitet Referendalny w Ameryce”, w: oburzeni.pl, 17 czerwca 2015: http://oburzeni.pl/powstal-polonijny-komitet-referendalny-w-ameryce/

– „Ruch JOW w Małopolsce”, w: Gazeta Wyborcza, 25 czerwca 2015: http://wyborcza.pl/1,75248,18245200,Ruch_JOW_szykuje_sie_w_Malopolsce_do_jesiennych_wyborow.html

– „Tarnowski Komitet Referendalny – chyba najbardziej aktywny w Polsce”, w: obiektywnie.com.pl, 29 czerwca 2015: http://www.obiektywnie.com.pl/artykuly/tarnowski-komitet-referendalny.html

– „Tarnowski Komitet Referendalny, w: Neon24.pl, 29 czerwca 2015: http://marekciesielczyk.neon24.pl/post/123824,marek-ciesielczyk-i-tarnowski-komitet-referendalny

– „Tarnowski Komitet jest chyba najbardziej aktywny”, w: niepoprawni.pl, 29 czerwca 2015:
http://niepoprawni.pl/blog/marek-ciesielczyk/tarnowski-komitet-referendalny-jest-chyba-najbardziej-aktywny

– „Co robi Tarnowski Komitet Referendalny”, w: eioba.pl, 31 czerwca 2015: http://www.eioba.pl/a/4ug0/co-robi-tarnowski-komitet-referendalny

– Tarnowski Komitet Referendalny na Facebook: https://www.facebook.com/Tarnowski.Komitet.Referendalny

– Co powinien robić komitet referendalny – film instruktażowy, 18 czerwca 2015: https://www.youtube.com/watch?v=S_d4BzgIQNU

– Tarnowianie na Zjeździe wojowników Kukiza w Lubinie, w: salon24.pl, 29 czerwca 2015: http://tarnowski.komitet.referendalny.salon24.pl/656839,zjazd-wojownikow-kukiza-w-lubinie

– „Inicjator Tarnowskiego Komitetu Referendalnego ‘Silnym Człowiekiem Regionu Tarnowskiego’”, relacja filmowa, 21 czerwca 2015: https://www.youtube.com/watch?v=h1iKj7UGMHU

– relacja filmowa z prelekcji m.in. przedstawiciela Tarnowskiego Komitetu Referendalnego Marka Ciesielczyka w Sandomierzu 3 lipca 2015 w hotelu Basztowy: https://www.youtube.com/watch?v=3qK0KlbwUq8

– „Zebranie koordynatorów referendalnych”, 5 lipca 2015: http://www.marekciesielczyk.com

– „Zebranie koordynatorów referendalnych z okręgu tarnowskiego”, relacja filmowa, 5 lipca 2015: https://www.youtube.com/watch?v=srLpEG4wgOU

– „Wszyscy oprócz kryminalistów i esbeków”, w: 3obieg.pl, 7 lipca 2015: http://www.gazetakrakowska.pl/tag/komitet-referendalny-tarnow.html

– artykuł „Ekipa Kukiza zwiera szeregi w regionie tarnowskim”, w: Gazeta Krakowska, 7 lipca 2015 oraz na naszemiasto.pl w tym samym dniu: http://tarnow.naszemiasto.pl/artykul/ekipa-kukiza-zwiera-szeregi-w-regionie-tarnowskim,3444309,art,t,id,tm.html

STRUKTURA bez STRUKTUR

STRUKTURA bez STRUKTUR

Pojęcie, którym się posługuje Paweł Kukiz opisując zasady działania osób skupionych wokół niego użył podejmując pierwsze próby stworzenia ruchu, którego celem było doprowadzenie do zmian w Polsce. Działający w polityce oraz inni słuchacze pomyśleli, facet zwariował. Nie. Nie zwariował. Jedna z definicji struktury organizacyjnej to według T. Pszczołowskiego – Struktura organizacyjna jest to zbiór relacji zachodzący zachodzących między elementami przedmiotu złożonego, czyli systemu.

System prawny stworzony w Polsce oraz innych krajach wymusza tworzenie struktur.

Ustawa o partiach politycznych, Ustawa o stowarzyszeniach, Ustawa o związkach zawodowych i inne. Te akty prawne wymuszają na każdym, który chce podjąć działanie stworzenie tych struktur ich opisanie i przypisanie konkretnych osób do poszczególnych ról w tych strukturach. By móc formalnie i zgodnie z prawem zmieniać rzeczywistość, trzeba „zameldować” władzom w formie pisemnej przedstawiając kto na jakiej funkcji i za co jest odpowiedzialny.

Pełna kontrola.

Czy ktoś próbował założyć partię?

 Jej stowarzyszenie a po tym pilnowanie wszystkich dokumentów, sprawozdań, PIT, CIT, NIP, KRS, US, REGON i inne.

System stworzony został dla „swoich”. Nikt obcy nie może przebrnąć przez te wszystkie zawiłości.

Czy można inaczej?

Tak. Można inaczej.

Struktura bez Struktur.

Z racji zmieniającego się świata i w nim relacji w państwach zachodnich naukowcy i praktycy zarządzania, kierowania w organizacjach zauważyli a w wielu przypadkach opisali inne zasady działania w firmach. Działo się to w latach 90-tych ubiegłego wieku.

W Polsce również w latach 2000-nych pojawiły się publikacje opisujące podobne zasady działania zespołów pracowniczych.

Przykładem jest publikacja pt. „Zarządzanie w warunkach niepewności” – Podręcznik dla zaawansowanych autorstwa Andrzeja K. Koźmińskiego.

Wiele zawartych tam pomysłów, po zastosowaniu metody benchmarkingu, można przenieść na działalność polityczną.

Z racji pełnej kontroli, przez państwo, na każdej płaszczyźnie działalności politycznej, by być skutecznym trzeba wymyśleć lub przetworzyć znane rozwiązania , do sposobu, formy działania omijającej te ograniczenia.

To wykonał i ciągle to robi Paweł Kukiz i osoby z nim współpracujące.

Tak rozpoczynały grupy polityków w wielu krajach zachodnich w ostatnich latach, którzy byli skuteczni we wprowadzaniu nowych do istniejących układów.

Zachęcam do poszukiwań odniesień w tym kierunku w działalności Pawła Kukiza.

 

Jan Szymański

Pierwsze wybory w JOW odbyły się w Tarnowie!

Tarnowski wkład w walkę o jednomandatowe okręgi wyborcze w ciągu ostatnich 20 lat

100-tysięczny Tarnów (Małopolska) kojarzy się teraz zazwyczaj z aresztowaniem i oskarżeniem o korupcję prezydenta miasta oraz unieważnionymi niedawno wyborami samorządowymi. Teraz, gdy tak dużo mówi się – dzięki Pawłowi Kukizowi – o konieczności zmiany ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi, przypomnieć wypada, iż to właśnie tutaj, w Tarnowie przeprowadzone zostały pierwsze wybory do Sejmu według JOW!

20150604_084655

Po Wrocławiu i Nysie, Tarnów jest kolejnym miastem, które ma swój duży wkład w rozwój Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Już na początku lat 90-tych, gdy zawiązywał się ruch JOW, a opinia publiczna (w tym media) całkowicie ignorowały ten temat, Marek Ciesielczyk, b. wykładowca University of Illinois w Chicago, a wówczas radny tarnowski, opublikował swój wywiad z twórcą i liderem ruchu JOW, prof. Jerzym Przystawą z Wrocławia. Wywiad ten ukazał się także później w książce Ciesielczyka pt. „Republika kartoflana – Polska wobec katastrofy polityczno-ekonomiczno-kulturowej” (str. 166-167), opublikowanej w Chicago w 1997 roku – patrz: http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=71920

13 – 14 listopada 1999, w/w tarnowski radny wziął udział w I-szej Ogólnopolskiej Konferencji Samorządowej – „Poseł z każdego powiatu” , na temat JOW, zorganizowanej w Nysie, przez tamtejszego burmistrza Janusza Sanockiego, jednego z liderów ruchu JOW.

24 – 25 lutego 2001, ten sam tarnowianin, dr Marek Ciesielczyk nie tylko zorganizował podobną, tym razem międzynarodową, konferencję na temat JOW, ale także pierwsze w Polsce wybory do Sejmu wg ordynacji większościowej. Tarnowianie otrzymali pocztą kilkadziesiąt tysięcy kart do głosowania, by zagłosować w systemie JOW, a następnie mogli wrzucić je do urny w hotelu „Tarnovia”, gdzie właśnie odbywała się VIII. Ogólnopolska Konferencja Samorządowa „Poseł z każdego powiatu”. Była to niepowtarzalna okazja, by obywatele mogli przekonać się, jak w praktyce funkcjonuje ordynacja większościowa z jednomandatowymi okręgami wyborczymi. W konferencji organizowanej przez Ciesielczyka wzięli udział nie tylko czołowi działacze ruchu JOW (Przystawa, Sanocki), ale także goście z kilku innych krajów (m.in. attaché z ambasady Japonii w Polsce Yuzo Yoshioka).
– patrz str. 6-7:  http://jow.pl/Biuletyny/Biuletyn%20nr%2007.pdf

oraz http://janbacz.republika.pl/tarnow.htm

14 czerwca 2002, w Sali Lustrzanej w Tarnowie tenże radny zorganizował kolejną konferencję nt. JOW – pod nazwą: Ogólnopolska Konferencja Samorządowa: „Czy prawo samorządowe jest racjonalne?”

________________________________________________________________________________

jow tarnow

Konferencja tarnowska w 2001 roku – w środku dr Marek Ciesielczyk, po prawej attaché ambasady Japonii.

__________________________________________________________________________________

15 kwietnia 2010 Ciesielczyk – ówczesny Dyrektor Centrum Polonii w Brniu (ok. 20 km od Tarnowa) zorganizował wykład twórcy i lidera ruchu JOW, prof. Jerzego Przystawy:
http://tarnow.prawdemowiac.pl/newsreader/items/zmarl-wielki-polski-patriota-profesor-jerzy-przystawa.html

Po śmierci prof. Jerzego Przystawy (patrz zdjęcie ) 3 listopada 2012, tarnowskie stowarzyszenie Uczciwość składa do Rady Miejskiej w Tarnowie wniosek o nadanie jego imienia jednej z ulic tarnowskich. Wniosek ten ma być teraz powtórzony przez tarnowskiego lidera OBURZONYCH.

JerzyPrzystawaSuchaBesk2020s2bw

13 października 2012 Ciesielczyk (tym razem jako przedstawiciel tarnowskiego stowarzyszenia UCZCIWOŚĆ) uczestniczy w pierwszym zjeździe, założonego przez Pawła Kukiza ruchu ZMIELENI.PL – patrz:
http://tarnow.prawdemowiac.pl/newsreader/items/pierwszy-zjazd-ruchu-zmielenipl-pawla-kukiza.html

Odnotować należy także udział tarnowskiej delegacji w kongresie Platformy Oburzonych (zorganizowanym przez Pawła Kukiza i Janusza Sanockiego) w Stoczni Gdańskiej 16 marca 2013 – patrz:
http://tarnow.prawdemowiac.pl/newsreader/items/forum-oburzonych-w-historycznej-sali-bhp-stoczni-gdanskiej.html?page=1

29 września 2013 ma miejsce kolejne forum tego typu w sali NOT w Warszawie, na którym Paweł Kukiz i Janusz Sanocki zapowiadają zorganizowanie ruchu społecznego, który obali pomagdalenkowy, szkodliwy dla Polski system polityczny. W spotkaniu bierze aktywny udział ponownie człowiek z Tarnowa – Marek Ciesielczyk.
– patrz:  http://tarnow.prawdemowiac.pl/newsreader/items/powstaje-nowy-ruch-spoleczno-polityczny-ktory-chce-wziac-udzial-w-wyborach.html

13 stycznia 2015 Ciesielczyk udowadnia, iż funkcjonująca w Polsce, absurdalna ordynacja wyborcza generuje liczne problemy organizacyjne, mogące prowadzić w rzeczy samej do zafałszowania wyborów, składa protest wyborczy, który sąd tarnowski uznaje za słuszny i wybory samorządowe w Tarnowie (w jednym okręgu) zostają unieważnione.
patrz:  http://oburzeni.pl/oburzony-marek-ciesielczyk-doprowadza-uniewaznienia-wyborow/

Na wiosnę 2015 stowarzyszenie OBURZENI organizuje w Tarnowie akcję zbierania podpisów i poparcia dla kandydującego na urząd Prezydenta RP Pawła Kukiza – patrz:
https://www.youtube.com/watch?v=2_rUcOA3ks8    oraz
http://tarnow.in/marek-ciesielczyk-warto-glosowac-na-pawla-kukiza/

29 maja 2015 z inicjatywy Marka Ciesielczyka powstaje Tarnowski Komitet Referendalny, który obejmuje swym działaniem 7 powiatów: miasto Tarnów oraz powiaty: tarnowski, dąbrowski, brzeski, bocheński, proszowicki, wielicki. Komitet ma monitorować prawidłowość przygotowania oraz przebiegu referendum zarządzonego na 6 września 2015, w którym obywatele wypowiedzą się m.in. na temat zmiany ordynacji wyborczej na JOW.
patrz: https://www.facebook.com/Tarnowski.Komitet.Referendalny

Pierwsza konferencja prasowa Tarnowskiego Komitetu Referendalnego:

tarnowski.komitet.referendalny@gmail.com
tel. + 48 601 255 849