Archiwa tagu: Marsz Przeciwko Bezprawiu

Bezprawie i co dalej

Bezprawie i co dalej

Podstawowym tematem spotkania w dniu 09 maja 2018 roku było omówienie i zastanowienie się co dalej po zakończonym „Marszu Przeciwko Bezprawiu”. Uczestnicy spotkania potwierdzili chęć doprowadzenia do cykliczności „Marszu Przeciwko Bezprawiu”. Jego Organizator p. Tomasz Rutkowski stwierdził, że jego obecnym celem jest doprowadzenie do zarejestrowania marszu jako zgromadzenia cyklicznego. Trasa Marszu pozostałaby taka jak w dniu 20 kwietnia 2018 roku. 

Podjęto dyskusję jak, jakimi sposobami, przy uczestnictwie jakich osób można zmniejszyć lub wyeliminować bezprawie z polskiego życia społecznego i politycznego.

Większość uczestniczących i w marszu i w spotkaniu była zdziwiona, że nie było żadnej wzmianki o marszu w mediach. Pan Wojciech Papis potwierdził, że poświecił sporo czasu na przeszukanie wszystkich dostępnych mediów na sprawdzenie czy pokazał się jakiś materiał filmowy lub prasowy. Nie znalazł nawet jednej wzmianki. Pani Ewa Biskupska  stwierdziła, że jednak jest powolny wzrost liczby osób uczestniczących w marszu. W spotkaniu uczestniczyli również byli członkowie Ligi Polskich Rodzin, którzy przybyli po spotkaniu w Ambasadzie Federacji Rosyjskiej z okazji kolejnej rocznicy zakończenia wojny ojczyźnianej. Uczestniczyli w dyskusji szczególnie na tematy historyczne (Trakt Wersalski) oraz na temat aktualnie zbliżających się wyborów samorządowych.

Oba te tematy zainteresowały również kilka innych osób uczestniczących w spotkaniu. Historia zakończenia I Wojny Światowej. Szczególne zainteresowanie tym tematem wyraziły osoby przybyłe wraz z p. Renatą Peciak. Głosy w dyskusji zabierali wszyscy uczestnicy spotkania. Sylwetki Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, gen. Rozwadowskiego przedstawił Wojciech Papis. Sporo głosów negatywnych padło (szczególnie) z ust byłych członków LPR przy przedstawianiu sylwetki  Józefa Piłsudskiego . Ogólnym podsumowaniem tej części dyskusji było stwierdzenie, że warto przedstawiać historię Polski z różnych, mniej znanych stron. Projekt upamiętnienia jednego z fragmentów kończenia I Wojny Światowej  uznano za słuszny. Wszyscy obecni dążyli do ustalenia kolejnego terminu spotkania by skonkretyzować formę upamiętnienia tamtych wydarzeń historycznych.

Zgodnie podjęto decyzję, że będzie to 23 maja 2018 roku o godzinie 17:30 miejsce bez zmian.

W sprawach różnych omawiano działania podjęte przez posłów pp. Janusza Sanockiego i Jachnika.  Komentarze do ich działań w sferze nowej konstytucji jak zmian w wymiarze bezprawia były różne. Część uczestników potwierdziło otrzymanie zaproszenia jak i uczestnictwo w spotkaniu z Panami posłami. Niestety nie odbędzie się ono w Sejmie lecz w UKSW w sali J.P. II ul. Dewajtis 6.

Ciekawe informacje przekazał zgromadzonym uczestniczący  w spotkaniu p. Bartosz Janowicz. Sprawa dotyczyła kopalni Krupiński i bieżącej polityki.

Zapraszam Każdego chętnego do uczestnictwa w kolejnym spotkaniu w dniu 23 maja 2018 roku.

Z poważaniem

Jan Szymański

Wymiar (nie)sprawiedliwości

Wymiar (nie)sprawiedliwości

Stowarzyszenie Oburzeni jako jeden z priorytetów ustaliło sobie walkę/zmianę w wymiarze (nie)sprawiedliwości. Przez cały czas istnienia stowarzyszenia spotykamy się z wieloma przypadkami niszczenia ludzi przez wymiar niesprawiedliwości. W kilku przypadkach nasza pomoc okazała się skuteczna. W większości jednak nie była możliwa lub okazała się nie skuteczna. Rozmowy na ten temat prowadzone przy okazji organizacji Marszu Przeciwko Bezprawiu zmusiły ich uczestników do zastanowienia się co lub jakie zmiany wprowadzić by tą sytuację zmienić. Próby szukania takich rozwiązań podejmuje wiele osób. Jedną z bardziej znanych jest akcja posła p. Janusza Sanockiego. Kolejna jego akcję mamy okazję zobaczyć 12 maja w Sejmie.

PiS też zdaje sobie sprawę z problemów jakie dla władzy stanowi system bezprawia. Próbuje go rozwiązać w sobie właściwy sposób. Ja chcę, ja mogę (mam przyzwolenie społeczeństwa) więc robię jak uważam. Zmieniam wszystkie zasady, reguły, prawa, osoby. Robię tak bo mogę. Jednocześnie zabezpieczam się przed późniejszymi konsekwencjami wprowadzanych zmian (to nowe prawo może być użyte przeciwko nam). PiS zaczyna się skupiać bardziej nad własnym bezpieczeństwem niż nad rozwiązaniem problemów Kowalskiego.

Czy można inaczej?

Tak, jeżeli ustawi się prawidłowo cele. W mojej ocenie PiS ten cel ustawił sobie prawidłowo, natomiast źle dobiera sposoby, metody i ludzi do ich osiągnięcia. Widzę jeden podstawowy cel obecnych działań PiS. Utrzymać władzę przez co najmniej 2 może 3 kadencje a najlepiej tak jak w państwach zachodnich np. Niemcy 16 do 20 lat jedna formacja przy władzy. Temu celowi podporządkowali wszystkie działania od początku przejęcia władzy.

Według mojej oceny cel, jak dla partii politycznej, słuszny. Jednak drogi dojścia do niego nie są prawidłowe. Jak do każdego celu można dojść na setki a nawet tysiące sposobów.

Wracając do tytułowego wymiaru (nie)sprawiedliwości. Zastosowane przez PiS rozwiązania nie zrodziły żadnych pozytywnych zmian dla codziennego petenta tych instytucji. Coś jest nie tak. Zauważam próby poszukiwań przez osoby bliskie PiS alternatywnych propozycji zmian w omawianym systemie. 

Jedną z nich była omawiana i po części uszczegóławiana na spotkaniu 7 kwietnia 2018 roku organizowanym przez nasze stowarzyszenie.

Krótko, skoro dla kierowców można stosować system punktowy dlaczego nie przenieść go na ocenę pracy wszystkich uczestników procesu sądowego. Powinien on objąć prokuratorów, sędziów, adwokatów, radców prawnych i innych. Także wszystkie organy władzy sądowniczej włączenie z TK, z Sądem Najwyższym i NSA.

Czy w ogóle jest to realne. Pierwszy instrument do takiej metody już istnieje. Stworzony system informatyczny do losowego przydziału sędziów do spraw. Osoby znające zasady tworzenia algorytmów do tego typu programów mogą go zmodyfikować do założonych potrzeb (znając dostęp do kodu źródłowego) najlepsi w ciągu kilku dni.

Pozostaje jeszcze rzecz najważniejsza czy zawarte tam informacje będzie ktokolwiek przekładał na działania oceniające podjęte na podstawie informacji otrzymanych z sytemu informatycznego. W naszej specyfice działalności gospodarczej i społecznej nie spotykam się z korzystaniem z tego typu wiedzy. Przykłady, gdzie tego się nie wykorzystuje to: wszystkie spółki PKP, to G2A, to Urzędy Dzielnic, to Urzędy Wojewódzkie, to ZUS, to US, to spółki córki zachodniego przemysłu samochodowego itd..

Jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia w tych tematach, innych a ważkich dla naszego społeczeństwa zapraszam na spotkanie w dniu 9 maja 2018 roku. Ul. Wileńska 69, Warszawa. Sala na tyłach Kościoła Parafii M. B. z Lourdes  o godzinie 17:30.

Z poważaniem

Jan Szymański

Refleksje po „Marszu Przeciwko Bezprawiu”

Refleksje po „Marszu Przeciwko Bezprawiu”

Początki Marszu to efekt poczucia bezsiły na arogancję polskiego wymiaru sprawiedliwości. Organizator p. Tomasz Rutkowski odczuwając wielokrotnie skutki zmierzenia się z sądami zastanawiał się czy da się to zmienić?

Marsz Przeciwko Bezprawiu ma krótką historię. Był to trzeci kolejny. Pan Rutkowski jest kolejna osobą, która go organizuje. Zawirowania organizacyjne, poszukiwanie optymalnej trasy przemarszu, poszukiwanie grup mogących włączyć się w uczestnictwo w nim to ostatni rok pracy kilku osób. W ostatnim etapie w organizację Marszu włączyło się Stowarzyszenie Oburzeni.

Promując ideę Marszu p. Tomasz Rutkowski i Aleksander Potocki uczestniczyli w wielu programach telewizyjnych. Udzielili wielu wywiadów dla prasy codziennej i nie tylko.

Osoby, które włączyły się w akcję promocyjną Marszu rozwieszali plakaty. Zaangażowani w akcję sądzili, że uda się zachęcić sporą grupę do uczestnictwa w „Marszu Przeciwko Bezprawiu”.

W dniu 20 kwietnia nastąpiła zbiórka uczestników. Kierujący pracą Policji uzgodnili z Przewodniczącym Zgromadzenia zmianę końcowego fragmentu trasy marszu na ulicę Belwederską i bezpośrednio pod Pomnik AK przed Sejmem. Organizator i uczestnicy zaakceptowali taką propozycję. Spowodowana ona była chęcią wyeliminowania możliwości konfliktu z Obywatelami RP protestującymi pod Sejmem.

Po przeprowadzeniu serii wywiadów przez TVP z uczestnikami Marszu, ruszył on spod Kolumny Króla Zygmunta III Wazy w swoją trasę. Uczestnicy nieśli banery i transparenty obrazujące przypadki łamania prawa przez sędziów i aparat wymiaru (nie)sprawiedliwości. Świadkami Marszu było mnóstwo turystów odwiedzających Warszawę. Piątek po południu przy pięknej słonecznej pogodzie i jednej z najliczniej odwiedzanych tras spacerowych miasta. Większość obserwujących z zaciekawieniem patrzyło na uczestników i ich postulaty. Kilku obcokrajowców dopytywało się o powód i cele Marszu. Otrzymywali od uczestników wyczerpującą informację.

Na Krakowskim Przedmieściu kilka kamer różnych telewizji nagrywało materiał z Marszu. Około 18:40 Marsz Przeciwko Bezprawiu dotarł do Pomnika AK.

Naprzeciwko stało miasteczko namiotowe KOD-u. Że temat bezprawia dotyczy wszystkich pokazuje zaistniała sytuacja pomiędzy uczestnikami Marszu i Miasteczka  KOD. Część uczestników miasteczka szukając zaczepki wykrzykiwało przy wejściu Marszu na teren wokół Pomnika obraźliwe stwierdzenia „Faszyści”. Potem gdy uczestnicy Marszu zaczęli przez megafon opowiadać historie swoich przypadków bezprawia, KOD-wcy poprosili by wypowiedzi kierować w ich stronę, by mogli zapoznać się z tymi historiami. Zaskoczenie było ogólne. Policji, uczestników Marszu, części obserwatorów/gapiów. Niektórzy spodziewali się raczej jakiejś rozróby a nie chęci słuchania.

Pan Tomasz Rutkowski i organizacje uczestniczące podjęli rozmowy w temacie co i jak zrobić by przedstawionych przypadków bezprawia było jak najmniej. Wielu uczestników stwierdziło, że nie jest to ich ostatni kontakt. Podejmą kolejne próby zmian w tym obszarze działalności społecznej. Kilku z nich nie wiedziało, że istnieje tak duża grupa ludzi dotkniętych bezprawiem. Do tej pory czuli się bezsilnymi. Na lokalnym terenie nie byli w stanie znaleźć nikogo kto mógł by im pomóc. Grupa potrafi wskazać przykłady nacisku i zmiany negatywnych oddziaływań na jednostki, przez aparat bezprawia. Najczęstszymi podawanymi przykładami były sądowe rozstrzygnięcia. Natomiast w odczuciu większości uczestników jest to tylko jeden element dużej całości. Z brakiem odpowiedzialności, z poczuciem pychy, z niszczeniem pojedynczych osób spotykamy się w każdego rodzaju urzędach. Gdziekolwiek pojawia się przeciętny Kowalski jako petent, tam często pojawia się bezprawie.

Uczestnicy Marszu Przeciwko Bezprawiu zgodnie doszli do wniosku, że nie będzie on ostatnim. A kolejny rok da paliwo następnym osobom do włączenia się w jego organizację. Około 19:10 Przewodniczący Zgromadzeniu i Organizator Marszu Przeciwko Bezprawiu p. Tomasz Rutkowski ogłosił jego zamknięcie.

Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że mimo nagranych wielu godzin materiału filmowego z Marszu żadna ze stacji nie nadała choć parusekundowej relacji z niego. Jedynie Radio Maryja nadało krótką relację na żywo.

Osoby i organizacje uczestniczące w Marszu podejmą kroki w celu dotarcia do środowisk i miejsc, gdzie jest możliwa zmiana złych istniejących przepisów prawa, złych nawyków, przyzwyczajeń pracowników sądów, samorządów, instytucji. Będą to rozmowy, projekty aktów prawnych.

Pierwsze działania zostaną rozpoczęte w maju.

Z poważaniem

Jan Szymański – Stowarzyszenie OBURZENI

Oburzeni na Marszu Przeciwko Bezprawiu

Oburzeni na Marszu Przeciwko Bezprawiu

Marsz Przeciwko Bezprawiu

Stowarzyszenie Oburzeni wzięło udział w Marszu Przeciwko Bezprawiu wymiaru (nie)sprawiedliwości, który to Marsz odbył się w Warszawie w dniu 20 kwietnia 2018 r.
Przeszliśmy od Kolumny Zygmunta pod Sejm R.P.
Codziennie jesteśmy świadkami, lub sami doświadczamy niesprawiedliwości, arogancji i pychy ze strony prokuratorów i sędziów , którzy lekceważą prawa człowieka oraz częstokroć sprzeniewierzają się swojej roli w społeczeństwie.
Patologia w systemie niesprawiedliwości szerzy się jak gangrena. Normalny obywatel niczego nie może być pewien. Z dnia nadzień uczciwy człowiek może być pomówiony, oskarżony, ograbiony z majątku w białych rękawiczkach.
Przestępcy w togach zabierają nam majątek i wolność.
Nikt nie twierdzi, że wszyscy prokuratorzy, czy sędziowie są tacy. Wystarczy jednak, że znajdą się czarne owce i choroba szerzy się.
Jest przecież możliwe , aby państwo polskie i reprezentujący je prokuratorzy, sędziowie, czy urzędnicy skarbowi byli ludźmi uczciwymi, traktującymi swoją pracę jak powołanie, traktującymi nas Polaków z szacunkiem.
Prokuratorzy i sędziowie powinni podlegać społecznej kontroli. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.
Pamiętamy czasy stalinowskie, gdy usłużni sędziowie dokonywali zbrodni sądowych na rozkaz polityków.
Nie politycy powinni decydować o kontroli społecznej nad wymiarem sprawiedliwości, ale my; Obywatele.
To nie posłowie wybierają posłów; lecz my Obywatele. Nie senatorowie wybierają senatorów, lecz my; Obywatele. Nie sędziowie będą wybierać sędziów i to nie politycy będą wybierać sędziów, lecz my; obywatele w wyborach powszechnych! Z dala od list partyjnych, w połowie kadencji między wyborami do polskiego parlamentu!
Nie godzimy się na bezprawie, na zamykanie niewinnych ludzi w więzieniach.
Postulujemy ponadto obligatoryjny udział ławników we wszystkich postępowaniach przed sądem o przestępstwo (przed sądami merytorycznymi).
W Marszu Przeciwko Bezprawiu uczestniczyli członkowie Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni: Jan Szymański, Wojciech Papis oraz Tomasz Kucharczyk.

Wojciech Papis

Więcej materiałów z Marszu Przeciwko Bezprawiu:

http://zdjecia.interia.pl/galeria,gcsi,DF76BF5BA65B3C40F07ABC9D7032387844BC5749#/ 

Marsz Przeciwko Bezprawiu

Marsz Przeciwko Bezprawiu

Zapraszamy wszystkich pokrzywdzonych przez wymiar (NIE)sprawiedliwości i wszelkie inne organy władzy lokalnej jak i ogólnokrajowej do uczestnictwa w III MARSZU PRZECIWKO BEZPRAWIU.

20 kwietnia 2018 roku o godzinie 16:00 spotykamy się przy Kolumnie Króla Zygmunta III Wazy.

W pierwszej części przewidziane są wypowiedzi uczestników Marszu, przedstawienie swoich spraw dokumentujących bezprawie przybyłym dziennikarzom, reporterom. Mamy obietnicę uczestnictwa kilku mediów. Czy dołączą do tej grupy ogólnopolskie stacje TV i gazety – nie wiemy.

W chwili obecnej kilka środowisk (w tym OBURZENI, przeciwnicy GMO) potwierdziło uczestnictwo w Marszu. Z innymi rozmawiamy i uzgadniamy warunki włączenia się do Marszu.

Trasa Marszu Przeciwko Bezprawiu to:

Kolumna Króla III Wazy

Karkowskie Przedmieście

Nowy Świat

Plac Trzech Krzyży

Aleje Ujazdowskie

Wiejska Pomnik AK.

Szczegółowe dane dotyczące  Marszu pod poniższym linkiem:

https://www.facebook.com/MarszPrzeciwkoBezprawiu/

Materiał filmowy ze spotkania organizacyjnego MARSZU PRZECIWKO BEZPRAWIU:

https://www.youtube.com/watch?v=m9JIzduqxUI

Z poważaniem

Jan Szymański