Archiwa tagu: PKW

Sąd Najwyższy a Eurowybory

Sąd Najwyższy a Eurowybory

 

                                                          Sąd Najwyższy

                                                              Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego

                                                              Pani  Małgorzata Maria Gersdorf

                                                              Plac Krasińskich 2/4/6

                                                              00-951 Warszawa

 

 

Działając w interesie publicznym, na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483 ) oraz odpowiednich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. 2017 poz. 1257), w związku z art. 6. § 1. Ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. 2018 poz. 5 z późn. zm.)  wnosimy o to, aby: 

 Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego przedstawił właściwym organom ( w tym Sejmowi R.P., Senatowi R.P. oraz Prezydentowi R.P. uwagi o stwierdzonych nieprawidłowościach lub lukach w prawie w Kodeksie wyborczym (  Dz.U. 2018 poz. 754)   , których usunięcie jest niezbędne dla zapewnienia praworządności, sprawiedliwości społecznej i spójności systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. 

  W szczególności wnosimy o przedstawienie uwag powyższym organom  dotyczących niezgodności  art. 196, art. 197 , art. 198, art. 232  oraz art. 356 Kodeksu Wyborczego  (Dz. U. z 2018 r. poz. 754, 1000, 1349.) z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ( Dz. U. 1997 nr 78 poz. 483) , w szczególności  art. 2, art. 32 , art. 60, i art. 96 Ustawy zasadniczej ( naruszenie zasady równości i proporcjonalności).

 Ponadto , działając w interesie publicznym, na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1997 nr 78 poz. 483 ) oraz odpowiednich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. 2017 poz. 1257), w związku z art. 101 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ( Dz. U. 1997 nr 78 poz. 483)  i innymi odpowiednimi przepisami prawa wnosimy o to, aby:

 Sąd Najwyższy nie  stwierdził  ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego zarządzonych na dzień 26 maja 2019 roku  POSTANOWIENIEM PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJz dnia 25 lutego 2019 r. w sprawie zarządzenia wyborów posłów do Parlamentu Europejskiego

 (Na podstawie art. 331 § 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2018 r. poz. 754, 1000 i 1349  oraz z 2019 r. poz. 273)

 Tryb rozpatrywania protestów wyborczych  przez Sąd Najwyższy nie stanowi przeszkody dla podstawy prawnej, na którą się powołujemy, w celu nie stwierdzenia ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego zarządzonych na dzień 26 maja 20219 r.

 

 Uzasadnienie wniosku:

 Stowarzyszenie Oburzeni popiera polską tradycję narodową, samorządność, prawa obywateli , demokrację bezpośrednią oraz polską przedsiębiorczość.

 

W związku z faktem, że obecnie obowiązujący Kodeks Wyborczy (Dz. U. z 2018 r. poz. 754, 1000, 1349.) jest w istotnej części niedemokratyczny, a co za tym idzie sprzeczny zarówno z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego jak również z prawem międzynarodowym ratyfikowanym przez Rzeczpospolitą Polską, w szczególności sprzeczny z Konwencją Praw Człowieka gwarantującą prawo do wolnych wyborów, opartych na tajnym głosowaniu w warunkach, zapewniających swobodę wyrażania opinii, pragniemy zwrócić uwagę na pilną potrzebę nowelizacji Kodeksu Wyborczego w perspektywie nadchodzących wyborów do Sejmu i Senatu R.P. w 2019 r.

 W oparciu o dane Państwowej Komisji Wyborczej przedstawiamy dowód empiryczny dowodzący tezę o niedemokratycznym ( w istotnej części) wyniku wyborczym w wyborach do sejmików województw przeprowadzonych w 2018 r.

 Poprzez demokratyczny wynik wyborczy rozumiemy objęcie mandatów przez kandydatów z największym poparciem ( z największą ilością uzyskanych głosów).

 Poprzez wynik niedemokratyczny rozumiemy objęcie mandatów przez kandydatów, którzy otrzymali mniejsze poparcie ( mniej głosów), a mimo to te mandaty objęli, a kandydaci w tym samym okręgu, którzy otrzymali więcej głosów mandatów nie objęli.

 Najlepiej dla demokracji i praw obywateli byłoby, aby mandaty były obejmowane w okręgach jednomandatowych w ordynacji większościowej, w wyborach do Sejmu, Parlamentu Europejskiego, czy rad województw i rad powiatów.

 Tym niemniej jednak zwracamy uwagę na fakt, iż podstawowe zasady demokracji są łamane w okręgach wielomandatowych, które z lansowaną przez niektórych polityków „proporcjonalnością” nie maja nic wspólnego.

 

 

 By nie być gołosłownym przedstawiamy co następuje:

 na podstawie twardych danych liczbowych ze strony Państwowej Komisji Wyborczej  https://wybory2018.pkw.gov.pl/pl/geografia/140000#general_committee_stat

 jasno wynika, że wynik wyborów do sejmiku woj. Mazowieckiego został w stopniu znaczącym sfałszowany przez obecnie obowiązującą Ordynację

 https://pkw.gov.pl/pliki/1517307863_kodeks_wyborczy_-_2018.pdf

 W  wyborach do sejmiku woj. Mazowieckiego wybieraliśmy 51 radnych . Kandydatów zgłaszały komitety wyborcze.

 Uprawnionych do głosowania było 4 186 479 wyborców.

 Na terenie woj. Mazowieckiego było 7 okręgów wyborczych, w tym trzy w Warszawie.

 W okręgu warszawskim nr 1 (obejmującym dzielnice  m. st. Warszawy: Ursynów, Wilanów, Śródmieście, Ochota, Mokotów) odnotowaliśmy największy  „PRZEKRĘT WYBORCZY.”

 Mandat objął SKOLIMOWSKI Krzysztof Piotr (KO) z wynikiem   12 752 głosów, a mandatu nie objęła PIEKARSKA Katarzyna Maria  (SLD lewica razem) z wynikiem 27 910   głosów.

 Katarzyna Piekarska otrzymała ponad 2 razy więcej głosów od Piotra Skolimowskiego i nie została radną!. To pokazuje skalę patologii w tych wyborach.

 Pozostali radni otrzymali następujące wyniki: Rakowski Ludwig Jerzy  (KO)  60 920   głosy,

 BORNOWSKA Katarzyna Anna  (KO) 29 737  głosy, Cichocka Helena (KO)  16 525  głosy oraz KOŁODZIEJSKI Witold Czesław  z PIS  –  37 487  głosy.

 W okręgu warszawskim nr 2 ( obejmującym dzielnice m. ST. Warszawy: Bemowo, Bielany, Ursus, Włochy, Wola, Żoliborz) mandaty objęli kandydaci z największym poparciem, mianowicie:

 WIŚNIAKOWSKI Bartosz (KO)  40 724 głosy,  STRZAŁKOWSKI Krzysztof Grzegorz (KO) 19 493  głosy, KIERZKOWSKA Urszula Anna (KO)  26 409  głosy oraz

 PRÓSZYŃSKI Michał Feliks  z  PIS 34 767  głosy i GRODZKI Michał   PIS 15 251  głosy.

 W okręgu warszawskim nr 3 ( obejmującym dzielnice m. st. Warszawy: Białołęka, Rembertów, Targówek, Wawer, Wesoła, Praga Północ, Praga Południe) podobnie jak w okręgu nr 2 mandaty objęli kandydaci z największym poparciem, a mianowicie:

 KUCHARSKI Tomasz Antoni  (KO) 58 452  głosy, PAPROCKA-ŚLUSARSKA Wioletta 23 470 glosy (KO) , ZIĄTEK Izabela  (KO) 16 025  glosy, ZDZIKOT Tomasz Władysław   27 598 głosy (  PIS ) oraz Zabłodzki Wojciech Jakub  20554 głosy  (PIS)

 W okręgu nr 4 ( obejmującym obszar: miasto Płock; powiaty: ciechanowski, gostyniński, mławski, płocki, płoński, przasnyski, pułtuski, sierpecki, sochaczewski, żuromiński, żyrardowski) CZARZASTY Włodzimierz  z SLD otrzymał  11 792 głosy i nie objął mandatu, podczas gdy WOJNAROWSKI Konrad  (PSL) objął mandat uzyskując jedynie 6 775  głosy.

 Pozostali radni wojewódzcy z tego okręgu to: STRUZIK Adam Krzysztof  (PSL) 76 971   głosy, ORLIŃSKI Mirosław Adam  13 173 głosy  (PSL) , OBERMEYER Paweł Jerzy  9 161 głosy ( PSL) , RABOSZUK Wiesław Mariusz  (KO) 8 938  głosy, ROMANOWSKI Rafał  46 831 głosy (PIS), CZAPLIŃSKI Artur Tomasz  12 053 głosy  (PIS),  GOŁĘBIOWSKI Łukasz  13 783  głosy (PIS) , MILEWSKI Mirosław Marian  (PIS)   12 478  głosy.

 W okręgu nr 5 (obejmującym: miasto Radom; powiaty: białobrzeski, grójecki, kozienicki, lipski, przysuski, radomski, szydłowiecki, zwoleński)  mandat powinien objąć REJCZAK Jan  (PIS ) z wynikiem 11 031 głosy, a nie ŚMIETANKA Tomasz Józef  (KO) z wynikiem 8 828   głosów.

 W okręgu nr 6 ( obejmującym : miasta Ostrołęka i Siedlce; powiaty: garwoliński, łosicki, makowski, miński, ostrołęcki, ostrowski, siedlecki, sokołowski, węgrowski, wyszkowski) mandaty objęło 9 radnych z największym poparciem.

 W okręgu nr 7 (Powiaty: grodziski, legionowski, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni, wołomiński) zanotowano najwięcej PRZEKRĘTÓW WYBORCZYCH:

 Nie powinni objąć mandatów: TRACZYK Stefan z  PIS z wynikiem 9 709  głosy oraz KANDYBA Piotr (KO) 11 322 głosy.

 Mandaty w tym okręgu zamiast nich powinni objąć: GAWKOWSKI Krzysztof Kamil  z SLD z wynikiem  12609 głosów oraz STALIŃS KA Dorota Janina  (PSL) , która uzyskała 12 575 głosy.

 Podobnie sytuacja przedstawia się w wyborach do sejmiku w województwie wielkopolskim. W wyborach wzięło udział 2 710 515  wyborców.

 W okręgu nr 1 (miasto Poznań) mandat zdobyła  STOCHNIAŁEK Paulina (KO) z wynikiem 4 811  głosów, a mandatu nie zdobył   WITKOWSKI Waldemar Włodzimierz   (SLD) , który uzyskał  8 756  glosy . Przekręt wyborczy ewidentny.

 W okręgu nr 2 (powiaty: chodzieski, czarnkowsko-trzcianecki, międzychodzki, obornicki, pilski, szamotulski, wągrowiecki, złotowski)  mandat zdobył  MACIEJEWSKI Jarosław Zygmunt  z  PSL , z wynikiem 6 634   głosy, a nie zdobył  BOGUSŁAWSKI Jacek Wojciech  (KO) z wynikiem  8 494 głosy.

 

 W okręgu nr 3 (powiaty: poznański, śremski, średzki, gnieźnieński, wrzesiński)  mandaty zdobyli wszyscy kandydaci z największym indywidualnym poparciem.

 W okręgu nr 4 (Miasto Konin, powiaty: koniński, kolski, słupecki, turecki)  mandat zdobyła WASZAK Małgorzata (KO) z wynikiem 7 382  głosy, a powinien mandat zdobyć PAŁASZ Kazimierz Czesław  (SLD) z wynikiem  11 800 głosów.

 W okręgu nr 5 (Miasto Kalisz, powiaty: kępiński, kaliski, ostrowski, ostrzeszowski, jarociński, pleszewski)  mandat zdobyli , choć nie powinni: PICHET Andrzej Marian  (KO) z wynikiem  3 640  głosów oraz PLICHTA Andrzej  (PiS) , który zdobył  7 812 głosów. Mandaty w tym okręgu powinni objąć : ALEKSANDRZAK Leszek Grzegorz  (SLD) 10 946 głosy oraz GRZYB Mikołaj  9 599 głosy  (PSL)

 W okręgu nr 6 (Miasto Leszno, powiaty: gostyński, grodziski, kościański, krotoszyński, leszczyński, nowotomyski, rawicki, wolsztyński)  mandaty objęli kandydaci z największym indywidualnym poparciem.

 W województwie wielkopolskim  5 mandatów zostało objętych w sposób niedemokratyczny co stanowi 12,8% wszystkich mandatów

 Obecny stan rzeczy  ( zarówno pod względem prawnym, czy merytorycznym, a także logicznym) jest sprzeczny z zasadą demokratycznego państwa prawnego, równością obywateli wobec prawa i organów władzy publicznej.

 Obowiązujący Kodeks wyborczy łamie przynajmniej kilka artykułów Konstytucji R.P., w szczególności art. 2, art. 32, , art. 60, art. Art. 96. ( naruszenie zasady równości i proporcjonalności) i jest niezgodny ze zdrowym rozsądkiem oraz powszechnym odczuciem sprawiedliwości społecznej wśród Polaków

 Faktem jest, że w woj. Mazowieckim około 10%, a w Wielkopolskim 12,8%  radnych zostało wybranych do sejmiku niezgodnie z zasadami demokracji. Oto kolejne kuriozalne przykłady z ostatnich wyborów w 2018 roku:

 „Lepszy Koszalin” uzyskał 8,5 proc. głosów i zero mandatów. „Inicjatywa dla Białegostoku” – 8,1 proc. i zero mandatów. Rekord pobił chyba komitet „Zmieniamy Konin” – 10,9 proc. i zero mandatów, choć w jednym z okręgów miał 13 procent głosów. Małe okręgi i podział mandatów metodą D’Hondta cementują istniejące układy władzy i wycinają konkurencję.

 Wyborcy, ale i kandydaci na radnych zostali oszukani. Czas to zmienić przed wyborami do parlamentu europejskiego i krajowego w 2019 r.

 Najwyższy czas usunąć z prawa wyborczego w Polsce: próg wyborczy oraz system podziału mandatów  metodą D’Hondta, która została zdefiniowana między innymi w Art. 232 i w art. Art. 356. Kodeksu Wyborczego.

 Wobec powyższego żądamy:

 Uchylenia art. 196, art. 197 , art. 198, art. 232  oraz art. 356 Kodeksu Wyborczego

 Prosimy o zrozumienie dla formy niniejszego listu otwartego.

 

 W imieniu Stowarzyszenia Oburzeni

 

Jan Szymański                    Tomasz Kucharczyk                                     Wojciech Papis

 

 

 

 

 

 

 

 

Komitet Wyborczy OBURZENI

Komitet Wyborczy OBURZENI

Trwają wśród członków Stowarzyszenia Oburzeni dyskusje czy uruchamiamy Komitet Wyborczy OBURZENI. Rada Koordynacyjna stoi na stanowisku, że tak. Zrobimy wszystko by został przez PKW zarejestrowany Komitet Wyborczy OBURZENI. Czy będzie to proste. Na pewno nie.

Obecnie rządzący PiS zrobi wszystko (albo i więcej) by zablokować powstanie wielu komitetów wyborczych.

Rozmawiając z wieloma znajomymi działającymi w polityce widzę, że oni chcą dalej działać według schematów wypracowanych w poprzednich wyborach. Według mojej oceny czas takiego sposobu działania w wyborach samorządowych już minął.

Szczególnie dotyczy to funkcjonowania i rejestrowania komitetów wyborczych wyborców.

Pierwsze symptomy i skutki takiej zmiany zauważyłem już podczas wyborów samorządowych w roku 2014. Obecnie te procesy uległy przyspieszeniu.

Zauważone procesy i pierwsze sugestie jak nie dać się pokonać uruchomionym mechanizmom przez Pis opiszę w kolejnych tekstach na naszej stronie.

Z poważaniem

Jan Szymański