Archiwa tagu: sądy

Prokuratorzy

Bezkarni Prokuratorzy

Ściganie prokuratorów NIE leży w interesie społecznym?! Twierdzi prokurator!

Prokuratura interesu społecznego w ściganiu prokuratorów za przestępstwa nie widzi? Jaki interes zatem prokuratura widzi, aby to Obywatel ścigał prokuratora? Czy obywatelowi za to płacą, aby dbał o jakość funkcjonariuszy publicznych? Czy niektóre przestępstwa prokuratorzy mogą popełniać?

 Blisko dwa lata temu w  dniu 19 października 2017r  wpłynął do Sądu Rejonowego w Toruniu akt oskarżenia. Jako oskarżony został wymieniony prokurator M.M.  Sąd z własnej inicjatywy przekazał akt oskarżenia do sądu we Włocławku, bo oskarżonym jest toruński prokurator. Jest to dziwne, bo wcześniejszy akt oskarżenia wobec  tego samego prokuratora M.M. złożony rok wcześniej, sąd toruński rozpoznawał, bez problemu. Sąd tamtą sprawę (wcześniejszą) nawet umorzył w szokujący sposób, bo sprawą zainteresował się prokurator w Gdańsku w terminie późniejszym. 

Sąd wykonuje operacje w czasie prawie dwu lat (od 19 października  2017),  a czas płynie na korzyść oskarżonego. Włocławski prokurator badał  sprawę  aktu oskarżenia złożonego w dacie 19 październik 2019r, czyli dacie, której jeszcze nie było.  Sic! Dowód załączone pismo.

W sprawie tego samego oskarżonego prokuratora M.M. – prokuratura w Gdańsku taki interes społeczny z art. 60 kpk widziała  o czyny wcześniejsze z 2015r.. Sprawę w Gdańsku    prowadzi prokurator   już blisko 3 lata za inne czyny też prywatnoskargowe. Na razie tylko prowadzi. Dlaczego tak długo? Czy dlatego aby pokrzywdzona sama nie mogła prowadzić szybciej ? Czy jakiekolwiek ściganie prokuratorów  leży w interesie prokuratorów?

Więcej informacji zawiera  pismo z dnia 5 lutego 2019r od pani prokurator, W SPRAWIE INTERESU SPOŁECZNEGO.

Strona nr 1 ww. pisma 

Strona nr 2 ww. pisma 

UWAGA  Na stronie 2 można zauważyć wyjątkowy brak spostrzegawczości pani prokurator podczas składania podpisu, albowiem 19 października 2019r. jeszcze nie było 🙂 

Posłowie: Jaskóła, Jachnik, Sanocki a UKSW

Posłowie: Jaskóła, Jachnik, Sanocki a UKSW

W dniu 12 maja 2018 roku na UKSW odbył się 1) Kongres Poszkodowanych przez Wymiar Niesprawiedliwości, 2) Posiedzenie podkomisji/komisji ds. zmian w Konstytucji, 3) III spotkanie poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości. Proszę sobie wybrać odpowiednią nazwę. Według mojej oceny pierwsza jest adekwatna do sytuacji i wizualnie odczuwalna

Prawdziwy cel i prawdziwa nazwa to całkiem inny temat. To temat na odrębny artykuł, który napiszę w najbliższym tygodniu.

Spotkanie już od etapu organizacyjnego przebiegało z zawirowaniami. Pierwotnie miało być w Sejmie. Tak jak dwa poprzednie. Ostatecznie dzięki kontaktom oraz uprzejmości zarządzających UKSW w minionym tygodniu potwierdzono sms-ami i mailami salę im. Jana Pawła II na UKSW.

Pan Janusz Sanocki zapoznał przybyłych z tematyką Kongresu oraz poprosił by pokrzywdzeni swe indywidualne „żale” (indywidualne sprawy w wyniku których zostali pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości) nie przedstawiali kolejny raz. By uczestniczący w spotkaniu skupili się na ocenie „Czy wprowadzone przez PiS zmiany w systemie sprawiedliwości przyniosły poprawę? Drugie jakie propozycje zmian mają uczestnicy Kongresu.” W zaproszeniach jego organizatorami byli posłowie pp. Janusz Sanocki i Jerzy Jachnik. Na sali okazało się , że współorganizatorem jest też poseł p. Tomasz Jaskóła. Według mojej oceny Przewodniczącym obrad był p. Sanocki (moja subiektywna ocena na podstawie wypowiedzi, zachowań poszczególnych osób go organizujących oraz na podstawie odnoszenia się do nich uczestników posiedzenia). Kilkukrotnie jednak p. Sanocki zwrócił się do p. Jachnika per p. Przewodniczący. Pan Sanocki powiedział, że obaj z p. Jachnikiem swoje potyczki z wymiarem sprawiedliwości już zakończyli.

Gościem był p. Kornel Morawiecki, który krótko odniósł się do tematyki Kongresu. Podkreślił, że słowo sprawiedliwość i zawiązane z nim odczucia ludzi jest bardzo ważne, nie mniej niż słowo wolność. Wielu uczestników liczyło na możliwość rozmowy z nim bezpośredniej. W przerwie jak również po zamknięciu obrad części z nich udało się doprowadzić do rozmowy z p. Marszałkiem. Wiele osób liczy na przełożenie Ojca na Syna tj. p. Premiera. Jeszcze inni liczą na powstanie partii p. Marszałka i uczestniczenie w wyborach pod jego sztandarem. W mojej subiektywnej ocenie obie te nadzieje są złudne. Pan Kornel Morawiecki nie posiada wiedzy, umiejętności ani zdrowia by spełnić którekolwiek z oczekiwań. Pan Mateusz Morawiecki nie może/nie chce się odnosić do zdania/sugestii ojca.

Przedstawię Państwu część najbardziej ważkich wypowiedzi z dyskusji toczącej się z przerwami od 11:30 do 15:10. Pan Marek Janik stwierdził, że mimo wprowadzenia losowania sędziów do poszczególnych spraw dalej jak jest potrzeba to odpowiedni sędziowie są przy odpowiednich sprawach. Dotyczy to przede wszystkim spraw gdzie stroną są policjanci, lekarze i tym podobne profesje. Brak poprawy w wymiarze sprawiedliwości.

Pan Marek Ludwikiewicz, który był w USA podkreślił, że potrafimy się jednoczyć, czego przykład mamy w sprawi Pomnika Katyńskiego. Przy zjednoczeniu sukces. Polonia zmusiła Burmistrza do zmiany decyzji.

Pan Witold Pisarski podniósł problem nie funkcjonowania protokołu elektronicznego z rozpraw sądowych (nie istnieją), problem nie dopuszczania do uczestniczenia w rozprawach czynnika społecznego.

Pani Małgorzata Kucharska podała przykład nieprawidłowego losowania sędziów do spraw. Dalej jedni sędziowie mają 150 spraw a inni prowadzą 20 lub 50. Szczególnie podkreśliła, że jej zdaniem w sądach i domach opieki ulokowali się byli pracownicy służb różnego rodzaju, byłych i obecnych.

Kolejny uczestnik dyskusji zwrócił uwagę na nie działający Wydział spraw Wewnętrznych.  Podejrzenia o jego skorumpowanie, oskarżenia, że biorą państwowe pieniądze a działają przeciwko obywatelem polskiego państwa. Mówca stwierdził, że wspiera Pis i jego działania, natomiast nie „Koryciarzy” z PiS-u.

Pani Irmina Dobrowolska przypomniała uczestnikom sprawę spółdzielni mieszkaniowej z Sosnowca i bezsiłę kilkuset ludzi pokrzywdzonych przez tą spółdzielnię. Mieszkańców spółdzielni sprzedano razem z mieszkaniami. Wystąpienie wielu przypadków, gdy sady odmówiły pokrzywdzonym przydzielenia prawnika „z urzędu”. mimo, że takowy się należał.

Swoje odczucia i pomysły, sugestie co do zmian wyraziło jeszcze wiele osób: piszący ten artykuł Jan Szymański, Pani Piechurska dziennikarka, p.   Wojciech Mielczarek, p. Marek Janik, Jan Włodak, p. Janusz Majewski, p. Krystyna Zwierz, p. Elżbieta Kodym-Flanagan, p. Andrzej Surowiecki, Sebastian Nadolski, p. Bielecki, p. Paweł Skutecki.

Z organizatorów najczęściej głos zabierał p. poseł Janusz Sanocki, kilkukrotnie włączył się lub odniósł do wypowiedzi uczestników p. poseł Jachnik. Praktycznie nie zauważyłem żadnego udziału p. posła Jaskóły.

Konkluzja dotycząca walki z bezprawiem zaproponowana przez Organizatorów to przyjęcie Deklaracji Kongresu Poszkodowanych przez Wymiar Sprawiedliwości zawierająca:

Żądanie  – „Przywrócenia obywatelskiej kontroli nad władzą sądowniczą i ustawodawczą.

  1. Domagamy się powołania sejmowej komisji (z udziałem przedstawicieli organizacji skupiających poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości) lub zlecenia Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Która przeprowadziłaby szczegółowe badanie skarg obywateli poszkodowanych przez sądy, prokuraturę i inne instytucje państwa, szczegółowej analizy wyroków ETPC w Strasburgu. Komisja zaproponowałaby organizacyjne i personalne zmiany w wymiarze sprawiedliwości a także miałaby prawo do wniesienia skarg nadzwyczajnych w sprawach, które uzna za zasadne.
  2. Domagamy się wprowadzenia realnej kontroli obywatelskiej nad działalnością sędziów i prokuratorów przez:

 

  • Wprowadzenie wybieralności kandydatów na sędziów przez wybierane przez obywateli Wojewódzkie Rady Sądownictwa;
  • Wprowadzenie realnego trybu odwoławczego i dyscyplinarnego poprzez wprowadzenie zewnętrznej kontroli nad decyzjami sędziów i prokuratorów. Skargi na sędziów powinny rozpatrywać – w pierwszej instancji Wojewódzkie Rady Sądownictwa – pochodzące z wyborów i niezależne od środowiska sędziowskiego.
  • Wprowadzenie powszechnych wyborów prokuratorów okręgowych.

Tekst Deklaracji po dyskusji przyjęto. Pan poseł Janusz Sanocki poinformował, że kolejne spotkanie odbędzie się za około miesiąc. W nim będą mogły uczestniczyć osoby, które otrzymają imienne zaproszenie, po spełnieniu kilku warunków. O niektórych z nich napiszę w kolejnym artykule.

Z poważaniem

Jan Szymański

 

 

Sądowa rzeczywistość

Sądowa rzeczywistość

OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA OBURZENI

 

Nie ma i nie będzie naszej zgody na obecną sądową rzeczywistość i nie może być zgody na tworzenie przez sędziów „nadzwyczajnej kasty”.

Zmiany proponowane przez PiS są tylko „pudrowaniem” istniejącego układu. Za wszelka cenę wstawienie „swoich” na każde możliwe stanowisko, by móc zabezpieczyć się na przyszłość. By nie ponosić odpowiedzialności za błędy, które popełnia Prawo i Sprawiedliwość.

W naszej ocenie konieczne są zmiany fundamentalne w wymiarze „nie” sprawiedliwości.

Podstawami do skutecznych zmian jest wprowadzenie elementów zawartych w naszym programie:

  • przywrócenie ław przysięgłych i sędziów pokoju,
  • sędziowie powinni być wybierani przez naród z listy kandydatów spełniających kryteria określone ustawą,
  • sędziowie powinni ponosić pełną odpowiedzialność za swoje decyzje, postanowienia i wyroki – jak każdy inny funkcjonariusz publiczny.

 

Warszawa 7 sierpnia 2017                                                                  

Antoni Gut – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej

Jan Szymański – Wiceprzewodniczący Rady Koordynacyjnej

Wymiar niesprawiedliwości

Wymiar niesprawiedliwości

Stowarzyszenie OBURZENI od początku swego istnienia twierdzi, że w Polsce mamy wymiar niesprawiedliwości. Jakie patologie drążą środowisko prawnicze w Polsce obrazuje wiele programów telewizyjnych oraz artykułów prasowych. W ostatnich dniach mamy wysyp kolejnych dochodzeń w sprawie przestępstw popełnionych przez pracowników wymiaru niesprawiedliwości. Początkiem uwidocznienia skali łamania prawa przez to środowisko były powiązania powstałe przy reprywatyzacji. Warszawa jest tego najdobitniejszym przykładem Zblatowanie prawników z najwyższych stanowisk z pracownikami urzędów samorządowych i organów centralnych pozwalało na działania niedopuszczalne w państwie prawa.

Sprawa z środy 14 grudnia, gdy do Sądu Apelacyjnego w Krakowie wkracza CBA. Podejrzenia to działanie na szkodę sądu, zarzuty korupcji i niegospodarności. Zlecanie fikcyjnych ekspertyz. Ryba psuje się od głowy. Sąd Apelacyjny nie jest pierwszą instancją.

Łódź i okolice, podejrzani to  kilkudziesięciu prawników korzystających z usług Pani Biegłej Sądowej, lekarza i zwolnień lekarskich w „odpowiednim momencie”.

Czy PiS postępuje idealnie i praworządnie?

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, wybrani z nadania PiS, w chwili wyboru kandydatów na Prezesa Trybunału Konstytucyjnego  cała trójka ma L-4, zwolnienie lekarskie w tym dniu.

Czy ci Sędziowie byli chorzy?