Archiwa tagu: stowarzyszenie Oburzeni

Marsz Prawdy

Marsz Prawdy

 

Przyjdź na Marsz Prawdy w Warszawie. 28 06 2019 w stulecie Traktatu Wersalskiego! -( temat postu)

 
 
100 lat Polski na mapie Europy!
 
28 czerwca 1919 r.  – 28 czerwca 2019 r.
 
Prosimy przyjdź na  MARSZ  PRAWDY
 
organizowany w stulecie podpisania Traktatu Wersalskiego  przez  Stowarzyszenie Oburzeni.
 
Traktat podpisali  w imieniu Polski: Ignacy Jan Paderewski i Roman Dmowski
 
Oddajmy razem hołd Wielkim Polakom, którzy walnie przyczynili się do odzyskania i utrzymania przez Polskę niepodległości w tym dowódcy Bitwy Warszawskiej z 1920 r. gen. Tadeuszowi Jordan- Rozwadowskiemu.
 
Przyjdź  na  MARSZ PRAWDY , który odbędzie się w Warszawie 28 czerwca 2019 r. ( piątek) . Zabierz znajomych i rodzinę.
 

Początek Marszu – zbiórka na placu przed PKIN, przy Metro Centrum ( „na patelni”)

Godzina 15.00

 
Trasa Marszu : Alejami Jerozolimskimi  i Ujazdowskimi  pod pomnik Ignacego Jana Paderewskiego  w Parku ujazdowskim, a następnie pod pomnik  Romana Dmowskiego  znajdujący się na skwerze u zbiegu   alei Szucha i  Alei Ujazdowskich
 
Zabierz ze sobą biało – czerwoną plagę. Tylko tyle i aż tyle.
 
 

Na Marsz zapraszają

Jan Szymański,  Marek Ciesielczyk, Tomasz Kucharczyk , Paweł Połanecki i Wojciech Papis

Stowarzyszenie Oburzeni

 
 
Kontakt roboczy przy organizacji Marszu Prawdy:
 
Jan Szymański  600 820 483                                Wojciech Papis  514 268 064
 
(przewodniczący zgromadzenia)

Narzędzia informatyczne

Narzędzia informatyczne

Jak można korzystać z takiego narzędzia jak Google Analytics?

Do czego może służyć.

Czy może służyć?

Czy służy komuś?

Google Analytics może służyć do analizy skutków swoich działań podejmowanych na stronie www. Czasami są to zarejestrowane skutki działań podjętych na innych płaszczyznach a uwidocznionych na stronie www. Zapoznaję się z możliwościami tych statystyk.

Pierwsze moje obserwacje.

Naszą stronę odwiedzają ludzie w przedziale wiekowym 25 do 34 lat a drugi przedział wiekowy to 18 do 24 lat. Łącznie stanowią ponad 60% wejść na stronę. Jaki dla mnie mnie wniosek. W spotkaniach uczestniczą i osoby działające w OBURZONYCH to wiek 50+.  Jeżeli chcę wykorzystać tą wiedzę to materiały umieszczone na stronie muszą zainteresować wchodzących na nią.

Druga statystyka pokazuje, że wchodzący drugi raz stanowią maksymalnie 9%. Są to pewnie członkowie lub sympatycy Stowarzyszenia. Druga konkluzja nasze artykuły nie zachęcają do powrotu na stronę. Czy można to zmienić? Spróbuję.

To są wstępne analizy tylko dwóch statystyk. Google Analytics ma ich dziesiątki.  Każda daje pole do analiz i korekty lub zmiany działania Stowarzyszenia OBURZENI.

Jest to odpowiedź na pierwsze pytania. Ostatnie czy to może służyć komuś? Tak jeżeli ktoś ma dostęp do tych statystyk i umie je wykorzystać. Firmy takie jak Google to potrafią.

Mają ludzi od analiz i ludzi do pracy nad wynikami tych analiz. W Polsce tych osób praktycznie nie ma. Te które są pracują już dla zwycięzców wyborów. Ich wiedza jest jednak znikoma do wiedzy i umiejętności tworzących takie narzędzia.

Trochę o programie działania. moim celem jest doprowadzenie do znacznego obniżenia ilościowego osób poszkodowanych. Przez Prawo, Przez wymiar (nie) sprawiedliwości. Przez urzędy i urzędników. Temu ma między innymi służyć Marsz Traktatu Wersalskiego.

Za tydzień przedstawię kolejną analizę jednej ze statystyk i możliwą jej interpretację oraz swoją ocenę przedbiegów do wyborów na jesieni do Sejmu i Senatu.

Zapraszam do uczestnictwa i wsparcia Marszu w dniu 28 czerwca 2019 roku od godziny 15:00 na tzw. „Patelni” stacja Metro Centrum. Na Facebooku wydarzenie „Marsz Traktatu
Wersalskiego”

Z poważaniem

Jan Szymański

Po Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Po Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Czy warto było zorganizować Marsz Poszkodowanych przez Prawo?

Czy osiągnęliśmy jako Stowarzyszenie OBURZENI zakładane cele?

I jeszcze kilka innych pytań związanych z Marszem, z Wyborami, z działalnością Stowarzyszenia Oburzeni.

Pierwsze dni po Marszu to tylko odnotowanie, że była migawka w TVP i bez zabarwienia został pokazany Marsz. W sumie sukces prawie żaden. Porównując szczególnie do akcji Referendum o odwołanie Prezydent m. st. Warszawy Panią Hannę Gronkiewicz-Waltz to żaden sukces.

Patrząc z innej płaszczyzny to zwiększenie liczby członków Stowarzyszenia w wyniku tego Marszu.

Dotarcie do kolejnej grupy społecznej.

Petycja złożona do Prezydenta RP Pana Andrzej Dudy (Tutaj poprzyj petycję). Pod podanym linkiem można zobaczyć złożoną Petycję. Temat zaistniał. Czy zakończy się powodzeniem to zależy od tego czy więcej osób się zaangażuje we wcielanie proponowanego rozwiązania prawnego w życie.

Mam ogromną prośbę. by wzmocnić nacisk na Prezydenta proszę o mailowe, pisemne wnioskowanie o powołanie organu obrony poszkodowanych.

Stowarzyszenie OBURZENI planuje kolejne działania propagujące wdrożenie petycji w życie. Jedną z takich inicjatyw to Marsz Traktatu Wersalskiego ( w roku 2018 był to Marsz Prawdy).

Marsz w dniu 28 czerwca 2019 roku ma też za zadanie włączenie kolejnych grup osób poszkodowanych w widoczną formę wpływania na kształt i rozwiązania prawne w Rzeczpospolitej Polskiej.

100 lat Polski na mapie Europy!

 28 czerwca 1919 r. – 28 czerwca 2019 r.

 Swoje poparcie dla idei oraz uczestnictwa w Marszu udzielił Pan Poseł Jakub Kulesza. Czekamy na kolejne zgłoszenia osób pragnących poprzeć i uczestniczyć w Marszu.Wydarzenie na Facebooku.

Przyjdź na MARSZ PRAWDY

 organizowany w stulecie podpisania Traktatu Wersalskiego

przez Stowarzyszenie Oburzeni.

 Traktat podpisali w imieniu Polski: Ignacy Jan Paderewski i Roman Dmowski

 Oddajmy razem hołd Wielkim Polakom, którzy walnie przyczynili się do odzyskania i utrzymania przez Polskę niepodległości w tym dowódcy Bitwy Warszawskiej z 1920 r. gen. Tadeuszowi Jordan- Rozwadowskiemu.

 Przyjdź na MARSZ PRAWDY , który odbędzie się w Warszawie 28 czerwca 2019 r. ( piątek) . Zabierz znajomych i rodzinę.

 Początek Marszu – zbiórka na placu przed PKIN, przy Metro Centrum ( „na patelni”)

 Godzina 15:00

 Trasa Marszu : Alejami Jerozolimskimi i Ujazdowskimi pod pomnik Ignacego Jana Paderewskiego w Parku ujazdowskim, a następnie pod pomnik Romana Dmowskiego znajdujący się na skwerze u zbiegu alei Szucha i Alei Ujazdowskich

Zabierz ze sobą biało – czerwoną flagę. Tylko tyle i aż tyle.

Na Marsz zapraszają:

Jakub Kulesza, Jan Szymański, Marek Ciesielczyk, Tomasz Kucharczyk, Roman Dubowski, Paweł Połanecki i Wojciech Papis

Stowarzyszenie Oburzeni

 Kontakt roboczy przy organizacji Marszu Prawdy:

 Jan Szymański 600 820 483                                Wojciech Papis 514 268 064

(Przewodniczący Zgromadzenia)

W następnym artykule (opublikuję go 4 czerwca 2019 roku wieczorem) przedstawię swoja ocenę Wyborów z 26.05.2019 r. oraz przedstawię dalsze modyfikacje działań OBURZONYCH. Jak można korzystać z takiego narzędzia jak Google Analytics? Zapoznał mnie z tym narzędziem syn. Do czego może służyć. Czy może służyć? Czy służy komuś?

Z poważaniem

Jan Szymański

Po Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Po Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Organizacji Marszu Poszkodowanych przez Prawo Stowarzyszenie OBURZENI podjęło się na wniosek kilku grup społecznych i osób prywatnych poszkodowanych.

Stowarzyszenie OBURZENI mając na uwadze poszukiwanie rozwiązań systemowych zaproponowało taka trasę i takie działania jak w zgłoszeniu i przedstawionych materiałach.

W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich złożone zostało pismo wiodące Stowarzyszenia OBURZENI  a do niego dołączone indywidualne pisma poszkodowanych. Pisma składali przedstawiciele uczestników Marszu Poszkodowanych przez Prawo z różnych środowisk (trzy osoby).

W Pałacu Prezydenckim Przedstawiciele Marszu w innym składzie osobowym złożyli Petycję w sprawie inicjatywy ustawodawczej Pana Prezydenta. Z krótkiej formalnej rozmowy złożenie pism przekształciło się w prawie półgodzinną rozmowę precyzującą temat petycji jak również przedstawienie indywidualnych spraw uczestników Marszu. Przedstawiciele Pana Prezydenta poinformowali nas, że Petycja jak i złożone pisma zostaną rozpatrzone zgodnie z zasadami ich traktowania na podstawie obowiązujących ustaw i procedur kancelaryjnych.

Poniżej treść Petycji:

”                                                                                                              Warszawa dnia  10 maja 2019 r.

                                            Szanowny Pan

                                             Andrzej Duda

                       Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

                                              ul. Wiejska 10

                                             00-902 Warszawa

 PETYCJA

DOTYCZĄCA INICJATYWY USTAWODAWCZEJ W SPRAWIE POWOŁANIA NOWEJ INSTYTUCJI -OBROŃCY REPREZENTANTA POSZKODOWANYCH

Działając w interesie publicznym Stowarzyszenie OBURZENI występuje w imieniu  tysięcy poszkodowanych działaniami sądów i innych organów władzy publicznej. Na podstawie art. 2 ust. 1-3 ustawy z  dnia 11.07.2014r. o petycjach (tj. Dz.U. 2018 poz. 870), wnosimy o podjęcie przez Pana Prezydenta inicjatywy ustawodawczej mającej na celu powołanie nowej instytucji – organu ochrony prawnej – OBROŃCY POKRZYWDZONYCH, niezależnego w swoim działaniu od władzy sądowej i wykonawczej.

Informujemy Pana Prezydenta, że założenia takiej ustawy zostały opracowane przez grupę członków Stowarzyszenia OBURZENI i Stowarzyszenia ONAS. Odpowiednim pismem zostały skierowane do Pana Prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Otrzymaliśmy potwierdzenie w piśmie zwrotnym o dotarciu tej propozycji do Pana Prezesa.

W Rzeczpospolitej Polskiej funkcjonuje wiele grup społecznych poszkodowanych przez system prawny, przez pracowników wymiaru sprawiedliwości, przez sposób stanowienia i stosowania prawa.

Pan Prezydent posiadający instrumenty umożliwiające tworzenie przyjaznego społeczeństwu prawa  może je  wykorzystywać

Z racji narastania zniecierpliwienia, braku reakcji wielu instytucji na zgłaszane szkody, dochodzi do coraz nowych protestów. Jednym z nich jest nasz „Marsz Poszkodowanych przez Prawo”.

Wnosimy o rozważenie podjęcia wzmiankowanej na wstępie inicjatywy ustawodawczej Przez Pana Prezydenta oraz bardzo rozważne (biorące pod uwagę skutki społeczne) akceptowanie podejmowanych przez rządzących ustaw.

W imieniu Stowarzyszenia Oburzeni

 

……………………………   ………………………….  ……………………………..

Podpisy popierających Petycję:

 

Jednocześnie na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z 11.07.2014r. o petycjach wyrażamy zgodę na ujawnienie na stronie internetowej Pana Prezydenta danych Stowarzyszenia OBURZENI jako podmiotu wnoszącego niniejszą petycję.”

Poniżej link do relacji filmowej o Marszu Poszkodowanych przez Prawo przez TVP program 2 w Panoramie.

      Z poważaniem

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI

Trasa Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Trasa Marszu Poszkodowanych przez Prawo

Zapraszamy wszystkich, który są poszkodowani przez Polski Wymiar (NIE) Sprawiedliwości do uczestnictwa w dniu 10 maja 2019 roku w Marszu Poszkodowanych przez Prawo.

Tresa Marszu:

  1. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Al. Solidarności 77, Warszawa. Godzina 14:00. Otwarcie Marszu, krótkie przywitanie przez Organizatora. Złożenie pisma w Kancelarii Biura RPO przez trzech Przedstawicieli/Uczestników Marszu.
  2. W czasie 14:30 do 15:00 przemarsz chodnikiem ulicami: Bielańska, Wierzbowa, Ossolińskich pod Pałac Prezydenta RP.
  3. Godzina 15:00. Przywitanie pozostałych uczestników Marszu, przemówienia poszkodowanych. Złożenie w Kancelarii wniosku o podjęcie inicjatywy ustawodawczej przez Prezydenta RP w sprawie obrony, pomocy poszkodowanym lub zmiany prawa uwzględniającego wnioski i sugestie Poszkodowanych.
  4. Przemarsz od Pałacu Prezydenckiego Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem, Plac Trzech Krzyży, Wiejska, Gmach Sejmu RP. W godzinach 16:15 do17:00. Przemarsz ulicami lub chodnikami w zależności od liczby uczestników.
  5. Złożenie na ręce Posłów obecnej kadencji podobnego wniosku jak w Kancelarii Prezydenta RP. Ewentualna dyskusja z nimi.
  6. Wystąpienia Uczestników Marszu, Gości, Organizatorów. W godzinach 17:15 do 18:55.
  7. Zamknięcie Zgromadzenia Publicznego przez Przewodniczącego. Godzina 19:00.

Z poważaniem

Jan Szymański

Marsz Poszkodowanych przez Prawo

Marsz Poszkodowanych przez Prawo.

STOWARZYSZENIE OBURZENI wychodząc na przeciw zgłaszanym postulatom różnych środowisk poszkodowanych przez Wymiar (Nie) Sprawiedliwości w Polsce podjęło się organizacji Marszu Poszkodowanych przez Prawo. Wielu z NAS próbowało zainteresować swoimi przypadkami Rzecznika Praw Obywatelskich. Bez skutku. Większość z POSZKODOWANYCH pozostało z poczuciem krzywdy wyrządzonej przez prawo, pracowników wymiaru sprawiedliwości.

Główna część Marszu Poszkodowanych przez Prawo rozpocznie się 10 maja 2019 roku o godzinie 15:00 pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu.

Jak potężny jest to problem pokazują sytuacje powywoływania kolejnych Rzeczników. PiS ma też w tym prawotwórstwie znaczący udział.

Kolejne grupy społeczne przekonują się, że nie mogą liczyć na nikogo.

Dlatego determinacja w szukaniu innych dróg zwrócenia uwagi a najlepiej rozwiązania swojego problemu.

Członkowie Stowarzyszenia OBURZENI inicjowali i uczestniczyli w wielu akcjach mających usunąć patologie w polskim życiu społecznym i politycznym.

Przykładami mogą być „Wniosek o Referendum o odwołanie Prezydent m. st. Warszawy HGW” w domyśle reprywatyzacja i prawa lokatorów/Najemców.

Pikieta pod Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie OCHRONY WŁASNOŚCI  (BEZPRAWNEGO zasiedzenia służebności przesyłu.)

Zgromadzenie przed Kongresem Sędziów w PKiN.

Petycje i wystąpienia do Organów Władzy o zmianę istniejącego złego prawa ( W TYM ANTYDEMOKRATYCZNEGO KODEKSU WYBORCZEGO Z PODZIAŁEM MANDATÓW WG D’HONTA)

Marsz rozpocznie się od pikiety pod Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich i złożeniem w Kancelarii pisma/petycji w sprawie braku odpowiedzi na wiele wystąpień poszkodowanych podpisanej przez Inicjatorów i Uczestników Marszu z pismami poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości. To wydarzenie rozpocznie się około 14:00 .

Dalsza część obejmuje pikietę pod Pałacem Prezydenckim ze złożeniem petycji/wniosku do Prezydenta RP p. Andrzeja Dudy o inicjatywę ustawodawczą w sprawie obrony praw poszkodowanych.

Zarys takiej ustawy został opracowany i przedłożony w formie pisma Prezesowi PiS-u w siedzibie Partii na Nowogrodzkiej.

Zapraszam wszystkich chętnych włączyć się w organizację i uczestnictwo w Marszu proszę o kontakt ze mną jako Przewodniczącym Zgromadzenia. Tel. 600 820 483, e-mail: jan_szyman@wp.pl

Istnieje możliwość modyfikowania planu Marszu według sugestii jego przyszłych uczestników.

Z poważaniem

Jan Szymański

 

Zawłaszczanie słów

Zawłaszczanie słów

 

Szanowni Państwo!

Nawoływanie do godzenia się z przeciwnikiem jest stratą czasu. Neokomunie tak się udało zmienić znaczenie słów, że tylko pozornie posługujemy się tym samym językiem. Młodzi podchwytują tę tendencję. W mowie młodzieżowej już się przyjęło, że „sprywatyzować” znaczy po prostu ukraść.

„Niewidzialna ręka rynku” przynosi również ogłoszenie „upadłości”, czyli też kradzież, ale już na nieco większą skalę. Zakłada się firmę, zamawia towar i go sprzedaje, a gdy nadchodzi pora rozliczenia się z dostawcą, ogłasza się upadłość i nikomu nic się nie jest winnym. „Wolna konkurencja” to jak kopanie się z koniem. Wielkie zagraniczne firmy są uprzywilejowane, bo nie płacą podatków. Wynika to z prawa dla nich szczególnie przyjaznego. Czyż te przykłady nie są wystarczające, żeby obrzydzić ludziom kapitalizm? Niech pokochają znowu komunizm!

W sprawach obyczajowych zawłaszczanie słów trwa już tak długo, że zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić. „Poprawność polityczna” polega na bezczelnym kłamstwie, ale niestety nikogo to już nie oburza. „Równość” była czymś oczywistym, póki zboczeńcy nie zaczęli się upominać o szczególne przywileje. Urządzają parady, domagając się podziwu dla swoich obrzydliwych ułomności.

Feministki już całkiem się pogubiły i nie wiedzą, czego chcą. Chwilami zdaje im się, że są mężczyznami, ale takimi szczególnej troski, czyli też domagają się przywilejów z faktu, że są kobietami. Wszelkie jednak szarmanckie zachowania panów uważają za uwłaczające im.Z kim tu i o czym rozmawiać?

Pozdrawiam

Małgorzata Todd

Mina nienawiści

Mina nienawiści

Szanowni Państwo!

Za czasów słusznie minionych, kiedy uczęszczałam do szkół, zdarzało mi się mieć obniżoną ocenę z zachowania. Nigdy nikomu nie przyłożyłam z mańki (ze względu pewnie na nikłą posturę, bo mogłoby się to dla mnie bardzo źle skończyć) nawet nie ubliżałam tym, którzy na to zasługiwali. Jedyną moją bronią była mina, i to wcale nie taka przeciwpiechotna. Raczej przeciwpancerny wyraz mojej twarzy wyrażał to, za co obniżano mi stopień z zachowania.

Poprawność polityczna miała nas tylko zawstydzać. Przyszedł czas na dotkliwsze reperkusje. Propozycja karania za mowę nienawiści jest już zdecydowanym krokiem powrotu do wypróbowanych metod, czyli po prostu terroru. Teraz każde zachowanie będzie można uznać za mowę nienawiści, a „niezawisły sąd” skazać na dowolną karę. Gdyby ktoś dociekliwy chciał poznać uzasadnienie, to sąd zawsze może je utajnić. Orwell to przewidział, ale kto by się tam przejmował fikcją literacką. Oglądamy przecież seriale telewizyjne prawie wyłącznie o miłości. W przerwach między pocałunkami postacie wymieniają się zapewnieniami, które w ramach walki z mową nienawiści należałoby przyjąć za obowiązujące. Zamiast „dzień dobry”, który nie wiadomo dla kogo jest dobry, mówić „kocham cię” i odpowiadać „ja cię też”. Kto się nie zastosuje, może zostać napiętnowany jako nienawistnik.

Pozdrowienia

Małgorzata Todd

USA zmiana sposobu rządów światem?

USA zmiana sposobu rządów światem?

Czy polityka w dotychczasowym wydaniu zakończyła swoje funkcjonowanie?

Czy tak jak w wielu obszarach funkcjonowania społeczeństw pojęcie post ma odniesienie do polityki?

 

Zapraszam

każdego chcącego podyskutować na różne tematy w gronie osób o zróżnicowanych poglądach na spotkanie  w dniu 13 lutego 2019 roku o godzinie 17:30 w sali w Parafii M. B. z Lourdes, ul. Wileńska 69 Warszawa.

Tematyka:

  1. Post polityka czy zmiana trendów. USA zmiana sposobu rządów światem?
  2. Spółdzielnie mieszkaniowe czy samo zło?
  3. Marsz Przeciwko Bezprawiu 2019.
  4. Sprawy różne.

Sala na tyłach kościoła w przyziemiu na prawo od wejścia. Wejście na teren od strony ulicy Szwedzkiej lub Równej (główne wejście). Dojazd tramwajem nr 23 (ostatni przystanek). Autobusy 120, 135, 160, 162, 190 do przystanku „Szwedzka”.

Telefon: 600-820-483

Z poważaniem

Jan Szymański

Spółdzielnia Mieszkaniowa czy można?

Spółdzielnia Mieszkaniowa czy można?

Poniżej opinia jednego z uczestników korespondencji w sprawie sytuacji w spółdzielniach mieszkaniowych.

Po wielu rozmowach widzę niemoc i bezsiłę w członkach spółdzielni. nie widzą możliwości zmiany ich sytuacji.

Spółdzielczość mieszkaniowa pogrążona jest w potężnej patologii. Zarządzający posadowili się na intratnych stołkach, okopali  raz zdobyte miejscówki, otoczyli parweniuszami, czują się panami państwa w państwie.
 
Miejsce Aniołów z Alternatywy 4 zajęli  oprychy, łotry, szmalcownicy.  Manipulacje, stosowanie tolerancji represywnej narzucającej swoje zasady życia zbiorowego, egzekwowanie posłuszeństwa wszelkimi metodami,  zastraszanie członków  spółdzielni, zastąpiły  zasady prawa.
   
W szeregu przypadkach stały się organizacjami przestępczymi, rekrutującymi się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego).  
Działalność organizacji  została oparta na wyzysku mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych itp.itd.
Mieszkańcy na co dzień zderzają się z rażącą patologią i wynaturzeniami w obszarze prawa, stosunków społecznych i gospodarczych, utrwalającego się bezprawia, różnorakimi nadużyciami wobec podmiotowych i majątkowych  spraw.
 
Oczywiście, wszelkich nawet rażących wynaturzeń zarządzający spółdzielczym mieniem nie dostrzegają, toteż na zgłaszane  problemy obruszają się …  twierdząc, że „są one nieprawdziwe, sprzeczne z stanem faktycznym”… A  zgłaszających nieprawidłowości oskarżają za… zniesławianie, itp. 
 
Po czym poznać, że organizacja jest patologiczna,  może mieć  charakter organizacji mafijnej, a mieszkańcy są krzywdzeni?
Ponieważ  charakteryzują się:
  1. nieusuwalnością i nietykalnością władz, 
  2. nadmierną konsumpcją środków finansowych, 
  3. rodzinnym, kumoterskim aparatem administracyjnym, 
  4. kominowymi płacami członków zarządu, i kierownictwa w osiedlach,
  5. inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, 
  6. wyprowadzaniem środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania  fikcyjnych faktur usługowych,
  7. legalizowaniem procederu dzięki kreatywnej księgowości  i  pozbawianiu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową, 
  8. niszczeniem społeczności spółdzielczej  poprzez brak realizowania ustawowych celów  eksmisje, dewastacje mienia).  
  9. Lekceważenie obowiązku zapewnienia stanu bezpieczeństwa technicznego budynków, eksploatacyjnej obsługi nieruchomości. Bieżącej konserwacji nieruchomości  etc.  Brak odpowiedzialności za stan nieruchomości i urządzeń, które stanowią jej wyposażenie,  ze sprawnym usuwaniem wszelkich usterek. Nieprzestrzeganie, obowiązku zarządcy organizowania  remontów oraz modernizacji budynków, w tym – wybranie najkorzystniejszych dla wspólnoty ofert i czuwanie nad prawidłowym przebiegiem prac oraz dotrzymywania terminów.
  10. Zapewnienie mieszkańcom dostępu do wyczerpujących informacji oraz dokumentacji, -udostępniania rozliczeń finansowych, etc. 

Wielomilionowe budżety spółdzielni stały się źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do „zaprzyjaźnionych firm”. Za klasyczną metodę przyjęto zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Zagospodarowanie rocznego budżetu realizuje się poprzez całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty  osiedlowe. Manipulacje kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowują jedynie wyselekcjonowani, uprzywilejowani – często firmy członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. (sic!)

Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców, jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej, powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców. 
Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się  w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych.  
Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom normalność!
Uniemożliwiają członkom spółdzielni  – prawo samostanowienia i godnego życia. (sic!)
 

Zarządzanie mieniem spółdzielców mieszkaniowych odbywa się  wbrew  fundamentalnej zasadzie  non profit i po rzeczywiście ponoszonych kosztach przez spółdzielnie.  

  1. Ustalania opłat na dany rok  wg  potrzeb i planów zarządu.  
  2. Rozliczanie kosztów dostawy ciepła i wody wbrew wskazaniom liczników wody i c.o.   Stosowanie nielegalnych podzielników ciepła.  
  3. Niezrozumiałe rozliczenia w procedurach przekształceń własnościowych, mieszkań lokatorskich,  mieszkań  funkcyjnych/wynajmowanych, organizowanie wzorem wczesnego prl-u  balów dla dzieci  biura zarządu, etc.  generujące szkody finansowe w mieniu spółdzielczym. 
  4. Hamowanie procesu przekształceń pod pozorem legalności. 
  5. Organizowanie w sposób sprzeczny z prawem przetargów. 
  6. Sporządzanie fikcyjnych bilansów i sprawozdań oraz dokumentacji z badania bilansów przez biegłych w tym zakresie.  ”Niczego nie wykrywające lustracje, służące do wystawiania spółdzielni dobrej oceny”. 
  7. Prowadzenie działalności inwestycyjnej / developerskiej, „budowanie  mieszkań  nie dla członków i ich rodzin, lecz jak deweloper ”dla każdego, kto się zgłosi”, generujące szkody finansowe w mieniu spółdzielczym. 
  8. Nietransparentne wykorzystywanie środków  funduszu remontowego,  bezprawnie klasyfikowanie  ich później jako rzekome modernizacje przymuszając  członków spółdzielni  do udziału w kosztach  ich spłat  jako  modernizacje,  pożyczek,  kredytów  zaciąganych  w interesie mieszkańców bez ich wiedzy. 
  9. Zatrudnianie członków rodzin, znajomków prezesów, dyrektorów, etc., działaczy, popleczników  tworząc  firmę dla osób specjalnej troski, pod ochroną. Faktycznie, osłaniającą spółdzielnię przed rzeczywistą kontrolą jej gospodarki i przed wszelką odpowiedzialnością cywilną i kamą.  
  10. Uczestnictwo zatrudnionych radców prawnych / opłacanych przez członków, w legalizowaniu wszelkich nadużyć i przekrętów i nadawanie im pozorów legalności. 
  11. Tworzenie statutu spółdzielni rażąco niezgodne z prawem spółdzielczym i innymi przepisami prawa np. ustawą o rachunkowości, wpisane do rejestru sądowego i ułatwiające władzom spółdzielni nadużycia. 
  12. Wyłanianie organów przedstawicielskich z rażącym naruszeniem zasady reprezentatywności, przy braku kworum,  wg działań manipulatorskich,  dajacych skutek tworzenia się klik trudnych do wyeliminowania. 
  13. Utajnianie przed członkami spółdzielni wysokich wynagrodzeń najróżniejszych nagród i premii wypłacanych członkom zarządów i rad nadzorczych, rad osiedli, pracownikom. 
  14. Upowszechnianie nieprawdy, manipulacji, sławienie rzekomych sukcesów gospodarczych, organizacyjnych, innych spółdzielni. 
  15. Rozgrywanie przez garstkę „wybrańców” walnych zgromadzeń,  i uchwalanie wszystko, co przedłoży zarząd.    

Te procedery,  grzechy główne  spółdzielni mieszkaniowych  prowadzą do wszystkich pozostałych faktów bezprawia. 

spółdzielca 

Kilka lat temu w rozmowie z dobrą znajomą (koleżanką może?) przeanalizowałem taka sytuację w jednej z warszawskich spółdzielni mieszkaniowych.

Zacząłem od najprostszej sprawy, kto rządzi w spółdzielni.   Zarząd.

A kto wybiera Zarząd? W tej spółdzielni Rada Nadzorcza. A kto Radę Nadzorczą i w jaki sposób.

Po otrzymaniu tej odpowiedzi przedstawiłem zarys planu zmiany stanu rzeczy (złego).

Nie znalazł się nikt, kto podjął by ryzyko wdrożyć ten plan w życie.

Ta sama Znajoma zapoznała mnie z osobami w innej warszawskiej spółdzielni mieszkaniowej. Ta osoba i kilka innych świeżo cieszyło się przejęciem władzy w spółdzielni w postaci wprowadzenia do Rady Nadzorczej „swoich” osób. Zachwalali, że teraz nareszcie będzie dobrze sprawiedliwie itd. itp.

Jak się sprawa zakończyła? Po dwóch unieważnionych konkursach na Prezesa i Zarząd w trzecim wybrano „właściwe osoby”. Finał taki, że pomimo zmian wszystko zostało po staremu. Ani na jotę żadnej poprawy. Tylko wymiana osób.

Inna spółdzielnia na Pradze Północ znajoma (inna) cieszy się po usunięciu starego Zarządu oskarżanego o wszystko co najgorsze. Radość, teraz wybierzemy właściwe osoby (w gronie członków sporo inteligentnych ludzi itd. itp.) Kilka dni temu dzwonię do niej i pytam jak sprawy spółdzielni. Wybrano takie osoby, które nie wiedziały jak przeprowadzić podstawowe procedury w spółdzielni mające doprowadzić do konstytutywnego procesu zmian. Doszło do mnóstwa awantur. Stan nic nie inny niż był.

W tych procesach popełniono mnóstwo błędów. Pierwszy podstawowy brak jakiegokolwiek planu i osób mogących spełnić oczekiwania zainteresowanych.

Czy można to zrobić skutecznie i z dobrym skutkiem dla członków?

TAK

Taki schematyczny sposób przedstawię przy okazji kolejnego tekstu na temat patologii w spółdzielniach mieszkaniowych.

Administruję wieloma wspólnotami mieszkaniowymi w trzech dzielnicach Warszawy.

Z poważaniem

Jan Szymański