Archiwa tagu: TCK

Czy wartości mają znaczenie dla pokolenia ‘disco polo’? 

Trzecia debata z cyklu „Tarnowskie Dialogi” z udziałem Krzysztofa Zanussiego i ks. Andrzeja Augustyńskiego

Od lewej: Ksiądz Andrzej Augustyński, dr Marek Ciesielczyk, Krzysztof Zanussi

Już po raz trzeci z inicjatywy Komisji Kultury i Ochrony Zabytków w Tarnowie w zabytkowych piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury zorganizowana została debata w ramach imprezy „Tarnowskie Dialogi”. Tym razem w Tarnowie gościli Krzysztof Zanussi oraz ksiądz Andrzej Augustyński. Dyskusję prowadził przewodniczący Komisji Kultury, dr Marek Ciesielczyk – relacja filmowa tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=C4zqKYfWOes

 

Wojna, samorząd, a teraz etyka

Po Jerzym Karwelisie, autorze książki „Jak zakończyć wojnę polsko-polską?” (patrz film: https://www.youtube.com/watch?v=MOYq7jFWWeE ) oraz prezydencie Tarnowa i sekretarzu Rzeszowa dyskutujących o plusach i minusach polskiego samorządu (patrz film:  https://www.youtube.com/watch?v=eorGATvCzfY ) kolejnymi gośćmi byli w Tarnowie Krzysztof Zanussi i ksiądz Andrzej Augustyński, zastanawiający się, czy wartości mają znaczenie dla pokolenia „disco polo”.

Krzysztof Zanussi to jeden z najwybitniejszych reżyserów europejskich, scenarzysta, publicysta, pedagog. Studiował fizykę, filozofię i reżyserię. Jest szefem Studia Filmowego „Tor”. Uważany za jednego z twórców „kina moralnego niepokoju” w latach 70-tych (np. film „Barwy ochronne”)

Ksiądz Andrzej Augustyński urodził się w Tarnowie, studiował  w Papieskiej Akademii Teologicznej. Założył stowarzyszenie Siemacha i Fundację Demos. W 2010 opublikował książkę „Coca kocha Colę” o przyczynach zagubienia młodych ludzi we współczesnym świecie.

Coca kocha colę

Gdy moderator, Marek Ciesielczyk nawiązał do tej książki, wprowadzając do debaty także pojęcie „pokolenie disco polo”, Krzysztof Zanussi wyraził swój sceptycyzm wobec powiedzenia „o gustach się nie dyskutuje”, stwierdzając, że gust się ma albo się go nie ma. Reżyser zauważył, iż większość, która tego gustu nie ma, jest prawie zawsze w błędzie. Dlatego „nie wolno być z większością”. Gdy Zanussi realizował film w USA, Milos Forman powiedział mu, że dopóki nie pokocha coca coli, nie powinien robić filmów dla Amerykanów, gdyż oni tych filmów nie będą w stanie zrozumieć. Zanussi nie pokochał coca coli i wrócił do Europy.

Zdaniem Zanussiego negatywny wpływ na wartości ma to, iż już dawno nie mieliśmy do czynienia z masowym nieszczęściem. Obecne życie w państwach rozwiniętych gospodarczo nie ma w sobie dramatyzmu. Człowiekowi zachodniemu wydaje się, że wszystko mu wolno robić. „Życie to dramatyczna przygoda, ale ludzie uciekają od dramatyzmu”.

Ksiądz Augustyński podkreślał w czasie debaty negatywny wpływ komercjalizacji na naszą cywilizację. Przypomniał powiedzenie: „Każde pokolenie ma swe pragnienia, a obecne ma coca colę”. Zdaniem Augustyńskiego musimy obnażać obecny prymitywizm. Ksiądz uważa, iż dawniej ludzie byli chudzi z biedy, a teraz są z tej biedy otyli, konsumując junk food. Złem jest zarówno bycie głodnym jak i nażartym śmieciami. Ksiądz podkreślał, iż w życiu najważniejsza jest kreacja, tworzenie.

Najważniejsza jest prawda i wolność

Gdy prowadzący debatę Marek Ciesielczyk przypomniał teorię upadku cywilizacji niemieckiego filozofa Oswalda Spenglera, autora „Zmierzchu Zachodu”, Krzysztof Zanussi zauważył, że już po 1-szej wojnie światowej załamała się pycha Europy. Teraz być może naszą cywilizację zastąpi model nowego społeczeństwa (na kształt pszczelego roju)  i nowego człowieka, o którym mówił Friedrich Nietzsche, a później komuniści. Być może ten model zrealizuje Rosja lub Chiny?

Ksiądz Augustyński zastanawiał się nad skutecznym modelem wychowania, przypominając powiedzenie, iż do wychowania jednego człowieka potrzebna jest cała wioska. Opowiadał o swoich doświadczeniach z prowadzonych przez siebie ośrodkach dla dzieci i młodzieży. Podkreślał, iż nie każdy postęp (np. obecny) jest rozwojem, ale każdy rozwój jest postępem. Wychowawca – jak pisał Sokrates, a za nim Tischner – powinien być jak akuszerka – ma pozwolić narodzić się człowiekowi i dać mu samodzielność.

Gdy dr Ciesielczyk próbował porównać naszą cywilizację do pogańskiej, Krzysztof Zanussi zauważył, iż to porównanie jest nieuprawnione, gdyż pogan można przecież nawrócić, a dzisiejszych ludzi Zachodu – nie. W przeciwieństwie do pogan oni już w nic nie wierzą.

Ksiądz Augustyński z kolei stwierdził, iż żyjemy w czasach postchrześcijańskich, ale one mogą być oczyszczające dla chrześcijaństwa.

Gdy Ciesielczyk zaproponował, by obydwaj dyskutanci dali młodym ludziom radę, wskazówkę, co jest najważniejsze w życiu, Zanussi powiedział – PRAWDA, zaś Augustyński – WOLNOŚĆ i odporność na wszechobecną dzisiaj manipulację

Po debacie jej uczestnicy wzięli – jak zwykle – udział w spotkaniu integracyjnym przy lampce wina i w otoczeniu prac tarnowskich artystów.

Jak zwykle oprawę muzyczną „Tarnowskich Dialogów” zapewnili artyści tarnowscy.

 

  

Jak zakończyć wojnę polsko-polską – TARNOWSKIE DIALOGI

Spotkanie z Jerzym Karwelisem w Tarnowie

Pierwsza z cyklu imprez, zainicjowanych przez Komisję Kultury i Ochrony Zabytków Rady Miejskiej w Tarnowie, pt.:  „Tarnowskie Dialogi”, była spotkaniem z ekspertem medialnym, Jerzym Karwelisem, autorem książki pt. „Trzeci sort, czyli jak zakończyć wojnę polsko – polską” i została zorganizowana 15 lutego przez Tarnowskie Centrum Kultury w zabytkowych piwnicach przy Rynku 5.

______________________________________________________________

1jpg

_________________________________________________________

Komisja Kultury zaprasza do współpracy

Komisja Kultury chcąc przełamać dotychczasowy model funkcjonowania komisji Rady Miejskiej w Tarnowie, który polega głównie na opiniowaniu projektów uchwał, chce aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu życia kulturalnego w mieście. Zapowiada, iż uczestnikami „Tarnowskich Dialogów” będą ciekawi ludzie z całej Polski i zza granicy ze wszystkich sfer życia –  kultury, sportu, biznesu czy polityki. Kolejnymi gośćmi będą np. profesor Braun z Buffalo University (USA), ksiądz Andrzej Augustyński czy Krzysztof Zanussi, z którym – co może niektórych zaskoczyć – tarnowianie dyskutować będą nie o filmie, lecz znaczeniu wartości dla młodzieży. Przewodniczący Komisji Kultury Marek Ciesielczyk zaprasza wszystkich tarnowian do współtworzenia „Tarnowskich Dialogów”. Jeśli ktoś będzie miał pomysł, kogo zaprosić do Tarnowa, może swą propozycję przekazać organizatorom „Tarnowskich Dialogów” (telefon: 601 255 849).

6jpg

Jerzy Karwelis i Marek Ciesielczyk – Przewodniczący Komisji Kultury i Ochrony Zabytków Rady Miejskiej w Tarnowie w piwnicy TCK,

fot. telewizja ZVAMI

Komisja Kultury także zaproponowała modyfikację modelu finansowania tego typu imprez, zapewniając udział finansowy sponsorów indywidualnych, przedsiębiorców tarnowskich. Choć piwnice TCK mogą pomieścić tylko kilkadziesiąt osób, debatę mogło śledzić znacznie więcej zainteresowanych tematem, gdyż impreza była transmitowana na żywo przez Internet dzięki telewizji ZVAMI. Można ją także obejrzeć teraz, gdyż zapis filmowy został umieszczony na You Tube – patrz:   https://www.youtube.com/watch?v=MOYq7jFWWeE

Po spotkaniu uczestnicy mogli obejrzeć w innej części piwnic TCK – dzięki uprzejmości BWA – wystawę malarstwa tarnowskiego artysty Romana Fleszara oraz kontynuować debatę przy lamce wina. Wszyscy zapytani pozytywnie ocenili imprezę i jednoznacznie przyznali, iż ten projekt Komisji Kultury i Ochrony Zabytków Rady Miejskiej w Tarnowie zasługuje na kontynuację w przyszłości. Połączenie debaty oraz promocji tarnowskich artystów, a także  próba integracji równych środowisk ocenili bardzo pozytywnie.

4jpg

Leliwa Jazz Band

Kim jest twórca teorii aktywności „trzeciego sortu”?

Jerzy Karwelis to absolwent filologii słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, działacz  opozycji antykomunistycznej, internowany, uhonorowany najwyższymi odznaczeniami RP – Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności, w latach 90-tych wydawca prasy, prezes Związku Kontroli i Dystrybucji Prasy i członek Zarządu Izby Wydawców Prasy, dyrektor marketingu w Ringier Axel Springer, zasłynął swym listem otwartym do prezesa tego koncernu medialnego, w którym skrytykował go ostro za tolerowanie nieetycznego zaangażowania podległych mu redaktorów naczelnych w bieżący spór polityczny.

7jpg

Jerzy Karwelis

Jest autorem głośnej książki „Trzeci sort, czyli jak zakończyć wojnę polsko – polską”, w której twierdzi, iż „Wojny polsko-polskiej nie może zakończyć żadna z jej stron, chyba że przez wyeliminowanie wroga, a to jest niemożliwe. Tą grupą, która umiałaby zakończyć ten wyniszczający konflikt, może być tylko zewnętrzny w stosunku do tego konfliktu trzeci sort – wyborcy zaciśniętych zębów, wybierający do tej pory mniejsze zło. Wystarczy tylko, że zaczną wybierać większe, wspólne dobro….”

5jpg

Oprócz uczestników spotkania w TCK, widzami i słuchaczami byli także internauci, gdy dyskusja była transmitowana na żywo przez telewizję ZVAMI

Śmiertelna choroba ustroju RP – plemienna wojna hybrydowa

Zdaniem Jerzego Karwelisa w Polsce od „Okrągłego Stołu” trwa hybrydowa wojna polityczna dwóch plemion, która jest chorobą śmiertelną ustroju III RP. Uleczyć ją może jedynie zwycięstwo nad tą wojną, a nie w tej wojnie, gdyż żadna ze stron nie ma szans na pokonanie przeciwnika politycznego. Wojny nie można wygrać, ale można (i należy) ją zakończyć. Kres plemiennej wojnie politycznej może położyć tzw. „trzeci sort”, czyli elektorat zaciśniętych zębów. W skład grupy, która może zakończyć definitywnie konflikt powinni wejść: samorządowcy, organizacje pozarządowe i klasa średnia.

Wojna plemienna hamuje rozwój Polski. Mało kto mówi o tym, że np. w parytecie siły nabywczej Polska w UE wyprzedza jedynie Bułgarię i Rumunię.

3jpg

Pomysłodawca i moderator „Tarnowskich Dialogów”

Recepty na uleczenie choroby Polski, jakie dotychczas nam prezentowano, są błędne. PO trzymała chorego za rękę, uspakajając, że jego stan nie jest tak zły, jak mu się wydaje, natomiast PiS, rozpoznając chorobę, zaaplikował choremu końską dawkę antybiotyków, które częściowo tylko pomogły. Przedawkowanie wywołało negatywne skutki uboczne.

Plemienna wojna polsko – polska przypomina – zdaniem Karwelisa – bójkę dwóch partyjnych żuli. Kibicuje im tłum gapiów, a w tym samym czasie zaabsorbowanym bitwą ludziom kieszonkowcy kradną portfele.  W Polsce zmiany preferencji wyborczych poddane są rytmowi ujawniania afer.

Bardzo krytyczny jest stosunek Karwelisa do polskich mediów. Uważa je za rodzaj narkotyku dla ludzi. W Polsce dyskusja polityczna zamienia się w skandowanie haseł.

Wielkim problemem polskiego systemu politycznego jest brak faktycznego podziału władzy, gdyż ustawodawca – czyli poseł lub senator – może być w tym samym czasie władzą wykonawczą – czyli członkiem rządu. Karwelis postuluje przekształcenie Senatu w Izbę Samorządową i różne terminy wyborów do Sejmu i Senatu oraz zmianę obecnej ordynacji wyborczej na większościową z JOW-ami. To właśnie obecna ordynacja i system finansowania w Polsce partii politycznych jest przyczyną zabetonowania polskiej sceny politycznej.

Zdaniem Karwelisa formuła partii politycznych przeżyła się. W Polsce do partii należy zaledwie 80 tysięcy ludzi, twardy elektorat tych partii (prowadzących wojnę plemienną) to zaledwie 20 procent społeczeństwa. 50 procent bojkotuje wybory, a 30 procent to główny bohater książki Karwelisa – „trzeci sort”, czyli ruchomy elektorat zaciśniętych zębów, głosujący na mniejsze zło. Tę grupę można pozyskać.

Gdy „trzeci sort” zagłosuje nie na mniejsze zło, lecz na większe, wspólne dobro, zakończy się wojna polsko – polska, gdyż przynajmniej jeden z jej dotychczasowych uczestników będzie musiał liczyć się ze zdaniem „trzeciego sortu”, który będzie miał w końcu swą faktyczną reprezentację w parlamencie, stanowiącą przysłowiowy „języczek u wagi”. Parlamentarna reprezentacja „trzeciego sortu” powinna zawrzeć koalicję z tym plemieniem, które oczywiście zgodzi się współrealizować jej program wyborczy oraz – co ciekawe (!) – zapewni lepsze traktowanie plemienia, które pozostanie w opozycji.

Kilka lat temu wydawało się, że takim „języczkiem u wagi” będzie ruch Kukiza, ale szybko okazało się, że tak być nie może, gdyż Kukiz nie miał żadnego spójnego programu i był zdolny jedynie do wprowadzania na polską scenę polityczną chaosu, jako że okazał się ruchem niezdolnych do koalicji przypadkowych ludzi. Karwelis twierdzi, że ruch Kukiza został wymyślony po to, by na polskiej scenie politycznej nie było już więcej miejsca dla faktycznych ruchów antysystemowych.      

Dla pierwszego uczestnika „Tarnowskich Dialogów” najważniejsze jest trzy razy „S” – samorząd, stan średni oraz subsydiarność (każdy szczebel władzy realizuje tylko to, czego nie może zrealizować szczebel niższy).

Jerzy Karwelis porównuje dzisiejszą wojnę plemienną do bitwy partyzantów w lesie. Zadaje pytanie – w jakim języku będzie mówił leśniczy, który w końcu wyrzuci te wojujące ze sobą plemiona z tegoż lasu, jeśli nie zostanie zrealizowany scenariusz pozytywny dla Polski, który proponuje autor „Trzeciego sortu”.

kar 00000jpg

Druga część imprezy miała na celu nie tylko kontynuację rozmowy z gościem, ale także integrację róznych środowisk tarnowskich.

link do relacji filmowej:

https://www.youtube.com/watch?v=MOYq7jFWWeE

____________________________________