Archiwa tagu: wybory

Dlaczego KONFEDERACJA ma tylko 11 posłów?

Po zdradzie Pawła Kukiza, jego 5-procentowy elektorat – chyba w większości – zagłosował na również antysystemową Konfederację, dzięki czemu przekroczyła ona 5-procentowy próg. Jednak wprowadzenie zaledwie 11 posłów do Sejmu może zaskakiwać, jako że matematyka i wcześniejsza teza wskazywałyby na to, iż Konfederacja powinna uzyskać przynajmniej 8% głosów. Dlaczego tak się nie stało?

Oczywistą odpowiedzią na to pytanie jest totalny bojkot medialny ugrupowania Korwina-Mikke oraz jego – jak zwykle tuż przed wyborami – szokujące (nawet sympatyków) wypowiedzi.

Relatywnie słaby wynik Konfederacji ma też  jednak inne przyczyny. Gdybyśmy przeanalizowali wyniki tego ugrupowania w tych okręgach, gdzie zdobyło ono jeden mandat poselski, zauważylibyśmy ciekawą prawidłowość. Konfederacja zdobyła mandat poselski  tylko w tych okręgach, gdzie były spełnione dwa warunki jednocześnie:

– po pierwsze – na wynik pracowała cała lista, która uzyskiwała rezultat co najmniej o ok. pół procenta wyższy od średniego krajowego, to jest  między 7,30% (w okręgu nr 26 – Słupsk) i 8,25% (w okręgu nr 23 – Rzeszów),

– po drugie – sam lider listy był na tyle silny, by osiągnąć wynik między 3,3% (np. Dziambor) i 5,6% (np. Berkowicz).

Jeśli zatem lista była skonstruowana tak, iż wypadała w miarę  dobrze na tle innych oraz sam lider przyciągał do niej dodatkowo wyborców, Konfederacja mogła liczyć na jeden mandat w danym okręgu. Oczywiście były  wyjątki (tylko dwa), które potwierdzają wyżej opisaną regułę. W okręgu nr 29, Katowice, zarówno lista uzyskała przyzwoity wynik 7,67%, jak i lider – 4,07%, a mimo to Konfederacja nie wprowadziła z tego okręgu do Sejmu posła. Podobnie było  w okręgu nr 27, Bielsko Biała – lista – 7,42%, lider – 3,83%.

Zdarzyło się też i tak, że sam dobry wynik listy ratował sytuację, gdy lider wypadł nieco gorzej, np. w okręgu nr 25, Gdańsk, jedynka – Urbaniak uzyskał tylko 2,82% głosów, ale mandat zapewnił Konfederacji dobry wynik całej listy – 7,21%.

Jaki z tego wniosek? W wielu okręgach listy (podobnie zresztą jak w poprzednich, europejskich wyborach) konstruowane były na kolanie lub Konfederacja nie była po prostu w stanie w danym okręgu znaleźć odpowiedniej jedynki, lokomotywy, która by ją „pociągnęła”.

Klasycznym przypadkiem zmarnowania okazji do zdobycia dodatkowego mandatu jest okręg nr 15 – Tarnów, w konserwatywnej przecież Małopolsce. W sąsiednich okręgach wyborczych (krakowskim i rzeszowskim) Konfederacja zdobyła ok. 8% głosów, zaś w leżącym między nimi tarnowskim – tylko ok. 7%. Lider listy w rzeszowskim okręgu – 5,3%, w krakowskim – 5,6%, zaś w tarnowskim tylko 3,1%

To, że konserwatywny przecież Tarnów wypadnie słabo na tle (także konserwatywnych) okręgów sąsiednich można było z łatwością przewidzieć, jako że sam lider listy tarnowskiej – niejaki Czesław Kwaśniak jest człowiekiem dość znanym w swoim środowisku jako osoba dwukrotnie skazana w przeszłości z kodeksu karnego, a udział Kwaśniakowi (nazywanemu czasem „Dyzma z Borzęcina”) w wyborach umożliwiło teraz zatarcie skazania – patrz artykuł na ten temat:

https://www.salon24.pl/u/kwasniak/981807,czeslaw-kwasniak-chrzescijanska-sic-twarz-konfederacj

Nawet rodzony brat Kwaśniaka, wójt małopolskiej gminy Borzęcin, w czasie kampanii wyborczej w telewizji popierał innego kandydata do Sejmu w tym samym okręgu wyborczym – Stanisława Bukowca z PiS-u!

Po raz kolejny okazuje się zatem, iż błędne jest myślenie, że do dobrego wyniku wyborczego wystarczy jakiś w miarę popularny szyld czy znany w całej Polsce lider partyjny i że wówczas można na listach wyborczych umieścić na przykład owcę i nawet ona wejdzie do Sejmu, gdyż ludzie i tak zagłosują na  szyld, nie biorąc pod uwagę tego, kto jest na liście wyborczej.

Marek Ciesielczyk

tel. 601 255 849

dr.ciesielczyk@gmail.com  

Patrz także wywiad telewizyjny z autorem „W Polsce mamy najgłupszą na świecie ordynację wyborczą, a nasz kraj nie jest demokracją” :

https://www.tarnowska.tv/wiadomosci/4375,to-jest-agonia-tej-partii-stwierdzil-radny-ciesielczyk-na-pytanie-o-zawieszeniu-dzialalnosci-politycznej-przez-prezydenta-tarnowa

Wybory 13 października 2019 roku

Wybory 13 października 2019 roku

Dlaczego w TYP PiS nie ma w wynikach sondażowych jednego z komitetów t j. Komitetu Wyborczego Konfederacja Wolność i Niepodległość. Pana Janusza Korwin-Mikkego.

W sumie 5 komitetów ma prawo wystawiać ogólnopolskie listy kandydatów do Sejmu.

Na to wygląda, że tylko jednego komitetu obawia się PiS. Jest nim Konfederacja.

Każdego, kto jest niezdecydowany proszę o głosowanie na listę nr 4 w wyborach na posłów do Sejmu.

Z poważaniem

Jan Szymański

Po wyborach 13 października 2019 roku

Po wyborach 13 października 2019 roku.

Zapraszam

każdego chcącego podyskutować na różne tematy w gronie osób o zróżnicowanych poglądach na spotkanie  w dniu 16 października 2019 roku o godzinie 17:30 w sali w Parafii M. B. z Lourdes, ul. Wileńska 69 Warszawa.

Tematyka:

  1. Wstępne/końcowe wyniki wyborów do Sejmu i Senatu 2019 roku

  2. Stowarzyszenie OBURZENI uczestnictwo w kampanii wyborczej, Komitety Wyborcze Bezpartyjnych i Konfederacji.

  3. Marsz Poszkodowanych przez Bezprawie z dnia 27.09.2019 i co dalej.

  4. Sprawy różne.

Sala na tyłach kościoła w przyziemiu na prawo od wejścia. Wejście na teren od strony ulicy Szwedzkiej lub Równej (główne wejście). Dojazd tramwajem nr 23 (ostatni przystanek). Autobusy 120, 135, 160, 162, 190 do przystanku „Szwedzka”.

Telefon: 600-820-483

Z poważaniem

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI

Czy wszyscy chcą złapać króliczka?

Przeczytaj w dzisiejszej „Gazecie Krakowskiej” (strona 2) kolejny felieton Marka Ciesielczyka pt: „Złapać króliczka”, m.in. o tym:
 
– dlaczego strajk głodowy posła Sanockiego, protestującego przeciw pozbawieniu Polaków biernego prawa wyborczego, jest uzasadniony,
 
– czy wszystkim partiom naprawdę zależy na wejściu do Sejmu, czy tylko na przekroczeniu 3-procentowego progu i otrzymywaniu kilkumilionowej subwencji rocznie.
 
Można także wejść na wydanie internetowe tutaj:

Konfederacja czy przekroczy próg wyborczy?

Konfederacja czy przekroczy próg wyborczy?

Według publikowanych wyników sondażowych nie ma na to żadnych szans. Co się stało? Konfederacja znikła z telewizji. Każdej telewizji. Jedyny powód?

Dzisiejszy wynik sondażowy Konfederacji to 3,6 %. Żadnych szans na wynik gwarantujący wprowadzenie swoich kandydatów do Sejmu czy Senatu. Byłem świadkiem rozmów, gdzie rozmówcy już ustalili wynik dla Konfederacji na 8,3 %. Przyjęty zakład pomiędzy uczestnikami tej rozmowy.

Co moim zdaniem nie pozwala marzyć o wyniku 8,3 %. Zaznaczam jest to moje subiektywne zdanie oparte na cząstkowej wiedzy o pracy Pełnomocnika Komitetu Wyborczego i niewielkiej grupy osób zaangażowanych w pracę na rzecz dobrego wyniku wyborczego.

  1. Brak spójnego przywództwa. Kto dowodzi w tej formacji. Janusz Korwin-Mikke, Robert Winnicki, Krzysztof Bosak, Pełnomocnik Komitetu inni. Stawiam dobre piwo temu kto udzieli dobrej odpowiedzi w tym zagadnieniu i przekona mnie do argumentacji za tym Przywódcą.
  2. Brak spójności działań uczestników komitetu. Każda z grup/formacji wchodzących w skład Komitetu pracuje na siebie nie na Komitet. Prawie każda z jedynek działa na siebie. Pozostali zaprzestają działań (bo może tylko jedynka wejdzie a ja co, więc po co pracować).
  3. Blokada telewizyjna, tendencyjne informacje na temat kandydatów komitetu w wyborach do sejmu.
  4. Brak harmonogramu działań kampanii wyborczej. Jeżeli na dziś nie ma sali, nie ma programu, nie ma harmonogramu działań na dzień podsumowania kampanii przed zapadnięciem „ciszy wyborczej”. Jeżeli materiały promocyjne powstały/zostały wydrukowane w miniony wtorek i środę, jeżeli kandydaci nie wiedzą jakie są zasady finansowania kampanii, jak wpłacać środki na kampanię, jak z nich korzystać.

To jest moja subiektywna ocena pracy uczestników projektu Konfederacja. Jeszcze jeden kamyczek:

Jaka jest prawdziwa nazwa komitetu wyborczego Konfederacji?

 

KOMITET WYBORCZY KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ

Skrót jakim się komitet posługuje:

KW KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ

Adres komitetu:

ul. Piękna 24/26A, 00-549 Warszawa

Nr listy Sejm  4

Jak takie dane może komentować marketingowiec, a szczególnie człowiek od marketingu politycznego proszę tylko zapytać najbliższej osoby mającej chociaż jako takie pojęcie o tej dziedzinie działalności gospodarczej i politycznej.

Nie dziwmy się, że tego komitetu dotyczy tak ogromna huśtawka notowań od 7 z groszami do 3,6 % z dnia dzisiejszego.

Czy istnieje szansa na zmianę i przekroczenie progu 5 %. Tak.

Zostało sześć dni kampanii wyborczej. Przypomnijmy sobie określenie np. „Jedna Wenta” i tym podobne. Po pierwsze musi się znaleźć ktoś kto przejmie stery i podejmie odważne decyzje. Zbierze grupę 7 do 9 osób. W tej grupie 3 do 4 przywódców obecnych i 3 do 5 ludzi mających pojęcie o marketingu i prowadzeniu zespołów zadaniowych.

Życzący dobrze KOMITETOWI WYBORCZEMU KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI

Czy unieważnimy wybory 13.10.2019 r.?

Czy wybory 13.10.2019 roku zostaną w Polsce powtórzone?

Szanowni Państwo,

21 września w Czosnowie , pod Warszawą, przedstawiciele pozaparlamentarnych komitetów wyborczych zarejestrowanych przez PKW oraz przedstawiciele innych organizacji i stowarzyszeń podpisali się pod wnioskiem o unieważnienie październikowych wyborów parlamentarnych, wnioskiem skierowanych do Sądu Najwyższego, Trybunału Sprawiedliwości UE, Parlamentu Europejskiego, OBWE i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Prosimy o zapoznanie się z treścią wniosku ( w załączeniu).

Zebrani zadeklarowali także chęć współpracy w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

 

Kolejni chętni do podpisania tego protestu proszeni są o kontakt telefoniczny:

dr Marek Ciesielczyk 601 255 849
Wojciech Papis 514 268 064

Z poważaniem

Wojciech Papis

Komitety Wyborcze

Komitety Wyborcze 2019

Dnia 26 sierpnia  2019 roku minął termin zgłaszania i rejestrowania komitetów wyborczych do Sejmu i senatu w 2019 roku.

Zgłoszono 94 komitety a zarejestrowano 88. Większość z nich to komitety wyborcze wyborców. Ponad połowę stanowią komitety kandydatów na senatorów RP. Jesteśmy po pierwszym ważnym terminie a przed nami data 3 września o 24:00 kończy się termin składania list poparcia pod kandydatami na posłów i senatorów RP.

Jest 41 okręgów wyborczych do sejmu i 100 do senatu. Do sejmu trzeba w minimum w 21 okręgach zebrać 5 tysięcy ważnych podpisów poparcia pod listami danego komitetu wyborczego. Daje to możliwość zgłoszenia list kandydatów na posłów we wszystkich okręgach wyborczych czyli dostać czas antenowy w ogólnopolskich stacjach radiowych i telewizyjnych (darmowy). Ugrupowania mające szansę na wprowadzenie swoich kandydatów do sejmu i senatu dążą do takiego statusu.

Część komitetów zadawali się możliwością zgłoszenia członków do obwodowych komisji wyborczych jeszcze inni pokazaniem, że funkcjonują.

Jak trudną sytuację z podpisami poparcia mają komitety wyborcze zobrazował mi mail z dnia wczorajszego, gdzie dobrowolnie na pięć dni przed 3 września jeden z zarejestrowanych komitetów poddaje się i proponuje wsparcie innemu, wspomożenie w zbieraniu podpisów poparcia.

Prawdopodobnie do końca tygodnia poznamy komitety, które zarejestrują listy ogólnopolskie oraz ich kandydatów na posłów oraz komitety, które zarejestrują kandydatów na senatorów.

Będzie to kolejne sito, przez które przecisną się nieliczni.

Ostatnim będzie dzień wyborczy 13 października 2019 roku, który pokaże jak poszczególne komitety pracowały, jak dobrały kandydatów, jakie zaufanie zdobyli wśród wyborców, jak skuteczną politykę wyborczą w utrudnianiu innym zdobycia mandatów wprowadził PiS na każdym możliwym polu.

Z poważaniem

Jan Szymański

Komitet Wyborczy Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy

Działania Komitetu Wyborczego BiS

 
Dzień dobry
 
Szanowni Państwo
 
Zwracam się do wszystkich jeszcze nie zaangażowanych, do wszystkich, tych, których pominął w
 
swojej pracy Pan Paweł Kukiz.
 
Pana Pawła Kukiza jako działacza społecznego i polityka zauważyłem i uczestniczyłem w
 
spotkaniu we wrześniu 2013 roku. Przez dłuższy czas angażowałem swój czas i nie tylko w
 
działania Jego i grupy ludzi z nim współpracujących. to uległo zmianie po wyborach w 2015 roku.
 

Stowarzyszenie OBURZENI współdziała z Komitetem Wyborczym Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy. Z list tego komitetu część naszych członków i sympatyków będzie kandydowało do Sejmu i Senatu.

Na dzień 23 sierpnia 2019 roku jest już zarejestrowanych 47 Komitetów Wyborczych.

W sondażach tylko kilka głównych Komitetów przekracza próg wyborczy. Tam wszystkie miejsca na listach już są zajęte.

Komitet Wyborczy Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy jako jeden z nielicznych pojawił się znowu w wynikach sondażowych z poparciem 1%.

Szansa na przekroczenie progu istnieje. Można to twierdzić na podstawie ubiegłorocznych wyborów do sejmików wojewódzkich.

Tylko od naszej ciężkiej pracy zależy czy doprowadzimy do przekroczenia progu wyborczego i nasi przedstawiciele staną się Posłami i/lub Senatorami.

Proszę jako Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI o zbieranie dla
 
tego Komitetu podpisów poparcia do zgłoszenia Kandydatów na posłów i senatorów. Zebrane
 
podpisy proszę przekazywać nam bezpośrednio mnie Janowi Szymańskiemu tel. 600 820 483 l
l
lub Koledze Wojciechowi Papisowi tel.  514 268 064. W Tarnowie i okolicach Koledze Markowi
 
Ciesielczykowi tel. 601 255 849.
 

Proszę Osoby chętne do ściągnięcia z internetu materiałów i list poparcia z poniżej podanej

 
strony i do zbierania na miejscu podpisów. Po zebraniu podpisów przekazania list poparcia i 
 
Pełnomocnikowi w danym okręgu wyborczym.

 
 Kontakty do Pełnomocników Komitetu w poszczególnych okręgach są na stronie
 

www.bezpartyjnisamorzadowcy.pl

 
w zakładce „Zbiórka Podpisów”.
 
Informacje na temat kampanii są podawane też na stronie
 

www.mws.org.pl

 
Kod nie jest konieczny, ale może być.
 
W niektórych okręgach są jeszcze wolne miejsca do kandydowania. W tej sprawie proszę
 
kontaktować się z Pełnomocnikiem Komitetu w danym okręgu.
 
My w Warszawie zbieramy podpisy od poniedziałku. Można to zobaczyć na stronie
 
Bezpartyjnych i naszej www.oburzeni.pl
 
Podpisy zbieramy do 02 września . 02 września, albo najpóźniej 03 września musi nastąpić
 
rejestracja list.
 
Pozdrawiam
 
Janek Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI
 

KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy

 

Bezpartyjni i Samorządowcy proszą wyborców o poparcie.

Już od tygodnia ruszyliśmy ze zbiórką podpisów. Prosimy wyborców o poparcie przy stoliku.

Kandydaci Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy w całej Polsce zbierają podpisy.

W Warszawie dyżurujemy między innymi przy Metro Centrum „Patelnia”, Metro Wilanowska oraz na Placu Bankowym. Zachęcamy Koleżanki i Kolegów z całego kraju do organizowania stacjonarnych punktów do zbierania podpisów.

Każdy podpis wyborcy to dowód zaufania dla Bezpartyjnych.

Każda indywidualna rozmowa z wyborcą czegoś nas uczy.

W Warszawie podpisy zbierają między innymi: Ewa Biskupska, Wojciech Papis , Jan Szymański i kandydat na senatora R P Dorota Makarewicz.

 

Prosimy Państwa o pomoc w zbiórce, każdy podpis się liczy!

Z poważaniem

Wojciech Papis

Kampania wyborcza

Kampania wyborcza do jesiennych wyborów Posłów i Senatorów trwa od lata 2018 roku.

Chociaż kampania wyborcza w Polsce trwa nieprzerwanie od  lata ubiegłego roku wszyscy udają, że zgodnie z wymogami ustaw jest tak tylko w okresach zgodnych z prawem czyli po ogłoszeniu terminu kolejnych wyborów w odpowiednim dzienniku urzędowym.

Tak naprawdę wszyscy się z tym pogodzili i nie reagują. Organy państwa nie mają instrumentów lub nie chcą ich użyć by wymóc na uczestnikach życia politycznego w Polsce stosowanie się do obowiązującego prawa.

Silnym formacjom pozwala to na zdominowanie sceny politycznej. Słabi nie mogą się nigdzie przebić. Podejmują pojedyncze próby uporządkowania tego elementy życia politycznego. Wszystkie nieskuteczne.

Dlaczego OBURZENI współdziałają z Komitetem Wyborczym Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy. Według oceny Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia ten Komitet daje cień szansy na wprowadzenie naszych kandydatów do Sejmu być może do Senatu. Stąd taka nasza decyzja. Mimo rozmów z wieloma formacjami (partie, organizacje, stowarzyszenia) nie udało się stworzyć dużego komitetu wyborczego.

W trakcie rozmów wszyscy mówili o łączeniu, o wspólnej liście, o współpracy przy tych wyborach. Gdy przyszło do ostatecznych decyzji każda z formacji uruchomiła komitet pod własnym szyldem.

Większość osób zaangażowanych w ich pracę zdaje sobie sprawę jak iluzoryczne są szanse na wprowadzenie z ich list choćby pojedynczych osób do Sejmu czy Senatu. 5 procentowy próg odetnie od podziału miejsc prawie wszystkie formacje. Zarejestrowanych przez PKW komitetów jest już kilkadziesiąt.

Uczestnicząc w życiu politycznym  społecznym miałem pomysł by wymienić klasę polityczną na nowych ludzi. Pomysł opierał się na współpracy polskich uczelni wyższych i ich wydziałów zarządzania, dziennikarstwa, marketingu oraz każdego związanego z polityką.

Wykorzystując jako zadania dla studentów poszczególnych uczelni tworzyć zespoły do zorganizowania organizacji politycznych lub społecznych. Rozpoczynając od ankiet w sprawie tematyki jaką ma się dana formacja zajmować, Badania jakościowe, ilościowe na temat zapotrzebowania na tego typu organizacje, poprzez budowanie liderów, kierowników. Tworzenie statutów, proces legislacji, proces rejestrowy. Budowanie zasięgu (target, terytorium).

Pomysł ten przedstawiłem w dwóch miejscach aktywnym politykom. Najdłużej rozmawiałem z partią Jedność Narodu i jej członkami i sympatykami. Byli wśród nich wykładowcy kilku polskich uczelni. Nie podjęli tematu.

Można opracować program takich działań uczelni by wykorzystując takie zadania wymuszały konkurencję pomiędzy uczelniami, pomiędzy zespołami. Wymuszały wyłonienie zespołów, liderów zespołów.

Obecnie ludzie biorący czynny udział w życiu politycznym tworzą zbiór zamknięty. Twierdzę to na podstawie własnych doświadczeń ale również patrząc na transfery osób pomiędzy dominującymi graczami. PiS, PO, PSL, SLD i inni korzystają wielokrotnie z tych samych osób. Wiele małych organizacji to pojedyncze osoby, które odpadły od podstawowych partii.

Dlaczego takie rozdrobnienie i tyle komitetów?

  1. Moim zdaniem ambicje pojedynczych osób ważniejsze niż sukces zespołowy.

  2. Konieczność startu pod własnym szyldem. Brak umiejętności zawierania kompromisów.

  3. Brak umiejętności pracy zespołowej.

  4. Brak umiejętności podporządkowania się innym.

  5. Skupianie się na jednym maleńkim celu (mającym znikome znaczenie).

  6. Dominujące przekonanie wśród zabierających się do tworzenia i funkcjonujących w polityce ” to jest niemożliwe do zrobienia”.

Jan Szymański – Przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia OBURZENI