Trybunał Konstytucyjny a służebność przesyłu

Trybunał Konstytucyjny a służebność przesyłu

Stowarzyszenie OBURZENI zorganizowało protest w dniach 07 oraz 09 października 2017 pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie w obronie podstawowych praw człowieka chronionych Konwencją Praw Człowieka i Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej: własności i zdrowia Polaków.

Władza publiczna – politycy i sędziowie lekceważą Polaków, kultywując komunizm w ustawodawstwie i orzecznictwie sądowym, gwałcąc podstawowe prawo człowieka do własności i ochrony zdrowia.

Linie przesyłowe ,w tym linie wysokiego napięcia obniżają wartość nieruchomości o ponad 90% oraz przyczyniają się do wielu chorób przebywających tam osób, w tym raka i białaczki, co jednoznacznie potwierdza statystyka i badania naukowe.

Złożyliśmy petycję autorstwa Tomasza Kucharczyka na ręce Prezes Trybunału Konstytucyjnego w niniejszej sprawie (w załączeniu).

 

 

W dniu 09 października 2017 przedstawicieli OBURZONYCH – Jana Szymańskiego i Wojciecha Papisa przyjął Dyrektor Trybunału Konstytucyjnego pan Marcin Koman wraz ze współpracownikami. Po przedstawieniu, w trakcie rozmowy, merytorycznym zagadnień opisanych w Petycji, otrzymali obietnicę zredagowania treści rozmowy oraz wniosku o rozpatrzenie przedmiotowej sprawy przed Panią Prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Po złożeniu Petycji w Kancelarii doszło do bezpośredniego, krótkiego spotkania Wojciecha Papisa i Jana Szymańskiego z  Panią Prezes Trybunału – Julią Przyłębską. W zwięzłych słowach poinformowali o złożonej petycji, z którą pani Prezes obiecała się zapoznać.

Za niedopuszczalne bowiem uważamy stosowanie prawa z mocą wsteczną ( stwierdzania zasiedzenia służebności przesyłu przez sądy cywilne, przed rokiem 2008, czyli w czasie, gdy służebność przesyłu nie istniała w polskim stanie prawnym), tylko po to, aby firmy energetyczne – często spółki Skarbu Państwa, albo koncerny międzynarodowe nie płaciły za użytkowanie nieruchomości Polaków.

Brońmy własności i zdrowia Polaków!

Wojciech Papis

Stowarzyszenie Oburzeni

www.oburzeni.pl