Walka Dudy i PiS-u z sądami i sędziami

Walka Dudy i PiS-u z sądami i sędziami

Jaka jest prawda w temacie walki z sądami i sędziami przez Pana Prezydenta Dudę i włodarzy naszego państwa czyli rządzącego samodzielnie PiS. Zaznaczam jest to moje subiektywne widzenia świata polskiej polityki i walki z wymiarem (nie) sprawiedliwości.

Jakie są efekty czteroletniej pracy samodzielnie rządzącej ekipy. Sprawność wymiaru sprawiedliwości w odczuciu społecznym stale spada. Chaos w tej dziedzinie życia społecznego  jest największy odkąd sięga moja pamięć.

Czy takie zadanie za cel postawił sobie Prezes Pan Jarosław Kaczyński?

Jeżeli tak to potwierdzam osiągnął sukces.

Mając na co dzień kontakt z poszkodowanymi, stwierdzają, że nie tego spodziewali się po ekipie Prawa i Sprawiedliwości a szczególnie po działaniach naczelnego „Szeryfa” III RP Pana Ministra Zbigniewa Ziobry, Naczelnego Prokuratora i kilku innych funkcji.

Według mojej subiektywnej oceny, wszelkie działania w zakresie zmiany prawa a dotyczącego szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości od samego początku PiS podporządkowuje zabezpieczeniu swoich tyłów. Co będzie jak utracimy władzę. Dlatego zaczęli od Trybunału Konstytucyjnego, poprzez sądy powszechne, Sąd Najwyższy, Prokuraturę i każde inne. Ten strach zaczyna determinować wszelkie działania tej formacji włącznie z Panem Prezydentem Andrzejem Dudą.

Ten lęk się powiększa z każdym upływającym dniem po 13 października 2019 roku.

Czy jestem tylko krytykantem? Czy mam pomysł jak można inaczej w obszarze prawa i całościowo państwa polskiego działać?

Jak można inaczej w zakresie wymuszenia zamian w sądownictwie. Takim  pomysłem daleko idącym (zmieniającym wiele rzeczy), jednocześnie nie zmieniając w istotny sposób żadnej z kluczowych ustaw w wymiarze sprawiedliwości jest pomysł Kanclerza Poszkodowanych. Wszelkie konflikty rządzących ze środowiskiem prawniczym przenosi się z płaszczyzny rządzący (PiS, Sejm, Senat, Prezydent) z Sędziami, Prokuratorami na zewnętrzny organ wybierany 2/3 Zgromadzenia Narodowego.

Z kim ta grupa będzie toczyła wojny, wojenki. Do kogo i na kogo będzie się skarżyła. Za co. Za postępowania zgodne z rozwiązaniem prawnym legalnym, które spowodują karanie pojedynczych osób naruszających polskie prawo.

Dlaczego PiS doprowadził do sytuacji, że grupy osób z wymiaru (nie) sprawiedliwości mają podstawy do skarżenia Polski i polskich instytucji do organów EU i innych.

Pan Prezes Jarosław Kaczyński podjął decyzję o takiej drodze zmian w Polsce. Czy ona jest słuszna? Pewnie dowiemy się za lat kilka lub kilkanaście. Czy można było inaczej? Tak na pewno.

Na sprawdzenie niektórych koncepcji nie jest za późno. Czy się odważą na zmiany sposobów postępowania na wielu płaszczyznach zarządzania polskim państwem?

Oby tak się stało.

Z poważaniem

Jan Szymański