WSZYSCY WON

Ostatnio modnym stało się powiedzenie „WSZYSCY WON”. Czy nie wydaje się Wam, że to znaczy, że skoro WSZYSCY tzn. NIKT. Bo kto to są „wszyscy”?.
Jeżeli np. wszyscy Polacy „won”, to znaczy że obce służby przygotowują Polskę dla kogoś innego. Czyżby chodziło o realizację niemieckiego planu z 1915 r.
Moim zdaniem „won” o ile, nie jest to tylko hasło dla gawiedzi, to musi mieć konkretnego adresata. „Won” powinien dotyczyć TYCH, którzy się sprzeniewierzyli Polsce.
A konkretnie;
• odpowiedzialnych za monstrualne zadłużenie III RP i zniszczenie gospodarki,
• polityków, urzędników, sędziów, prokuratorów, komorników, dziennikarzy reżimowych mediów, właścicieli banków i korporacji odpowiedzialnych za bezprawne zachowania skierowane przeciwko obywatelom III RP,
• ministrów rządu Jarosława Kaczyńskiego, który wynegocjował Traktat Lizboński oraz posłów i senatorów, którzy zagłosowali za jego ratyfikacją.
• wysługujących się obcym, np. tych którzy donoszą na Polaków do euro-gestapo, obecnie mieszczącego się w Wiedniu, itd.
• każdego kto próbuje wplątać Polskę w wojnę.
Co Wy na to?