Polska nie rządem stoi, lecz prawem i obyczajami

Podstawowa zasada, na której w XVI w. zbudowano potęgę Rzeczypospolitej, głosiła, że nie rządem Polska stoi a swobodami obywateli i nic nowego bez nas. Tak brzmiały w oryginale przywoływane tu słowa Sarmatów. Należało to rozumieć w ten sposób, że Polska stoi, czyli ‘jest silna’, nie tym, co postanowią arbitralnie rządzący, jakie ustawy przez nich stanowione zostaną przeforsowane i wejdą w życie, tylko swobodami, prawami, obyczajami, przywilejami ludzi.
Ową obywatelską regułą pyszniła się przez długi czas szlachta w czasach największego rozkwitu państwa. Traktowała ją jako fundament prawie że idealnej formy ustroju i z wyższością traktowała inne narody. Można by to zinterpretować jeszcze śmielej – nazwać nawet ów kodeks pierwszą na świecie umową społeczną.
Spytajmy zatem: jak to się stało, że powiedzenie Polska nie rządem stoi a swobodami obywateli zostało wypaczone, skojarzone ze słowem nierząd (czyli że w Polsce brakuje rządu, panuje anarchia, bezprawie), a przez to zapisuje się je do dziś łącznie, czyli z usterką ortograficzną?
Można domniemywać, że doszło do tego w momencie, kiedy z całego sformułowania odpadł człon a swobodami obywateli. Wówczas to dla sporej liczby ludzi powiedzenie Polska nie rządem stoi przestało być przejrzyste semantycznie, zaczęło oznaczać coś zupełnie odmiennego niż chciał autor (autorzy?). Takiemu potraktowaniu sprawy sprzyjał dodatkowo fakt, że w tekście pojawił się zapis łączny nierządem zamiast nie rządem.
Polska nie rządem stoi, lecz prawem i obyczajami. Tak należy to rozumieć i pisać „nie rządem”, czyli osobno. W owym zwrocie nie chodzi bowiem o to, że nikt w kraju nie respektuje prawa, że panuje anarchia, lecz… odwrotnie: że ważne jest zakorzenione poczucie sprawiedliwości, nie zaś siła władzy wykonawczej. Innymi słowy – że Polska jest silna nie postępowaniem rządu, lecz siłą i mądrością swych obywateli.
Warto pamiętać o tych słowach dziś, kiedy Polska ponownie nierządem i niesprawiedliwością stanęła. A przy okazji zrewidować swą wiedzę ze znajomości powiedzenia Polska nie rządem stoi, ale swobodami obywateli…