Archiwa tagu: Prezes KRUS

KRUS

Witam!

Poniżej jest moje pytanie skierowane do Prezesa KRUS, a w załączeniu
odpowiedź na które to materiały warto przynajmniej zerknąć.

Skalę zjawiska i problemu jednocześnie spróbujcie oszacować Państwo
sami, w tym skutki finansowe i społeczne urzędniczej twórczości dla
zainteresowanych, ich rodzin, małych polskich firm i gospodarki.

WIEJE GROZĄ, JAK POTRAKTOWANI ZOSTALI AKTYWNI, PRZEDSIĘBIORCZY POLACY.

Spróbujcie Państwo sobie wyobrazić: Jesteście „przestępcą” zdanie
rządzących Polską w ostatnich latach. Wasza przestępcza działalność
polega na tym, że nie prosicie przedstawicieli państwa o nic i wydaje
Wam się, że Polska jest wolnym krajem dla obywateli!

JESTEŚCIE DUMNI I ODPOWIEDZIALNI, CHCECIE POPRZEZ SWOJĄ PRACĘ ZAPEWNIĆ BYT SOBIE I RODZINIE!

Macie gospodarstwo rolne, którego bardzo skromne dochody można
uzupełnić poprzez świadczenie usług w ramach działalności gospodarczej.

Jak doskonale wiemy i widzimy, solą w oku rządzących Polską w ostatnich
latach były tysiące polskich, małych firm, które funkcjonowały jak
Polska długa i szeroka.
Wszystko jednak musi być wielkie, a Polak może co najwyżej pracować za
grosze w ogromnych koncernach.

Spróbujcie Państwo jeszcze przez chwilę pomyśleć o tym, że to Was dotyka
problem. W bardzo nieprzyjaznym zwykłym obywatelom państwie, gdzie
funkcjonariusze publiczni w swej większości nastawieni są na
podejmowanie szkodliwych, niszczących działań wobec ludzi z poza
układów, któregoś dnia dostajecie decyzję, która wyłącza Was wstecz z
ubezpieczenia w KRUS na przykład 1 rok lub 7 lat albo dowolny inny okres
czasu. Nie muszę nawet zapewniać świadomych obywateli, że bez podstawy
prawnej, samowolna działalność urzędników, która jest przejawem rażącego
naruszania prawa w Polsce nie ograniczana, nie krępowana była i jest
przez osoby odpowiedzialne za nadzór nad pracownikami, odpowiedzialne za
przestrzeganie prawa.

Urzędnicy w imieniu Prezesa KRUS już wykonali „swoją powinność”! Po czym
wkracza ZUS i wydaje kolejne decyzje przemieszczając się w czasie. A
jakże, tu jest Polska, obejmując ubezpieczeniem i żądając pieniędzy za
okres wsteczny. I w ten oto sposób od 2004 roku poprzez tak zwane
ubezpieczenia społeczne tłumiona jest aktywność gospodarcza w rejonach
szczególnie wiejskich, wyniszczani są ludzie, polskie rodziny i maleńkie
polskie firmy.

W funkcjonującym państwie wypadało by zauważyć, że są przecież sądy. Są
jak najbardziej, ze strukturami zresztą rozbudowanymi do granic absurdu.
Jak wygrasz odwołanie od jednej decyzji, to kierownik PT KRUS w Bychawie
Ewa Bartnik wydawała kolejną i kolejną niekorzystną decyzję, a funkcję
pełni do chwili obecnej. Tylko jak widać, to nie jest żaden problem
jednostkowy. Bezkarnych urzędników, którzy wydawali decyzje bez podstaw
prawnych do wydania ich wstecz czyli w sposób rażący naruszali prawo, są
tysiące jak Polska długa i szeroka
tak w KRUS jak i w ZUS.
Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że przy wydawaniu decyzji powinien być
stosowany kodeks postępowania administracyjnego, decyzje mogą
obowiązywać najwcześniej od dnia ogłoszenia lub doręczenia, tylko kogo
to w KRUS lub ZUS obchodzi? Były niestety również sprzeczne orzeczenia w
samym Sądzie Najwyższym, sankcjonujące samowolę urzędniczą. Dopiero w
2011 roku Sąd Najwyższy wydał uchwałę z mocą zasady prawnej, w
uzasadnieniu do której stwierdził, że prawidłowość decyzji ma być badana
pod kątem zastosowania kodeksu postępowania administracyjnego również.

Zwracałam uwagę już przedstawicielom różnych władz, że w polskim
systemie ubezpieczeń społecznych jest potężny problem z magicznym
przemieszczaniem się w czasie przez urzędników, poprzez wydawanie
decyzji bez podstaw prawnych z obowiązywania po kilka lat wstecz przed
ich wydaniem.
W załączonym piśmie z KRUS są słowa: „o ustaniu ubezpieczenia
społecznego rolników z okresem wstecznym lub o zaprzestaniu prowadzenia
działalności oddziały regionalne Kasy wydały w okresie od IV kw. 2004 r. do końca 2014 r. 100 947 decyzji”.
PONAD STO TYSIĘCY DECYZJI!
Moje pytanie zadane Prezesowi KRUS było bardzo precyzyjne: „ile osób …
zostało wyłączonych wstecz”.
Zajmowałam się problemem wcześniej i wcale nie jestem zaskoczona skalą
zjawiska. Choć to jest wręcz nieprawdopodobne, że samowola urzędnicza,
naruszanie prawa w KRUS, a następnie w ZUS może odbywać się w tak zwanym
demokratycznym państwie prawa na taką skalę.
Naruszane są podstawowe zasady demokratycznego państwa prawa takie jak
nie działanie prawa wstecz, naruszana jest pewność prawna obywateli i
nie ma na przerwanie trwających od lat procederów władzy wykonawczej,
której KRUS i ZUS podlegają, nie ma na to prokuratorów.
Nikogo nie interesują losy poszczególnych osób i rodzin, przedstawiciele
państwa mają daleko z tyłu miejsca pracy. Tysiące miejsc pracy często w
miejscach Polski, gdzie jej brakuje i to bardzo.
Z poważaniem,
Barbara Berecka

PYTANIE:
Barbara Berecka
Lublin 24-03-2015 rok
Adres do korespondencji:
ul. 1 Maja 4B
20-410 Lublin

Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia
Społecznego

Bardzo proszę o udzielenie informacji: ile osób od początku 2004 roku do
chwili obecnej zostało wyłączonych wstecz z ubezpieczenia w KRUS?
Proszę jednocześnie o sprecyzowanie ile tego typu decyzji wydano w
regionie działania Oddziału Regionalnego w Lublinie, w tym z
wyszczególnieniem danych z Placówki Terenowej KRUS w Bychawie.

Dane o które proszę są istotne z punktu widzenia kontroli społecznej
takich instytucji jak organ rentowy jakim jest Prezes KRUS, dlatego w
pełni uzasadnione jest ich przekazanie.
Barbara Berecka

Do wiadomości:
1. Ewa Kopacz Prezes Rady Ministrów.
2. Przedstawiciele Organizacji Pozarządowych.