Archiwa tagu: Referendum

Roman Ciepiela – najgorszy prezydent miasta w historii Tarnowa

Dlaczego Ciepiela nie powinien być prezydentem Tarnowa?

Gdy na wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Tarnowie (2021) okazało się, ze niemal wszystkie najważniejsze projekty uchwał (głównie dotyczące podwyżek), zgłoszone przez prezydenta miasta, Romana Ciepielę, przepadły, (a w jednym przypadku żaden z radnych nie zagłosował za pomysłem Ciepieli), stało się jasne, że popiera go już chyba tylko własna żona i Rafał Trzaskowski, który widzi w nim swego człowieka w Tarnowie….

Wywiad – Czy owca byłaby lepszym prezydentem:

 

https://www.youtube.com/watch?v=OTptKNoxCEM

„Pszczelarz” to nie brzmi dumnie….

Gdy w połowie lat 90-tych nikomu nie znany, rolnik z wykształcenia,  Roman Ciepiela został po raz pierwszy prezydentem drugiego po względem wielkości miasta w Małopolsce, przypomniały o nim sobie jego byłe nauczycielki, wyrażając obawy o losy Tarnowa, jako że Romek nie wyróżniał się nigdy dobrymi wynikami w nauce.

Pewną wskazówką, dotyczącą możliwości intelektualnych Romana, była decyzja wyboru studiów na krakowskiej Akademii Rolniczej. Mimo, że Ciepiela uczył się w 70-tych latach w bardzo dobrym III Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie, którego absolwenci kończyli wówczas takie kierunki studiów, jak medycyna, matematyka, elektronika czy prawo, wybrał Akademię Rolniczą. Dużo o studencie Romku (zwłaszcza jego specjalizacji) mówi jego praca magisterska. Ciepieli nie można więc postrzegać jako orła intelektu.

Mimo, ze po 1989 Roman prezentował się jako dzielny wojownik Komitetu Obywatelskiego, nic nie wskazuje na to, by jako student angażował się w jakąś działalność antykomunistyczną.

Wychowywał się w domu szewca, który – jako tzw. „prywaciarz” – był w stanie zapewnić rodzinie dość wysoki (jak na warunki PRL-owskie) standard życia. I to chyba wywarło znaczny wpływ na postawę Romka w czasach komuny i na jego charakter (okazywał się wyjątkowym materialistą, o czym będzie jeszcze mowa później).

Zanim wszedł na lokalną scenę polityczną był szefem Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej (stąd jego późniejsza ksywa „Pszczelarz”), co jest faktem starannie pomijanym w jego oficjalnym CV  (zmarły niedawno starszy brat Romka, Ryszard  był przewodniczącym Rady Nadzorczej Tarnowskiej Spółdzielni Ogrodniczej).

Kariera tarnowskiego Dyzmy

Gdy pod koniec 1994 roku koledzy samorządowi Ciepieli, którzy tak naprawdę rządzili wówczas Tarnowem (Gwidon Wójcik, Jerzy Hebda czy Zdzisław Janik) postanowili usunąć z urzędu prezydenta miasta innego swego kolegę Mieczysława Bienia, który okazał się zbyt krnąbrny i samodzielny w swych decyzjach, przed „Pszczelarzem” Ciepielą otworzyły się szeroko drzwi kariery politycznej. Był idealnym następcą Bienia, jako wyjątkowo przeciętny, mało znaczący, posłuszny. Nadawał się na swego rodzaju „marionetkę”, wykonującą rozkazy grupy trzymającej faktyczną władzę w Tarnowie.

Z czasem „Pszczelarz” zaczął się jednak usamodzielniać i zyskiwać pewność siebie. Złośliwi mówili, iż coraz lepiej przemawiał dzięki prywatnym lekcjom, udzielanym mu przez żonę – nauczycielkę. Prezydentem był jednak marnym i to właśnie za czasów jego pierwszej kadencji (1995-1998) rozpoczął się systematyczny upadek Tarnowa. Jego prezydentura była tak słaba, że nie miał szans na reelekcję, patrz np.:

Wydawało się, że to koniec politycznej kariery Ciepieli, zwłaszcza, że ze sceny zaczął go skutecznie spychać wszechmocny wówczas Aleksander Grad. Romek jednak – choć nie błyszczy inteligencją – posiada inne bardzo pomocne w polityce cechy – jest sprytny i bezwzględny. To pozwoliło mu wkrótce zostać wicemarszałkiem województwa małopolskiego. Jednak także i na tym stanowisku się nie sprawdził. Nawet na swoim terenie  nie był w stanie doprowadzić do remontu najgorszej w tej części Europy,  wojewódzkiej drogi z Lisiej Góry w stronę Mielca,  patrz tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Nm3ty1Q2tjY

Dlaczego Ciepiela wygrał wybory w 2014 i 2018?

W jednym z sondaży przeprowadzonych w Polsce kilkanaście lat temu, w którym pytano, kto jest najwybitniejszym Polakiem XX. wieku, nie wygrał ani św. Jan Paweł II, ani Piłsudski, lecz … Edward Gierek. Niedawno w tarnowskim okręgu wyborczym do Sejmu wybrano 23-letniego magazyniera spod Wieliczki, mimo, że był „ukryty” w środku listy wyborczej i nie wydrukował ani jednej ulotki, ani jednego plakatu, tylko dlatego, że nazywał się Ziobro (nawiasem mówiąc nie jest krewnym „tego” Ziobry).

Wyborcy mają krótka pamięć i bardzo często rozumują w sposób irracjonalny. Także kilkanaście lat temu jeden z wyborców tarnowskich przyznał, że głosował na pewnego  kandydata na prezydenta miasta, gdyż ten „ładnie śpiewał godzinki”.

Po kilku latach nieobecności Ciepieli w Tarnowie, mieszkańcom wydało się, że wicemarszałek województwa, rzekomo „nowy, rozsądny” człowiek będzie dobrym włodarzem.

Ciepiela, choć nie był także i w latach 2014-2018 dobrym prezydentem, miał świetne alibi, które tarnowianie przyjęli jako faktyczną przyczynę dalszego upadku swego miasta. Roman  mógł bowiem ogłosić, że nie może nic zrobić, gdyż przeszkadza mu niekonstruktywna większość, jaką miało PiS w Radzie Miejskiej. Poniekąd miał racje, gdyż radni Prawa i Sprawiedliwości sprawiali wrażenie rzeczywiście mało konstruktywnej opozycji, która cały czas próbuje prezydentowi podkładać nogę.

Jako że sytuację tę dość precyzyjnie i szyderczo opisywał wówczas miesięcznik „Zjednoczeni dla Tarnowa”, który docierał regularnie do skrzynek pocztowych wszystkich tarnowian, było wysoce prawdopodobne, że PiS przegra kolejne wybory, tym bardziej, iż pierwotny kandydat na prezydenta tej partii – Janusz Gładysz nieoczekiwanie zrezygnował z kandydowania i PiS był zmuszony wystawić w ostatniej chwili Kazimierza Koprowskiego, który już raz przegrał z Ciepielą.

Okoliczności były więc bardzo korzystne dla „Pszczelarza” i bez trudu został po raz kolejny – na nieszczęście Tarnowa, jak się później okazało – prezydentem miasta.

Czy dżuma jest mniej szkodliwa od cholery?

Wielu wyborców głosowało na Ciepielę, wybierając mniejsze zło, czyli uznając, że dżuma jest mniejszym złem niż cholera. Ciepiela miał i tym razem sporo szczęścia.

Była także grupa ludzi, którzy kierowali się jeszcze czymś innym, popierając w 2018 Ciepielę. Liczyli na to, że jeśli w Radzie Miejskiej większość stanowić będą rozsądni ludzie, to nie tylko powstrzymają Ciepielę przed popełnianiem błędów, ale – zgodnie zresztą z Ustawą o samorządzie gminnym – wyznaczać będą właściwy kierunek działania tarnowskiego samorządu, który będzie sprzyjał rozwojowi miasta. Mówiąc w skrócie, będą skutecznie trzymać „Pszczelarza” za gardło.

Okazało się jednak szybko, że w Radzie Miejskiej nie ma woli trzymania za gardło Ciepieli i ten może robić co chce, pogrążając miasto w chaosie. Znaczący radni Platformy Obywatelskiej są tak bardzo uzależnieni od prezydenta, iż nie odważają się go krytykować.

Szef klubu KO Zbigniew Kajpus jest dyrektorem w komunalnej spółce MPK, inny radny Marian Wardzała jest ojcem Roberta (szefa tarnowskiej PO) – prezesa Tarnowskiego Klastera Przemysłowego. Klub Nasze Miasto Tarnów stracił najlepszego radnego Tomasza Olszówkę, który widząc tarnowską katastrofę samorządową, zdezerterował, oddając mandat radnego. Radni PiS są zainteresowani zajmowaniem stanowisk albo prezesów w państwowych instytucjach, albo wojewodów czy posłów etc, a nie punktowaniem Ciepieli.

Pewnym kuriozum jest, że wniosek o obniżenie wynagrodzenia prezydenta Ciepieli podpisało tylko dwóch radnych – niezależny Marek Ciesielczyk i radny PiS Dawid Solak. Pozostali radni uznali, że Ciepieli należy się najwyższe możliwe wynagrodzenie! Mimo, że najwierniejszy pretorianin Ciepieli – przewodniczący Rady Miejskiej Jakub Kwaśny – obnosi się ze znajomością z Janem Hartmanem, znanym z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat kazirodztwa, radni PiS – choć wiedzą, że w Radzie jest większość, która mogłaby odwołać sojusznika Ciepieli – nie chcą złożyć wniosku o odwołanie Kwaśnego. Nikt nie wie dlaczego? 

Choć Ciepiela nie uzyskał trzy razy z rzędu wotum zaufania w tej kadencji, radni PiS nie chcą także skorzystać z przysługującego im ustawowo prawa do złożenia wniosku o przeprowadzenie w Tarnowie referendum w sprawie odwołania Ciepieli przed upływem kadencji. Ostatnio za wotum zaufania głosowało tylko 7 (na 25!) radnych: Kwaśny, Żmuda (Nasze Miasto Tarnów), Stepek, Janas (Nowoczesna), Kajpus, Światłowski, Wardzała (PO).

Dlatego niedawno grupa mieszkańców Tarnowa postanowiła doprowadzić do takiego referendum, zbierając podpisy wśród tarnowian, patrz:

https://www.tarnowska.tv/wiadomosci/10056,czy-dojdzie-w-tarnowie-do-referendum-radny-ciesielczyk-chce-odwolac-prezydenta-miasta

Nie można wykluczyć, iż referendum to dotyczyć będzie nie tylko odwołania prezydenta Ciepieli, ale także całej Rady Miejskiej w Tarnowie, gdyż radni poprzez swoją impotencję są współodpowiedzialni za działania Ciepieli, prowadzące Tarnów do upadku.

 

Dlaczego Ciepiela jest najgorszym w historii Tarnowa prezydentem?

Przeprowadzone niedawno przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie badania wykazały, iż na liście rankingowej 66 miast polskich na prawach powiatu Tarnów zajmuje dopiero 60. Pozycję. Pod uwagę naukowcy z UE brali nie tylko wskaźniki czysto ekonomiczne, ale także społeczne. Tak niska pozycja Tarnowa dowodzi precyzyjnie, iż miasto jest fatalnie zarządzane.

Wśród ok. pół tysiąca zatrudnionych przez Ciepielę pracowników w Urzędzie Miasta co dziesiąty to dyrektor lub wicedyrektor z astronomiczną – jak na tarnowskie warunki – pensją. Czy ktoś słyszał o armii, w której co dziesiąty żołnierz to generał? By pokryć potężne wydatki na biurokrację, Ciepiela systematycznie próbuje namawiać radnych do podwyżek miejskich opłat.

Zadłużenie miasta jest już tak duże, iż na każdego mieszkańca (włącznie z noworodkami) przypada ok. 5.000 zł do spłacenia.

Ciepiela uczynił z urzędu miasta i spółek komunalnych swego rodzaju partyjno-towarzyskie ranczo. Szefem jednego z wydziałów UM uczynił prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej, prezesem Klastera jest szef tarnowskiej PO, równocześnie prezesem dwóch spółek miejskich (z podwójną pensją) jest były poseł PO, inny działacz PO został prezesem MZB (przez pewien czas był równocześnie prezesem MPEC). Niedługo zostanie opublikowana książka telefoniczna pracowników Urzędu Miasta w porządku alfabetycznym. Mieszkańcy Tarnowa będą mogli zobaczyć, ile nazwisk się powtarza. Ile zarabiają notable miejscy, można zobaczyć tutaj:

https://niepoprawni.pl/niepoprawni2/blog/marek-ciesielczyk/czy-zarabiasz-tyle-co-ci-urzednicy-w-tarnowie-0

Coraz mniejsze jest grono osób, które są w stanie zaakceptować irracjonalny Ciepielowy sposób zarządzania miastem. Ze stanowisk prezesów miejskich spółek zrezygnowali lub zostali – w praktyce – zmuszeni do rezygnacji np. kolejny szef Zespołu Przychodni Specjalistycznych przy ul. Curie-Skłodowskiej, MPEC czy MPK.

Niedawno doszło do bardzo ciekawej wymiany „zawodników”. W  Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów w Ostrowcu Świętokrzyskim w organie nadzorczym zasiadł sam  Roman Ciepiela, zaś w tarnowskim MPEC do Rady Nadzorczej powołany został prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego, Jarosław Górczyński. Łączy ich słabość do PO (sic!). Grunt to rodzinka…..polityczna.

Gdyby ktoś spytał, co jest największą wadą Ciepieli, na pewno należałoby odpowiedzieć – brak dialogu, brak konsultacji oraz równoczesny brak pomysłów na rozwój miasta. Gdy Ciepiela uciekał z Platformy Obywatelskiej, nie powiadomił o tym nawet najbliższych współpracowników z PO! Ludwik XIV zwykł mawiać „Państwo to ja”, Roman „Pszczelarz” Ciepiela w każdym swym ruchu zdaje się przekonywać „Tarnów to ja” lub „Samorząd to ja”.

Więcej na temat niekompetencji Romana Ciepieli można przeczytać tutaj:

www.ZjednoczeniDlaTarnowa.pl

Roman Ciepiela choć osiągnął już wiek emerytalny, przeszedł dwa udary i covid, jak widać szuka dodatkowych źródeł dochodu. Być może wynika to ze wspomnianego na wstępie, wyniesionego być może z domu (?) stosunku do dóbr materialnych?

Dlatego zapewne Ciepiela przygotowuje już teraz grunt do tego, by jego dochody nie zmalały po roku 2023, to jest po wyborach samorządowych (które mogą zostać przesunięte na wiosnę roku 2024?).

„Pszczelarz” doskonale zdaje sobie sprawę, iż jego notowania w Platformie Obywatelskiej znacznie spadły po tym,  jak uciekł z PO bezpośrednio po porażce wyborczej tej partii. Dlatego zapewne próbuje teraz zaprzyjaźnić się z Trzaskowskim, a ostatnio nawet z Hołownią, licząc na to być może, iż ci wymuszą na PO nominacje Ciepieli na kandydata na prezydenta Tarnowa w kolejnych wyborach, gdy dojdzie do stworzenia dużej koalicji, a sama tarnowska PO nie będzie miała żadnego dobrego kandydata?

Również z powodu takiego zagrożenia dla Tarnowa, należy obnażać niekompetencję Ciepieli jako prezydenta i spróbować go odwołać jeszcze przed upływem tej kadencji w drodze referendum.

Marek Ciesielczyk

Autor jest doktorem politologii Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium, wykładowcą politologii University of Illinois w Chicago, pracownikiem naukowym Forschungsinstitut fur sowjetische Gegenwart w Bonn, Fellow w European University Institute we Florencji, radnym Rady Miejskiej w Tarnowie jest już piąta kadencję 

Kontakt: dr.ciesielczyk@gmail.com   ,   tel. 601 255 849     

Tarnów, 11 września 2021

Czy najgorszy w historii Tarnowa prezydent Roman Ciepiela zostanie odwołany w drodze referendum?

Wszystko wskazuje na to, że po Łodzi, kolejnym polskim miastem, w którym mieszkańcy (a nie partie polityczne) spróbują zorganizować referendum w sprawie odwołania włodarza, będzie 100-tysięczny Tarnów w Małopolsce.
 
 
 
Jeden z tarnowskich radnych, Marek Ciesielczyk, który jest równocześnie Przewodniczącym Antypartii, ogłosił, iż w przyszłym tygodniu zaczyna się tworzyć Tarnowski Komitet Referendalny, który rozpocznie akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania – jak twierdzi Ciesielczyk – “najgorszego w historii miasta prezydenta” – Romana Ciepieli. Referendum zaplanowano na marzec-kwiecień przyszłego roku ze względu na niepewną sytuację, związaną z ewentualnymi obostrzeniami jesienią tego roku.
 
Argumenty przemawiające za słusznością tej akcji zaprezentowane zostały na portalu
 
Poniżej link do wywiadu z dr. Markiem Ciesielczykiem w lokalnym portalu “Kurier Tarnowski” –  “Radny Ciesielczyk miażdży prezydenta Ciepielę”.
 
W wywiadzie radny porusza m.in. takie tematy, jak:
– czy owca byłaby lepszym prezydentem?
– czym się różnią małpy od ludzi?
– dlaczego w Tarnowie nie ma PiS-u?
– dlaczego opłaca się zaprzyjaźnić z żoną prezydenta?
– czy Ciepiela stworzył swój “Caritas” dla kolegów z PO?
– kto wygra wybory za dwa lata?
 
Patrz:

Roman Ciepiela musi odejść – Referendum ws. odwołania Prezydenta Tarnowa

Dlaczego należy zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli jesienią 2020 roku, jeśli Rada Miejska nie podejmie sama uchwały w tej sprawie 27 sierpnia i 10 września? Oto informacje, kim jest i jak działa Roman Ciepiela i dlaczego prowadzi 100-tysięczne miasto do upadku:

  Roman Ciepiela musi odejść

W czerwcu 2020 roku  85% spośród ok. 1.700 osób, które wzięły udział w ankiecie „Baniowego Tarnowa” na Facebooku, chciało, by 27 sierpnia radni tarnowscy nie udzielili prezydentowi Ciepieli wotum zaufania, a dwa tygodnie później głosowali za przeprowadzeniem w Tarnowie referendum ws. odwołania Prezydenta Tarnowa:

https://www.facebook.com/baniowytarnow/posts/881668815642681

– Tarnów w ruinie pod rządami prezydenta Romana Ciepieli – filmik obrazujący m.in. efekt prezydentury Ciepieli:

https://www.youtube.com/watch?v=41UiYOG5Zdg

– Czy prezydent Ciepiela zlikwiduje 100-tysięczny Tarnów?

https://www.salon24.pl/u/m-ciesielczyk/1025271,czy-prezydent-roman-ciepiela-zlikwiduje-100-tysieczny-tarnow

– Program telewizyjny na temat astronomicznego, nieracjonalnego zadłużenia Tarnowa pod rządami Romana Ciepieli:

https://www.facebook.com/baniowytarnow/videos/2154614088165735/

– Prokuratura wszczęła śledztwo. Czy będą tymczasowe aresztowania przez CBA:

http://oburzeni.pl/prokuratura-wszczela-dzisiaj-sledztwo/

– Prezydent Ciepiela zamiast dialogu prowadzi monolog – program Tarnowskiej Telewizji:

https://www.tarnowska.tv/wiadomosci/5054,marek-ciesielczyk-prezydent-nie-liczy-sie-z-nikim-i-z-niczym-prowadzi-monolog-a-nie-dialog

– Prezydent Ciepiela skandalicznie traktuje tarnowian:

https://www.youtube.com/watch?v=_E7eR1A173U

– Nawet dzisiejszy „pretorianin” Ciepieli – Jakub Kwaśny krytycznie go ocenia w tekście – „Festiwal niespełnionych obietnic Romana Ciepieli”:

http://www.kubakwasny.pl/moim_zdaniem.php?id=392

– Koalicyjno-obywatelski nepotyzm w Tarnwoie:

https://3obieg.pl/koalicyjno-obywatelski-nepotyzm-ala-prezydent-roman-ciepiela/

– Co dziesiąty pracownik w Ciepielowym Urzędzie Miasta to dyrektor z takim oto wynagrodzeniem:

https://marekciesielczyk.neon24.pl/post/151510,czy-zarabiasz-tyle-co-oni

– Ciepiela mianował wiceprezydentem osobę której zarzucano molestowanie podwładnych:

https://niezalezna.pl/266226-mowil-o-stosunku-w-biegu-i-opuszczonych-portkach-bedzie-wiceprezydentem-nagranie

http://oburzeni.pl/tadeusz-kwiatkowski-to-policzek-dla-tarnowa/

https://www.tarnowska.tv/wiadomosci/2781,myslalem-ze-to-jest-zart-primaaprilisowy-radny-ciesielczyk-komentuje-powolanie-bylego-starosty-dabrowskiego-tadeusza-kwiatkowskiego-na-wiceprezydenta-

https://www.salon24.pl/u/m-ciesielczyk/951314,tadeusz-kwiatkowski-najpierw-molestowal-a-teraz-jest-wiceprezydentem

– W czasie kryzysu ekonomicznego i astronomicznego zadłużenia miasta Ciepiela zamienił – na stanowisku wiceprezydenta – osobę ds. inwestycji i gospodarki na panią od kultury:

https://www.se.pl/tarnow/radny-ostro-krytykuje-zmiany-w-urzedzie-miasta-i-chce-odwolania-prezydenta-ciepieli-aa-H3fc-sjyf-1Zqe.html

– Ciepiela swoim pełnomocnikiem zrobił człowieka skazanego następnie na dwa lata więzienia i oczywiście musiał się go pozbyć:

http://tarnow.net.pl/articles/s/i/76862

https://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/we-wtorek-przed-tarnowskim-sadem-stanie-byly-wojt-wierzchoslawic/

https://www.temi.pl/region/agenci-cba-w-wierzchoslawickim-urzedzie/

– Jak wygrać w Tarnowie konkurs na dyrektorski stołek, w którym bierze udział tylko jeden kandydat:

https://www.temi.pl/bez-kategorii/gwidon-wojcik-dyrektorem-wydzialu-zdrowia-2/

– Co trzeba robić, by jako wiceprezydent Tarnowa zarabiać 180 tysięcy złotych:

https://niepoprawni.pl/blog/marek-ciesielczyk/chcesz-zarabiac-tyle-ile-piotr-augustynski

– Tarnów jedynym miejscem na świecie, które zyska na pandemii (m.in. o tym, jak zabrakło 30 tys. zł na wybrukowanie ulicy Jeżynowej, a jak zrobiono drogę, przy której ma nieruchomość dyrektor jednego z wydziałów UMT i jego córka):

https://www.polishnews.com/jedyne-miejsce-na-swiecie-ktore-zyska-na-pandemii

– Jak Ciepiela dezinformuje mieszkańców:

http://oburzeni.pl/wynik-testu-prezydenta-roman-ciepiela-dezinformuje/

– W poprzedniej kadencji Ciepiela nigdy nie otrzymał absolutorium od Rady Miejskiej, a w kolejnej, w roku 2019 radni nie udzielili mu wotum zaufania:

http://www.tarnowskieinfo.pl/news/13397,roman-ciepiela-bez-absolutorium.html

http://www.rdn.pl/news/prezydent-tarnowa-bez-wotum-zaufania-komentarze-radnych

– Jak słabym wicemarszałkiem województwa małopolskiego był Roman Ciepiela zanim został prezydentem Tarnowa w 2014 roku:

http://tarnow.prawdemowiac.com/newsreader/items/roman-ciepiela-wicemarszalek-z-po-obnazony.html

– Prawda o pierwszej prezydenturze Ciepieli w latach 1994 – 1998

https://3obieg.pl/roman-ciepiela-po-i-prawda-o-jego-prezydenturze/

Roman Ciepiela był fatalnym prezydentem także w latach 1994 – 1998:

https://www.youtube.com/watch?v=7S2Sc5etgXc

Więcej informacji na temat Tarnowa i Romana Ciepieli na:

www.ZjednoczeniDlaTarnowa.pl

Jeśli chcesz pomóc przy organizacji referendum ws. odwołania Ciepieli, zadzwoń:  telefon

601 255 849

 

 

Czy w Tarnowie dojdzie do referendum ws. odwołania prezydenta miasta?

Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela potraktował mieszkańców w skandaliczny sposób

Prezydent Ciepiela zwołał nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej ws. wschodniej obwodnicy, na 12 lutego, a następnie pokazał gest Kozakiewicza mieszkańcom i radnym, i nie pojawił się na sesji, choć przyszli tarnowianie protestujący przeciwko przebiegowi obwodnicy.

Przewodniczący Rady Kwaśny przerwał sesję mimo, że głos chcieli zabrać mieszkańcy i radni. Marek Ciesielczyk zaproponował zorganizowanie referendum ws. odwołania prezydenta miasta w związku z tego typu lekceważeniem tarnowian, co spotkało się z aplauzem zgromadzonych.
Relacja filmowa z protestu mieszkańców na sesji :

https://www.youtube.com/watch?v=_E7eR1A173U

 

Wybory przebieranie nóżkami

Wybory przebieranie nóżkami

Spotkanie w dniu 12 maja organizowane na UKSW przez posłów pp. Sanockiego, Jachnika i Jaskółę miało całkiem inny cel niż walczenie z bezprawiem sądowym.

Było to spotkanie, którego podstawowym celem było przekształcenie tej grupy w Komitet Wyborczy. Niewielka część obecnych była w to wtajemniczona. Większość przyszła na spotkanie ludzi pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości z nadzieją skutecznej walki z tą niesprawiedliwością.  Nic z tego. Drodzy Państwo jeżeli chcecie się włączyć we wszystkie najbliższe kampanie wyborcze to było jedno z miejsc, gdzie można poznać ludzi i zastanowić się z kim się połączyć lub jak opracować własną strategię na wybory. Na sali zauważyłem co najmniej reprezentantów 5-6 grup tworzących lub uruchamiających własne komitety wyborcze. Wliczam do tych grup pp. Sanockiego, Jachnika i Jaskółę.

Organizatorzy spotkania chcą powtórzyć dokładnie strategię p. Pawła Kukiza z 2014 roku. Zgromadzenie dużej grupy ludzi do pracy przy próbie złożenia wniosku o referendum. Następnie wykorzystanie tej grupy ludzi do tworzenia lokalnych komitetów wyborczych. W mojej ocenie poszkodowani nie są dobrymi adresatami takich działań. Musi to być inna grupa docelowa. Jest to jakiś pomysł. Panowie pracują nad nim już jakiś czas. Brawo za przewidywanie i dość wczesne rozpoczęcie działań. Natomiast charaktery (kłótliwość, awanturnictwo, zabieranie kamer, nie wpuszczanie na spotkania części ludzi), wybrana grupa docelowa tych działań w mojej ocenie nie wróżą Panom sukcesu tj. zostania pp. Prezydentami, Burmistrzami, Posłami, Senatorami. Może pozwolą na bycie Radnym szczebla gminnego lub powiatowego.

Oburzeni uczestniczą w wielu rozmowach grup, które mają ambicje powołania ogólnopolskich komitetów wyborczych. Odbyliśmy ich już kilka.  W następnych będziemy uczestniczyć w najbliższych dniach. Dalej podstawowym naszym celem jest wystawienie list kandydatów w każdym z 85 okręgów wyborczych do sejmików wojewódzkich pod własnym sztandarem. Natomiast bierzmy pod uwagę przyłączenie się do silniejszego (nie partyjnego) komitetu.

Z poważaniem

Jan Szymański

Amatorzy w Radzie Warszawy

Amatorzy w Radzie Warszawy

Radni Warszawy pod przewodnictwem pani Gronkiewicz-Waltz podjęli uchwałę w sprawie referendum dotyczącego zmiany granic administracyjnych Warszawy.
W myśl obecnie obowiązujących przepisów ustaw Rada Warszawy zdominowana przez PO nie jest do tego uprawniona, albowiem takie referendum może się odbyć jedynie z inicjatywy mieszkańców. Wojewoda Mazowiecki (Pis) nie musiał się właściwie wcale wysilać, aby decyzję warszawskich radnych podważyć.
Jedno z dwojga, albo obecni radni Warszawy w swej większości to kompletni amatorzy i dyletanci nie mający pojęcia o prawie, albo wyrachowani partyjni urzędnicy grający referendum warszawskim wyłącznie propagandowo, nie bacząc na interes Warszawiaków.(albo jedno i drugie naraz)
A sprawa jest bardzo poważna i ma zasadnicze znaczenie nie tylko  dla samej Warszawy, ale dla całej aglomeracji, w tym gmin ościennych.
Jeśli amatorom z PO chodziło o skompromitowanie idei referendum to swój cel mogą osiągnąć , tak jak uczynili to w sprawie JOW-ów.
Zdziwiłbym się mocno gdyby Sąd Administracyjny nie podzielił naszego stanowiska.
My – mieszkańcy Warszawy i Mazowsza sami powinniśmy zadecydować, gdzie chcemy żyć i pracować.
Nie wierzmy politykom.
Poniżej podaję przepis ustawy na podstawie którego mogłoby się odbyć referendum lokalne w Warszawie i ewentualnie gminach ościennych.

Wojciech Papis
Stowarzyszenie Oburzeni
www.oburzeni.pl

Art. 4c. Ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. 1990 Nr 16 poz. 95)

Referendum lokalne w sprawie utworzenia, zniesienia, podziału gminy
1. W sprawie utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia granic gminy może być przeprowadzone referendum lokalne z inicjatywy mieszkańców.
2. Z inicjatywą przeprowadzenia referendum, o którym mowa w ust. 1, wystąpić może jedynie grupa co najmniej 15 obywateli, o której mowa w art. 11ust . 1a ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 706, z 2014 r. poz. 1871 oraz z 2015 r. poz. 1045 i 1485).

Referendum w sprawie odwołania HGW

Referendum w sprawie odwołania HGW

Inicjator referendum lokalnego grupa obywateli: Guział Piotr, Ikonowicz Piotr, Ikonowicz-Nosal Agata, Wasiak Jolanta, Wasiak Marek, Ciszewski Piotr, Pólkowska Mirosława, Ciara Piotr, Zygrzak Krzysztof, Zając Tomasz, Kik Kazimierz, Głowacz Daniel, Maciejowski Maciej, Tofil-Sławuszewska Anna, Machaj Piotr, Czerwińska Ewa w sprawie odwołania Prezydenta m. st. Warszawy HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ w dniu 5 grudnia 2016 roku złoży do Ratusza Wniosek z kartami zawierającymi podpisy osób popierających wniosek.

Obecnie Inicjator posiada podpisy na granicy ważności wniosku (niezbędne jest złożenie ponad 132.500 ważnych podpisów poparcia).

Otrzymałem telefony jak złożyć jeszcze w tej chwili karty z podpisami i gdzie. Liczy się każdy podpis.

Jeżeli posiadają Państwo 10 i więcej podpisów proszę o kontakt telefoniczny z jedną z poniższych osób (postaramy się odebrać karty od Państwa osobiście):

  1. Antoni Gut                                 –      531 – 825 – 787,

  2. Wojciech Papis                          –      514 – 268  -064,

  3. Jan Szymański                           –      600 – 820 – 483.

Można też dostarczyć pod adres ul. Ratuszowa 11 (Praga Północ koniec ulicy Targowej, Metro Wileńska) jest to budynek ITR (Instytut Tele – Radiotechnik) zostawić w kopercie z napisem „Dla Jana Szymańskiego) u Ochrony. Ochrona całodobowa. Karty w ten sposób proszę dostarczyć do dnia 4 grudnia do godziny 20:00. Przekażę je Inicjatorowi  bezpośrednio.

W kilku z rozmowach  telefonicznych i bardzo wielu bezpośrednich, w trakcie zbierania podpisów padało pytanie – 

„Kto popiera, kto włączył się w akcję zbierania podpisów wniosku o referendum? Jak PIS w tej sprawie?

NIKT.

Prowadziliśmy rozmowy w większością znaczących partii i ugrupowań. Kolega Z Rady Koordynacyjnej rozmawiał z Senatorami PiS. Pojedyncze osoby będące członkami PiS odważyły się uczestniczyć w akcji zbierania podpisów.

Dziś dostajemy odpowiedź dlaczego tak zareagował PiS. Pani HGW złożyła zawiadomienie do prokuratury na śp. Lecha Kaczyńskiego oraz Kazimierza Marcinkiewicza.

Najdziwniejsze jest zachowanie stowarzyszenia „Miasto jest nasze”. Osobiście rozmawiałem z osobami będącymi w jego władzach.

Członkowie dostali absolutny zakaz uczestniczenia w akcji zbierania podpisów popierających wniosek o referendum oraz składania podpisów pod tym wnioskiem. 

Według mojej oceny, po rezygnacji p. Śpiewaka, MJN tak jakby zakończyło działalność.

Jan Szymański

 

 

Prokuratura a HGW

PROKURATURA a  Hanna Gronkiewicz-Waltz

Co dalej z zawiadomieniem do Prokuratury złożonym przez stowarzyszenie OBURZENI?

Sprawy toczą się powoli. Początkowo przysyłano zawiadomienie po poszczególnych instytucjach.

Na dzień dzisiejszy sprawa jest dużo jaśniejsza.

Z zawiadomienia wydzielono dwie odrębne sprawy:

  1. Sprawa egzekucji komorniczej przeciwko Kupieckim domom Towarowym i zaniechanie działań przez Prezydent m. st. Warszawy działań w tym zakresie.
  2. Druga to odpowiedzialność Pani Hanny Gronkiewicz-Waltz jako Prezydent m. st. Warszawy w zakresie działań w sprawie reprywatyzacji.      

W jednej ze spraw toczy się postępowanie prokuratorskie z nadaniem numeru.

Czy Pani HGW, występując w swoim życiu po obu stronach procesu reprywatyzacji, mogła nie wiedzieć jak to wszystko się odbywa? Jedno ze zdjęć z Panią Gąsiorowską może sugerować, że w proces reprywatyzacji włączyli się nie tylko obywatele polscy. Wzajemne towarzysko-biznesowe powiązania osób, mogły pozwolić na wykorzystanie zdobytych informacji w sposób nieuczciwy.

Czy takie sytuacje miały miejsce?

W ostatni poniedziałek „Rzeczpospolita” włączyła się czynnie do zniechęcania wszystkich zainteresowanych Referendum w sprawie odwołania Prezydent Warszawy.

Zrobiła to w sposób właściwy mediom. Pokazując jak „rozpaczliwe” próby podejmuje Piotr Guział, Ikonowicz i reszta by doprowadzić do referendum. Jednocześnie publikując wypowiedź  polityka stwierdzającą (pośrednio), że doprowadzenie do referendum graniczy z cudem (zebranie odpowiedniej liczby podpisów 132 500) a już doprowadzenie do ważności Referendum to sprawa niemożliwa. Konieczność, by w Referendum uczestniczyło 351 tys. uprawnionych do głosowania na terenie m. st. Warszawy.

Kolejny raz w życiu, spotykam się ze stwierdzeniem jakiegoś mojego rozmówcy, czy grupy ludzi, że coś jest niemożliwe. Niektóre sprawy mogą być źle prowadzone, inne źle przygotowane, jeszcze inne nie powiodły się sukcesem, gdyż nie dotarto do ludzi zainteresowanym tematem a umiejących działać na danym polu.

Proszę wszystkich o aktywne włączenie się do zbierania podpisów poparcia wniosku Inicjatora Referendalnego Piotra Guziała. Proszę o drukowanie karty z naszej strony i oddawanie wypełnionych kart jednemu z Członków Rady Koordynacyjnej stowarzyszenia OBURZENI: Antoni Gut, Wojciech Papis, Jan Szymański.

Można też odesłać kartę na adres stowarzyszenia

OBURZENI

ul. Środkowa 8/24

03-430 Warszawa

Przekażemy otrzymane karty grupie p. Guziała, by referendum się odbyło.

Referendum o odwołanie HGW przypadki.

Referendum o odwołanie HGW przypadki.

W dniu dzisiejszym nie mogliśmy uruchomić stolika na tzw. „patelni” Metro CENTRUM.

Kolega w dniu wczorajszym miał stłuczkę. Jej wynikiem ma nadwyrężony kręgosłup i ograniczoną zdolność przemieszczania się. nie może nic nosić.

Kolega jest członkiem Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Oburzeni.

Inny z członków Rady odebrał wczoraj telefon „sondażowy.” W dniu dzisiejszym był ciąg dalszy tego telefonu z propozycją przeprowadzenia transakcji związanej z nieruchomościami oczywiście za „gratyfikacją”. Co zostało podkreślone dwukrotnie i zaznaczone, ze powinno się to odbyć w październiku.

To są tylko zbiegi okoliczności.

W związku z tymi zbiegami okoliczności prosimy Państwa o pomoc przy zbieraniu podpisów poparcia wniosku o referendum.

Stowarzyszenie Oburzeni zainicjowało akcję referendalną w Warszawie w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z pełnionej funkcji.

Pomocy można nam udzielić na jeden z poniższych sposobów:

Jeśli jesteście mieszkańcami Warszawy sami możecie się Państwo wpisać na listę poparcia.(wystarczy mieszkać w Warszawie, nie trzeba koniecznie być zameldowanym)

Jeżeli jesteście spoza Warszawy także możecie pomóc na kilka sposobów.

1. Możecie Państwo zgłosić się do mnie lub do Pana Jana Szymańskiego i zadeklarować konkretną pomoc jako wolontariusz przy zbieraniu podpisów przy stoliku w Warszawie.

Organizujemy nowe stoliki do zbiórki podpisów i potrzebni są wolontariusze, stoliki i banery zapewnimy.

2. Możecie Państwo, o ile macie znajomych, lub rodzinę w Warszawie zwrócić się do nich o pomoc w zbieraniu podpisów. Niech kontaktują się w tej sprawie ze mną, lub Panem Janem Szymańskim    jan_szyman@wp.pl           600 820 483

3. Możecie Państwo umieścić nasz apel na swoich kontach na Facebooku, aby nadać rozgłos sprawie

4. Zawsze Państwo możecie wesprzeć Stowarzyszenie Oburzeni materialnie wpłacając określone sumy na konto Stowarzyszenia widoczne na stronie   www.oburzeni.pl    jako 'DAROWIZNĘ NA CELE STATUTOWE” –  prosimy tak opisywać ewentualne wpłaty

W załączeniu przesyłamy apel Stowarzyszenia Oburzeni oraz druk do zbierania podpisów.

Prosimy o propagowanie naszego apelu w Państwa środowisku, także w Internecie, czy na Facebooku.

Podpisy zbieramy do 05 listopada 2016, jedynie wśród mieszkańców Warszawy.

www,oburzeni.pl