Archiwa tagu: Roman Ciepiela

Roman Ciepiela – najgorszy prezydent miasta w historii Tarnowa

Dlaczego Ciepiela nie powinien być prezydentem Tarnowa?

Gdy na wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Tarnowie (2021) okazało się, ze niemal wszystkie najważniejsze projekty uchwał (głównie dotyczące podwyżek), zgłoszone przez prezydenta miasta, Romana Ciepielę, przepadły, (a w jednym przypadku żaden z radnych nie zagłosował za pomysłem Ciepieli), stało się jasne, że popiera go już chyba tylko własna żona i Rafał Trzaskowski, który widzi w nim swego człowieka w Tarnowie….

Wywiad – Czy owca byłaby lepszym prezydentem:

 

https://www.youtube.com/watch?v=OTptKNoxCEM

„Pszczelarz” to nie brzmi dumnie….

Gdy w połowie lat 90-tych nikomu nie znany, rolnik z wykształcenia,  Roman Ciepiela został po raz pierwszy prezydentem drugiego po względem wielkości miasta w Małopolsce, przypomniały o nim sobie jego byłe nauczycielki, wyrażając obawy o losy Tarnowa, jako że Romek nie wyróżniał się nigdy dobrymi wynikami w nauce.

Pewną wskazówką, dotyczącą możliwości intelektualnych Romana, była decyzja wyboru studiów na krakowskiej Akademii Rolniczej. Mimo, że Ciepiela uczył się w 70-tych latach w bardzo dobrym III Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie, którego absolwenci kończyli wówczas takie kierunki studiów, jak medycyna, matematyka, elektronika czy prawo, wybrał Akademię Rolniczą. Dużo o studencie Romku (zwłaszcza jego specjalizacji) mówi jego praca magisterska. Ciepieli nie można więc postrzegać jako orła intelektu.

Mimo, ze po 1989 Roman prezentował się jako dzielny wojownik Komitetu Obywatelskiego, nic nie wskazuje na to, by jako student angażował się w jakąś działalność antykomunistyczną.

Wychowywał się w domu szewca, który – jako tzw. „prywaciarz” – był w stanie zapewnić rodzinie dość wysoki (jak na warunki PRL-owskie) standard życia. I to chyba wywarło znaczny wpływ na postawę Romka w czasach komuny i na jego charakter (okazywał się wyjątkowym materialistą, o czym będzie jeszcze mowa później).

Zanim wszedł na lokalną scenę polityczną był szefem Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej (stąd jego późniejsza ksywa „Pszczelarz”), co jest faktem starannie pomijanym w jego oficjalnym CV  (zmarły niedawno starszy brat Romka, Ryszard  był przewodniczącym Rady Nadzorczej Tarnowskiej Spółdzielni Ogrodniczej).

Kariera tarnowskiego Dyzmy

Gdy pod koniec 1994 roku koledzy samorządowi Ciepieli, którzy tak naprawdę rządzili wówczas Tarnowem (Gwidon Wójcik, Jerzy Hebda czy Zdzisław Janik) postanowili usunąć z urzędu prezydenta miasta innego swego kolegę Mieczysława Bienia, który okazał się zbyt krnąbrny i samodzielny w swych decyzjach, przed „Pszczelarzem” Ciepielą otworzyły się szeroko drzwi kariery politycznej. Był idealnym następcą Bienia, jako wyjątkowo przeciętny, mało znaczący, posłuszny. Nadawał się na swego rodzaju „marionetkę”, wykonującą rozkazy grupy trzymającej faktyczną władzę w Tarnowie.

Z czasem „Pszczelarz” zaczął się jednak usamodzielniać i zyskiwać pewność siebie. Złośliwi mówili, iż coraz lepiej przemawiał dzięki prywatnym lekcjom, udzielanym mu przez żonę – nauczycielkę. Prezydentem był jednak marnym i to właśnie za czasów jego pierwszej kadencji (1995-1998) rozpoczął się systematyczny upadek Tarnowa. Jego prezydentura była tak słaba, że nie miał szans na reelekcję, patrz np.:

Wydawało się, że to koniec politycznej kariery Ciepieli, zwłaszcza, że ze sceny zaczął go skutecznie spychać wszechmocny wówczas Aleksander Grad. Romek jednak – choć nie błyszczy inteligencją – posiada inne bardzo pomocne w polityce cechy – jest sprytny i bezwzględny. To pozwoliło mu wkrótce zostać wicemarszałkiem województwa małopolskiego. Jednak także i na tym stanowisku się nie sprawdził. Nawet na swoim terenie  nie był w stanie doprowadzić do remontu najgorszej w tej części Europy,  wojewódzkiej drogi z Lisiej Góry w stronę Mielca,  patrz tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Nm3ty1Q2tjY

Dlaczego Ciepiela wygrał wybory w 2014 i 2018?

W jednym z sondaży przeprowadzonych w Polsce kilkanaście lat temu, w którym pytano, kto jest najwybitniejszym Polakiem XX. wieku, nie wygrał ani św. Jan Paweł II, ani Piłsudski, lecz … Edward Gierek. Niedawno w tarnowskim okręgu wyborczym do Sejmu wybrano 23-letniego magazyniera spod Wieliczki, mimo, że był „ukryty” w środku listy wyborczej i nie wydrukował ani jednej ulotki, ani jednego plakatu, tylko dlatego, że nazywał się Ziobro (nawiasem mówiąc nie jest krewnym „tego” Ziobry).

Wyborcy mają krótka pamięć i bardzo często rozumują w sposób irracjonalny. Także kilkanaście lat temu jeden z wyborców tarnowskich przyznał, że głosował na pewnego  kandydata na prezydenta miasta, gdyż ten „ładnie śpiewał godzinki”.

Po kilku latach nieobecności Ciepieli w Tarnowie, mieszkańcom wydało się, że wicemarszałek województwa, rzekomo „nowy, rozsądny” człowiek będzie dobrym włodarzem.

Ciepiela, choć nie był także i w latach 2014-2018 dobrym prezydentem, miał świetne alibi, które tarnowianie przyjęli jako faktyczną przyczynę dalszego upadku swego miasta. Roman  mógł bowiem ogłosić, że nie może nic zrobić, gdyż przeszkadza mu niekonstruktywna większość, jaką miało PiS w Radzie Miejskiej. Poniekąd miał racje, gdyż radni Prawa i Sprawiedliwości sprawiali wrażenie rzeczywiście mało konstruktywnej opozycji, która cały czas próbuje prezydentowi podkładać nogę.

Jako że sytuację tę dość precyzyjnie i szyderczo opisywał wówczas miesięcznik „Zjednoczeni dla Tarnowa”, który docierał regularnie do skrzynek pocztowych wszystkich tarnowian, było wysoce prawdopodobne, że PiS przegra kolejne wybory, tym bardziej, iż pierwotny kandydat na prezydenta tej partii – Janusz Gładysz nieoczekiwanie zrezygnował z kandydowania i PiS był zmuszony wystawić w ostatniej chwili Kazimierza Koprowskiego, który już raz przegrał z Ciepielą.

Okoliczności były więc bardzo korzystne dla „Pszczelarza” i bez trudu został po raz kolejny – na nieszczęście Tarnowa, jak się później okazało – prezydentem miasta.

Czy dżuma jest mniej szkodliwa od cholery?

Wielu wyborców głosowało na Ciepielę, wybierając mniejsze zło, czyli uznając, że dżuma jest mniejszym złem niż cholera. Ciepiela miał i tym razem sporo szczęścia.

Była także grupa ludzi, którzy kierowali się jeszcze czymś innym, popierając w 2018 Ciepielę. Liczyli na to, że jeśli w Radzie Miejskiej większość stanowić będą rozsądni ludzie, to nie tylko powstrzymają Ciepielę przed popełnianiem błędów, ale – zgodnie zresztą z Ustawą o samorządzie gminnym – wyznaczać będą właściwy kierunek działania tarnowskiego samorządu, który będzie sprzyjał rozwojowi miasta. Mówiąc w skrócie, będą skutecznie trzymać „Pszczelarza” za gardło.

Okazało się jednak szybko, że w Radzie Miejskiej nie ma woli trzymania za gardło Ciepieli i ten może robić co chce, pogrążając miasto w chaosie. Znaczący radni Platformy Obywatelskiej są tak bardzo uzależnieni od prezydenta, iż nie odważają się go krytykować.

Szef klubu KO Zbigniew Kajpus jest dyrektorem w komunalnej spółce MPK, inny radny Marian Wardzała jest ojcem Roberta (szefa tarnowskiej PO) – prezesa Tarnowskiego Klastera Przemysłowego. Klub Nasze Miasto Tarnów stracił najlepszego radnego Tomasza Olszówkę, który widząc tarnowską katastrofę samorządową, zdezerterował, oddając mandat radnego. Radni PiS są zainteresowani zajmowaniem stanowisk albo prezesów w państwowych instytucjach, albo wojewodów czy posłów etc, a nie punktowaniem Ciepieli.

Pewnym kuriozum jest, że wniosek o obniżenie wynagrodzenia prezydenta Ciepieli podpisało tylko dwóch radnych – niezależny Marek Ciesielczyk i radny PiS Dawid Solak. Pozostali radni uznali, że Ciepieli należy się najwyższe możliwe wynagrodzenie! Mimo, że najwierniejszy pretorianin Ciepieli – przewodniczący Rady Miejskiej Jakub Kwaśny – obnosi się ze znajomością z Janem Hartmanem, znanym z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat kazirodztwa, radni PiS – choć wiedzą, że w Radzie jest większość, która mogłaby odwołać sojusznika Ciepieli – nie chcą złożyć wniosku o odwołanie Kwaśnego. Nikt nie wie dlaczego? 

Choć Ciepiela nie uzyskał trzy razy z rzędu wotum zaufania w tej kadencji, radni PiS nie chcą także skorzystać z przysługującego im ustawowo prawa do złożenia wniosku o przeprowadzenie w Tarnowie referendum w sprawie odwołania Ciepieli przed upływem kadencji. Ostatnio za wotum zaufania głosowało tylko 7 (na 25!) radnych: Kwaśny, Żmuda (Nasze Miasto Tarnów), Stepek, Janas (Nowoczesna), Kajpus, Światłowski, Wardzała (PO).

Dlatego niedawno grupa mieszkańców Tarnowa postanowiła doprowadzić do takiego referendum, zbierając podpisy wśród tarnowian, patrz:

https://www.tarnowska.tv/wiadomosci/10056,czy-dojdzie-w-tarnowie-do-referendum-radny-ciesielczyk-chce-odwolac-prezydenta-miasta

Nie można wykluczyć, iż referendum to dotyczyć będzie nie tylko odwołania prezydenta Ciepieli, ale także całej Rady Miejskiej w Tarnowie, gdyż radni poprzez swoją impotencję są współodpowiedzialni za działania Ciepieli, prowadzące Tarnów do upadku.

 

Dlaczego Ciepiela jest najgorszym w historii Tarnowa prezydentem?

Przeprowadzone niedawno przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie badania wykazały, iż na liście rankingowej 66 miast polskich na prawach powiatu Tarnów zajmuje dopiero 60. Pozycję. Pod uwagę naukowcy z UE brali nie tylko wskaźniki czysto ekonomiczne, ale także społeczne. Tak niska pozycja Tarnowa dowodzi precyzyjnie, iż miasto jest fatalnie zarządzane.

Wśród ok. pół tysiąca zatrudnionych przez Ciepielę pracowników w Urzędzie Miasta co dziesiąty to dyrektor lub wicedyrektor z astronomiczną – jak na tarnowskie warunki – pensją. Czy ktoś słyszał o armii, w której co dziesiąty żołnierz to generał? By pokryć potężne wydatki na biurokrację, Ciepiela systematycznie próbuje namawiać radnych do podwyżek miejskich opłat.

Zadłużenie miasta jest już tak duże, iż na każdego mieszkańca (włącznie z noworodkami) przypada ok. 5.000 zł do spłacenia.

Ciepiela uczynił z urzędu miasta i spółek komunalnych swego rodzaju partyjno-towarzyskie ranczo. Szefem jednego z wydziałów UM uczynił prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej, prezesem Klastera jest szef tarnowskiej PO, równocześnie prezesem dwóch spółek miejskich (z podwójną pensją) jest były poseł PO, inny działacz PO został prezesem MZB (przez pewien czas był równocześnie prezesem MPEC). Niedługo zostanie opublikowana książka telefoniczna pracowników Urzędu Miasta w porządku alfabetycznym. Mieszkańcy Tarnowa będą mogli zobaczyć, ile nazwisk się powtarza. Ile zarabiają notable miejscy, można zobaczyć tutaj:

https://niepoprawni.pl/niepoprawni2/blog/marek-ciesielczyk/czy-zarabiasz-tyle-co-ci-urzednicy-w-tarnowie-0

Coraz mniejsze jest grono osób, które są w stanie zaakceptować irracjonalny Ciepielowy sposób zarządzania miastem. Ze stanowisk prezesów miejskich spółek zrezygnowali lub zostali – w praktyce – zmuszeni do rezygnacji np. kolejny szef Zespołu Przychodni Specjalistycznych przy ul. Curie-Skłodowskiej, MPEC czy MPK.

Niedawno doszło do bardzo ciekawej wymiany „zawodników”. W  Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów w Ostrowcu Świętokrzyskim w organie nadzorczym zasiadł sam  Roman Ciepiela, zaś w tarnowskim MPEC do Rady Nadzorczej powołany został prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego, Jarosław Górczyński. Łączy ich słabość do PO (sic!). Grunt to rodzinka…..polityczna.

Gdyby ktoś spytał, co jest największą wadą Ciepieli, na pewno należałoby odpowiedzieć – brak dialogu, brak konsultacji oraz równoczesny brak pomysłów na rozwój miasta. Gdy Ciepiela uciekał z Platformy Obywatelskiej, nie powiadomił o tym nawet najbliższych współpracowników z PO! Ludwik XIV zwykł mawiać „Państwo to ja”, Roman „Pszczelarz” Ciepiela w każdym swym ruchu zdaje się przekonywać „Tarnów to ja” lub „Samorząd to ja”.

Więcej na temat niekompetencji Romana Ciepieli można przeczytać tutaj:

www.ZjednoczeniDlaTarnowa.pl

Roman Ciepiela choć osiągnął już wiek emerytalny, przeszedł dwa udary i covid, jak widać szuka dodatkowych źródeł dochodu. Być może wynika to ze wspomnianego na wstępie, wyniesionego być może z domu (?) stosunku do dóbr materialnych?

Dlatego zapewne Ciepiela przygotowuje już teraz grunt do tego, by jego dochody nie zmalały po roku 2023, to jest po wyborach samorządowych (które mogą zostać przesunięte na wiosnę roku 2024?).

„Pszczelarz” doskonale zdaje sobie sprawę, iż jego notowania w Platformie Obywatelskiej znacznie spadły po tym,  jak uciekł z PO bezpośrednio po porażce wyborczej tej partii. Dlatego zapewne próbuje teraz zaprzyjaźnić się z Trzaskowskim, a ostatnio nawet z Hołownią, licząc na to być może, iż ci wymuszą na PO nominacje Ciepieli na kandydata na prezydenta Tarnowa w kolejnych wyborach, gdy dojdzie do stworzenia dużej koalicji, a sama tarnowska PO nie będzie miała żadnego dobrego kandydata?

Również z powodu takiego zagrożenia dla Tarnowa, należy obnażać niekompetencję Ciepieli jako prezydenta i spróbować go odwołać jeszcze przed upływem tej kadencji w drodze referendum.

Marek Ciesielczyk

Autor jest doktorem politologii Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium, wykładowcą politologii University of Illinois w Chicago, pracownikiem naukowym Forschungsinstitut fur sowjetische Gegenwart w Bonn, Fellow w European University Institute we Florencji, radnym Rady Miejskiej w Tarnowie jest już piąta kadencję 

Kontakt: dr.ciesielczyk@gmail.com   ,   tel. 601 255 849     

Tarnów, 11 września 2021

Czy najgorszy w historii Tarnowa prezydent Roman Ciepiela zostanie odwołany w drodze referendum?

Wszystko wskazuje na to, że po Łodzi, kolejnym polskim miastem, w którym mieszkańcy (a nie partie polityczne) spróbują zorganizować referendum w sprawie odwołania włodarza, będzie 100-tysięczny Tarnów w Małopolsce.
 
 
 
Jeden z tarnowskich radnych, Marek Ciesielczyk, który jest równocześnie Przewodniczącym Antypartii, ogłosił, iż w przyszłym tygodniu zaczyna się tworzyć Tarnowski Komitet Referendalny, który rozpocznie akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania – jak twierdzi Ciesielczyk – “najgorszego w historii miasta prezydenta” – Romana Ciepieli. Referendum zaplanowano na marzec-kwiecień przyszłego roku ze względu na niepewną sytuację, związaną z ewentualnymi obostrzeniami jesienią tego roku.
 
Argumenty przemawiające za słusznością tej akcji zaprezentowane zostały na portalu
 
Poniżej link do wywiadu z dr. Markiem Ciesielczykiem w lokalnym portalu “Kurier Tarnowski” –  “Radny Ciesielczyk miażdży prezydenta Ciepielę”.
 
W wywiadzie radny porusza m.in. takie tematy, jak:
– czy owca byłaby lepszym prezydentem?
– czym się różnią małpy od ludzi?
– dlaczego w Tarnowie nie ma PiS-u?
– dlaczego opłaca się zaprzyjaźnić z żoną prezydenta?
– czy Ciepiela stworzył swój “Caritas” dla kolegów z PO?
– kto wygra wybory za dwa lata?
 
Patrz:

Do Prezesa PiS i posłów tej partii

Szanowny Pan Jarosław Kaczyński
Prezes PiS

Szanowni Posłowie z tarnowskiego okręgu wyborczego:
Stanisław Bukowiec,
Norbert Kaczmarczyk,
Wiesław Krajewski,
Anna Pieczarka,
Urszula Rusecka,
Piotr Sak,
Józefa Szczurek-Żelazko

image

Szanowni Państwo,
Pozwolę sobie spytać, jako bezpartyjny radny tarnowski 5. kadencji, dlaczego 10 tarnowskich radnych klubu PiS (z wyjątkiem p. Dawida Solaka) roztacza swego rodzaju „parasol ochronny” nad prezydentem Tarnowa Romanem Ciepielą, nie podpisując się pod wnioskiem o obniżenie najwyższego możliwego w tej chwili wynagrodzenia, jakie pobiera, mimo, iż wcześniej głosowali przeciw udzieleniu mu wotum zaufania.

patrz film:
https://www.tarnowska.tv/video/5136,tar-2020-12-04prezydentgotowemp4

Prezydent Ciepiela doprowadził Tarnów do ruiny – w Rankingu Finansowym Samorządów Polskich Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Tarnów zajął dopiero 60. miejsce na liście 66 polskich miast na prawach powiatu.

Więcej na temat fatalnych rządów prezydenta Ciepieli tutaj:
http://www.zjednoczenidlatarnowa.pl/ciepiela-musi-odej%C5%9B%C4%87

Pozdrawiam
dr Marek Ciesielczyk
radny bezpartyjny

Czy miasto bezprawnie pobiera opłaty parkingowe?

Radny Rady Miejskiej w 100-tysięcznym Tarnowie, Marek Ciesielczyk, który równocześnie jest Przewodniczącym ANTYPARTII, skierował do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez urzędników miejskich, polegającego na bezprawnym pobieraniu przez miasto od 11 lat opłat parkingowych. Prokuratura już wszczęła śledztwo. Jeśli słuszność tych zarzutów potwierdzi sąd, oznaczać to będzie, iż miasto wyciągnęło niesłusznie z kieszeni mieszkańców miliony złotych!

Patrz film:

https://youtu.be/xEuqS3Vl-xg

Czy niegdyś 120-tysięczny Tarnów zniknie z mapy Polski?

Drugi w Małopolsce pod względem liczby mieszkańców Tarnów, posiadający status miasta na prawach powiatu, stracił w ostatnim ćwierćwieczu ok. 30% swej ludności.

Fatalne zarządzanie miastem po reformie samorządowej (prezydenci bez wyobraźni, z których ostatni wylądował za kratkami za korupcję i apatyczni radni) sprawiło, iż Tarnów  gwałtownie upadał, a młodzi ludzie uciekali masowo albo do większych miast, albo za granicę – patrz:  https://www.youtube.com/watch?v=41UiYOG5Zdg

W obecnej kadencji samorządu prezydent Tarnowa Roman Ciepiela nie otrzymał od radnych  dwa razy z rzędu wotum zaufania, a przed referendum w sprawie jego odwołania uratowała go w tym roku pandemia.

Ranking Finansowy Samorządu Terytorialnego w Polsce – „jedyne opracowanie w kraju, które obejmuje wszystkie jednostki samorządu terytorialnego. Jest kompleksowe, apolityczne i obiektywne, mierzone aktualnymi wskaźnikami ekonomicznymi”, przygotowany przez  naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego,  potwierdził fatalną sytuację, w jakiej znajduje się Tarnów, plasując się dopiero na 60. miejscu na liście 66 miast polskich na prawach powiatu.

Pozycja na liście rankingowej zależała m.in. od udziału dochodów własnych w dochodach ogółem, relacji nadwyżki operacyjnej do dochodów ogółem, udziału wydatków inwestycyjnych w wydatkach ogółem, obciążenia wydatków bieżących wydatkami na wynagrodzenia, udziału środków europejskich w wydatkach ogółem, relacji zobowiązań do dochodów ogółem, udziału podatku dochodowego od osób fizycznych w dochodach bieżących.

Pierwsze miejsce zajęły Tychy, Tarnów zaś był w stanie wyprzedzić tylko 6 miast: Radom, Ostrołękę, Siedlce, Chełm, Tarnobrzeg i Przemyśl.

Wyniki Rankingu Finansowego Samorządu Terytorialnego w Polsce pokazują, że „przedsiębiorcy zajmujący się nowoczesnymi technologiami chętnie wybierają tereny zarządzane przez sprawnych gospodarzy”. Wysokie lokaty w Rankingu Finansowym dają prestiż i pomagają w przyciąganiu inwestorów, jak zgodnie twierdzą przedsiębiorcy i samorządowcy.  Znajdujący się na końcu listy rankingowej Tarnów jest omijany przez potencjalnych inwestorów. Stąd też problemy finansowe miasta i jego mieszkańców.

Sytuacja Tarnowa pogarsza się z roku na rok. W tej chwili głównym problemem jest niesprawny decyzyjnie i równocześnie nie liczący się z nikim prezydent miasta, Roman Ciepiela i nie znajdująca rozwiązania tego problemu Rada Miejska, a zwłaszcza jej największy klub radnych PiS. Stąd też wziął się niżej przedstawiony list do władz centralnych tej partii.

————————————————————————-

Dlaczego PiS w Tarnowie akceptuje najwyższe możliwe wynagrodzenie dla   prezydenta miasta, który prowadzi je do upadku?

List otwarty do Jarosława Kaczyńskiego, członków Komitetu Politycznego PiS i posłów PiS

Szanowny Panie Prezesie,

Szanowni Członkowie Komitetu Politycznego PiS,

Szanowni Posłowie PiS,

Czy gdybyście Państwo stracili do kogoś całkowicie zaufanie, bylibyście skłonni zaoferować mu najwyższe możliwe na danym stanowisku wynagrodzenie, gdyby ta decyzja od Państwa właśnie zależała? Odpowiedź na to pytanie jest chyba oczywista, jednak nie dla radnych z klubu Prawo i Sprawiedliwość w Radzie Miejskiej w małopolskim, 100-tysięcznym mieście Tarnów.

Dwa razy z rzędu prezydent Tarnowa Roman Ciepiela nie otrzymał wotum zaufania od radnych tarnowskich, w tym od członków największego klubu PiS, ze względu na doprowadzenie tego miasta do upadku, patrz np. audycja w TVP: https://www.facebook.com/baniowytarnow/videos/2154614088165735/

W Rankingu Finansowym Samorządu Terytorialnego opracowanym przez Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Tarnów uplasował się dopiero na 60. miejscu (wśród 66 miast na prawach powiatu) – patrz: http://www.forum-ekonomiczne.pl/wp-content/uploads/2020/06/Ranking-finansowy-2019_miasta_tabela.pdf

Kilka dni temu Prokuratura Rejonowa w Tarnowie wszczęła już czwarte (!) śledztwo w tym roku w sprawie nieprawidłowości związanych z działaniem Miasta Tarnowa, z art. 231 par.2 kodeksu karnego, patrz: sygnatura akt PR 4 Ds.307.2020.

Według niedawno przeprowadzonego sondażu, w którym wzięło udział ok. 1.600 osób, 85% ankietowanych opowiada się za odwołaniem prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli w drodze referendum – patrz: https://www.facebook.com/baniowytarnow/posts/881668815642681

Mimo, że największy w Radzie Miejskiej klub PiS w lecie br. po raz drugi głosował skutecznie za nieudzieleniem wotum zaufania prezydentowi Tarnowa, nie był konsekwentny i nie złożył projektu uchwały dot. przeprowadzenia referendum ws. odwołania prezydenta, a wniosek o obniżenie mu wynagrodzenia, (które teraz jest najwyższym możliwym!) podpisał – obok autora niniejszego listu – tylko jeden radny z klubu PiS, patrz: https://www.facebook.com/marek.ciesielczyk.3/posts/10217791701136237

Mieszkańcy Tarnowa mogą odnieść wrażenie, iż dla pozostałych 10 radnych z klubu PiS nie ma żadnego znaczenia, iż najgorszy w najnowszej historii Tarnowa prezydent pobiera najwyższe możliwe wynagrodzenie (dochód p. Ciepieli był wyższy niż prezydenta dwukrotnie większego i dobrze zarządzanego Rzeszowa!).

Na pewno niezrozumiała dla mieszkańców Tarnowa jest postawa radnych PiS i brak jakiejkolwiek próby zmiany fatalnej sytuacji, w jakiej znajduje się teraz miasto. Mam nadzieję, że list ten zachęci Państwa do zapoznania się z tą sytuacją i wyrobienia sobie własnego zdania, jako że tzw. „Polska powiatowa” także powinna być przedmiotem zainteresowania polityków.

Łączę wyrazy szacunku

dr Marek Ciesielczyk

bezpartyjny radny Rady Miejskiej w Tarnowie

tel. 601 255 849 , dr.ciesielczyk@gmail.com

Tarnów, 21 listopada 2020

Konferencja prasowa ws. kolejnego skandalu remontowego w Tarnowie

Sz. Panowie Posłowie

Wiesław Krajewski i Piotr Sak

Szanowni Panowie Posłowie,

Mając na uwadze art. 19 i 20 Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się z prośbą o skierowanie do Prokuratury Regionalnej w Krakowie wniosku poselskiego o objęcie nadzorem służbowym postępowania zapoczątkowanego moim zawiadomieniem do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie (zawiadomienie w załączniku)  o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków oraz narażenia Miasta Tarnowa na straty finansowe wynikające z nieprawidłowego wykonania remontu al. Solidarności w Tarnowie i przedwczesnego dopuszczenia do ruchu pojazdów po ukończeniu remontu, co wynika z załączonej ekspertyzy.

Pomocniczym materiałem w sprawie mogą być nagrania filmowe tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=b2Uj5eLZ5Sk

https://www.youtube.com/watch?v=3BAMmGOAS4w

Z poważaniem

dr Marek Ciesielczyk

Radny Rady Miejskiej w Tarnowie

Kolejny skandal w Tarnowie

Zapraszam na konferencję prasową

we wtorek, 23 czerwca, o godz. 10:00 ul. Wałowa 10, Tarnów

1. piętro, pokój przy Sali Lustrzanej

Czy czeka nas powtórny remont al. Solidarności i kto za to zapłaci?Prezentacja ekspertyzy warszawskiego Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, z którego wynika,iż jedną z przyczyn powstania kolein na al. Solidarności było zbyt wczesne dopuszczenie do ruchu pojazdów na dopiero co wyremontowanej drodze.

Skierowałem już w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Patrz film:

https://www.youtube.com/watch?v=b2Uj5eLZ5Sk

Na konferencji mowa będzie także o wszczętym niedawno przez tarnowską prokuraturę śledztwie ws. budowy ul.Swojskiej bez wymaganego pozwolenia na tę budowę.

dr Marek Ciesielczyk radny Rady Miejskiej w Tarnowie

tel. 601 255 849, dr.ciesielczyk@gmail.com

EKSPERTYZA:

 

   

Prokuratura wszczęła śledztwo ! Czy będą tymczasowe aresztowania przez CBA?

10 czerwca 2020,  na wniosek radnego Marka Ciesielczyka, Prokuratura Rejonowa w Tarnowie wszczęła śledztwo ws. budowy przez miasto drogi oznaczonej jak ulica Swojska (na Piaskówce) – bez wymaganego pozwolenia,  (co zostało już potwierdzone przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego) i w dużej części na terenie prywatnym  (za pieniądze tarnowskich podatników) !

Warto dodać, że przy ulicy Swojskiej ma swą nieruchomość dyrektor jednego z wydziałów Urzędu Miasta Tarnowa i jego córka.

Sprawa została też skierowana przez radnego Ciesielczyka do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, NIK i do Regionalnej Izby Obrachunkowej.

W ostatni piątek zaś została zwolniona z pracy główna księgowa w Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych. Dlaczego?  O tym dowiecie się Państwo już wkrótce.

Jako że w/w księgowa pracowała w ostatnich latach nie tylko w Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych, ale także w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie, jej nagłe zwolnienie z pracy – skłaniać może – zdaniem radnego – do podjęcia natychmiastowych kroków przez CBA zabezpieczenia dokumentacji oraz być może – tymczasowego zatrzymania urzędników, którzy mogliby wpłynąć na dalszy przebieg śledztwa, pozostając na wolności.  Radny Ciesielczyk zwrócił dlatego do Centralnego Biura Antykorupcyjnego z wnioskiem o jak najszybsze podjęcie koniecznych kroków zabezpieczających dalszy przebieg sledztwa.

Przypomnijmy, iż – także po zawiadomieniu przez radnego Ciesielczyka – wszczęte zostało przez Prokuraturę Rejonową w Tarnowie inne śledztwo ws. nieprawidłowości przy składowaniu śmieci przez inną spółkę miejską MPGK, na którą Inspektor Ochrony Środowiska nałożył już karę pieniężną.

Poniżej pisma z Prokuratury i PINB.

______________________

wszczcie-ledztwa jpgjpg

_____________

PINBjpg

__________________________________

Prezydent Tarnowa kulą u nogi Trzaskowskiego?

Jedyne miejsce na świecie, które zyska na pandemii?

Przewiduje się, iż pandemia wywoła kryzys ekonomiczny większy od tego z lat 30-tych. Bezrobocie w USA ma wzrosnąć do 30%. Optymiści twierdzą, iż w Polsce pracę straci „tylko” 10% czynnych zawodowo, zaś realiści oceniają, iż wskaźnik bezrobocia przekroczy 25%. Budżety poszczególnych gmin w Polsce skurczą się co najmniej o 10%. Jest jednak jedno miejsce na świecie, które może zyskać i to aż ponad 20% wartości swego budżetu. Jest nim drugie pod względem wielkości miasto w Małopolsce – Tarnów.

Impotencja samorządowa

Dotychczas 100-tysięczny Tarnów znany był przede wszystkim z absurdów i skandali. Niedawno za korupcję za kratki trafił jego prezydent. Mnożyły się dowcipy na temat kolejnych, bezskutecznych remontów poprzednich remontów najważniejszej ulicy miasta.

W ostatnich latach z Tarnowa uciekła  jedna czwarta jego mieszkańców, nie widząc tu dla siebie i swych rodzin przyszłości. Od pewnego czasu na Facebooku funkcjonuje satyryczna strona o nazwie BANIOWY TARNÓW (patrz: https://www.facebook.com/baniowytarnow/ ) , która – mając już kilkanaście tysięcy polubień –  kpi sobie regularnie z kolejnych, absurdalnych działań prezydenta miasta, Romana Ciepieli, zwanego złośliwie „burmistrzem” (co ma podkreślić coraz bardziej prowincjonalny charakter miasta).

Impotencję samorządową prezydenta oddaje dość trafnie artykuł pt. „Czy prezydent Ciepiela zlikwiduje Tarnów?”, patrz:  

https://www.salon24.pl/u/m-ciesielczyk/1025271,czy-prezydent-roman-ciepiela-zlikwiduje-100-tysieczny-tarnow

Gigantomania prezydenta Ciepieli – „tarnowskiego Cheopsa” –  pogrąża miasto w długach…

 

Miasto tonie w długach

Jednym z głównych zarzutów wobec prezydenta jest brak konsultacji. Prezydent nie liczy się z nikim i niczym. Niektórzy twierdzą, że te samobójcze działania wynikają ze swego rodzaju „menopauzy politycznej”, która zabija jego zmysł samozachowawczy. Gdy prezydent dzień po przegranych przez PO wyborach parlamentarnych ogłosił niespodziewanie miastu i światu, że ucieka z tej partii, zaskoczył tym nawet swych najbliższych, dotychczasowych towarzyszy partyjnych. Wbrew intencjom prezydenta nie zyskało mu to przychylności PiS-u, gdyż w tym samym czasie zapewnił miejskie (dość atrakcyjne finansowo) źródło utrzymania licznym „znajomym i krewnym królika”, co naraziło go na zarzut nepotyzmu politycznego.

Pandemia zastała Tarnów w fatalnej sytuacji finansowej, którą miasto zawdzięcza głównie szalonym pomysłom  prezydenta, niekonsultowanym prawie nigdy nie tylko z mieszkańcami, ale nawet z radnymi i jego  najbliższymi współpracownikami, patrz: https://www.facebook.com/baniowytarnow/videos/2154614088165735/

Prezydent zdecydował się np. na budowę o wiele za dużej – jak na potrzeby Tarnowa –  hali widowiskowo-sportowej bez żadnego wsparcia finansowego z zewnątrz, co pochłonęło prawie 10% rocznego budżetu miasta. Zadłużenie Tarnowa jest tak duże, iż banki  – jak wieść gminna niesie – nie są skore udzielać kolejnych kredytów i prezydent musiał zdecydować się na  emisję obligacji. Katastrofa finansowa miasta nie przeszkodziła Ciepieli snuć planów budowy stadionu i potężnego biurowca, które w sumie pochłonęłyby jedną czwartą rocznego budżetu Tarnowa (ok. 200 mln zł.)!

Prezydent fanem Sławomira Mrożka

Do wściekłości doprowadziła tarnowian niedawna propozycja prezydenta, by wysokość opłat za wywóz śmieci uzależnić od ilości zużytej wody. Gdyby weszła faktycznie w życie, tarnowianie musieliby płacić nawet dwa razy więcej niż dotychczas. Prezydent jednak  i tym razem okazał się nieudacznikiem, gdyż jego uchwałę unieważniła Regionalna Izba Obrachunkowa jako niezgodną z obowiązującym prawem.

Ciepiela nie dał jednak za wygraną. Już w czasie pandemii chciał po raz kolejny „uszczęśliwić” swym nowym pomysłem tarnowian i zorganizować nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej, by podnieść cenę wywozu śmieci prawie dwukrotnie. Tym razem zbuntowali się nawet sprzyjający mu radni i do sesji (i tym samym podwyżki) nie doszło. Radni zrozumieli po prostu to, czego nie może pojąć włodarz miasta, iż tego typu podwyżka w czasie pandemii byłaby po prostu czynem niemoralnym.

Prezydent Tarnowa, zwany burmistrzem, tracąc chyba do reszty polityczny (i etyczny zarazem)  zmysł samozachowawczy, zamiast pomagać miejscowym przedsiębiorcom w czasie pandemii, skierował do Rady Miejskiej projekt uchwały, z którego wynikały tak wysokie opłaty za odbiór odpadów od firm tarnowskich, iż bardziej opłacało im się nie segregować śmieci, lecz je ubijać i oddawać je w takiej właśnie formie. W przeciwnym wypadku małym i średnim przedsiębiorcom groziło w wielu wypadkach bankructwo. I tym razem marsz prezydenta Ciepieli ku absurdowi zatrzymali radni. Zaczął nawet funkcjonować termin „odciepielanie” Tarnowa.

Remont ulicy Jeżynowej po tarnowsku. Prawie ukończony, lecz kostki nie położono. Jej resztki widoczne na zdjęciu.

 

Niedawno mieszkańcy jednej z ulic tarnowskich (Jeżynowej) zaalarmowali media i radnych, iż firma miejska, która remontowała ich drogę, wywozi w nieznanym kierunku kostkę brukową, która miała być na niej położona. Okazało się, że miasto rozpoczęło remont i prawie go skończyło (patrz zdjęcie), a następnie zorientowało się, że zabrakło ok. 30 tysięcy złotych, by go skończyć. W związku z tym nie położono kostki, lecz rozpoczęto ją wywozić (chyba do miejskich magazynów). Na placu budowy pozostała reszta kostki, widoczna na zdjęciu.

Ulica Swojska – część A została nabyta przez miasto w drodze darowizny, część B pozostaje własnością prywatną.

Nieco wcześniej, w innym miejscu (patrz zdjęcie – ulica Swojska)   miasto wybudowało piękną drogę (mimo braku pozwolenia na budowę lub zgłoszenia oraz braku wydania decyzji o warunkach zabudowy na budowę drogi), której część znalazła się na terenie prywatnym i przy której swe nieruchomości mają dyrektor jednego z wydziałów Urzędu Miasta Tarnowa i jego córka. Sprawa została przekazana do wyjaśnienia prokuraturze, CBA, NIK i RIO.

Niektórzy zastanawiają się teraz, czy prezydent Ciepiela nie jest przypadkiem  tak dużym fanem Sławomira Mrożka, który urodził się przecież w podtarnowskim Borzęcinie, iż postanowił sam stworzyć swego rodzaju teatr absurdu.

Tarnów zyska na pandemii….

Skoro już teraz można przewidzieć, iż budżety polskich gmin ulegną znacznemu uszczupleniu, wydaje się wysoce prawdopodobne, iż prezydent Tarnowa, który zapowiada wynikające z pandemii straty miasta rzędu 30 milionów złotych, będzie zmuszony zrezygnować ze  swej samorządowej gigantomanii, dzięki której zyskał ksywę „tarnowski Cheops” lub „tarnowski Gierek” i wycofa się z budowy biurowca o powierzchni 20 tysięcy metrów kwadratowych oraz stadionu miejskiego (bez zewnętrznego dofinansowania), których realizacja kosztowałaby Tarnów ok. 200 milionów złotych!

Oznacza to, że w kasie miasta, mimo uszczuplenia jego budżetu  – wskutek pandemii – o ok. 30 mln zł, pozostanie 200 milionów. Tak więc Tarnów będzie bogatszy o 170 mln zł. Czysty zysk!

Obniżyć frekwencyjny próg referendalny

Odchodząc jednak od Mrożkowego teatru absurdu i przywracając powagę temu tekstowi, zauważyć należy, iż bezpośredni wybór wójtów gmin, burmistrzów i prezydentów miast przy wszystkich swych zaletach, ma jedną dużą wadę. Jako w praktyce nieodwołalni przez 5 lat mogą oni czuć się całkowicie bezkarni ze względu na nieracjonalnie wysoki frekwencyjny próg referendalny, który bardzo utrudnia ich odwołanie w wyniku referendum.

Dlatego niezbędną częścią reformy samorządowej wydaje się znaczące obniżenie wspomnianego progu frekwencyjnego, który sprawiłby, iż wójt, burmistrz czy prezydent musiałby się liczyć ze zdaniem mieszkańców nie tylko w czasie kampanii wyborczej, ale w ciągu całej pięcioletniej kadencji, w czasie której mógłby zostać odwołany w wyniku referendum gminnego, gdyby działał wbrew interesom swej gminy

dr Marek Ciesielczyk

bezpartyjny radny 5-ciu kadencji

tel. 601 255 849,     dr.ciesielczyk@gmail.com